Sandy no niezła historia, współczuję dziewczynie i tym dzieciakom...ale kurna...przecież jest antykoncepcja dostępna jakaś!!!
Ja jestem za używkami jak najbardziej i ogólnie nie przesadzam ze sprzętami również...miałam tylko wanienkę, kąpaliśmy od początku w łazience, bez żadnych komódek, a po chyba 3 miesiącach młoda zaczęła się nie mieścić w wanience więc kąpię ją w normalnej - dużej
Karuzelke miałam, potrafiła młoda zabawić i po pół godzinki nawet więc okazała się potrzebna, mata edukacyjna u nas robi robote również, no a do posiedzenia młodej używam fotelika samochodowego, żadnego innego bujaczka nie mam. Będę przymierzać się do kupna krzesełka do karmienia, bo chcę młodą tam sadzać i niech sama się uczy jeść. Ciuszki kupuje na szmatach..zabawki też używane , okazyjnie, np. ostatnio pokupiłam mlodej kupę fajnych książeczek za grosze na dogomani;-) ( laski wystawiają na tzw. bazarkach za ekstra tanie pieniądze ciuszki, zabawki, książeczki dla dzieciaków, a dochód idzie na psy, więc korzyść podwójna )
U nas pełnia bez większych oddziaływań
Ja jestem za używkami jak najbardziej i ogólnie nie przesadzam ze sprzętami również...miałam tylko wanienkę, kąpaliśmy od początku w łazience, bez żadnych komódek, a po chyba 3 miesiącach młoda zaczęła się nie mieścić w wanience więc kąpię ją w normalnej - dużej
Karuzelke miałam, potrafiła młoda zabawić i po pół godzinki nawet więc okazała się potrzebna, mata edukacyjna u nas robi robote również, no a do posiedzenia młodej używam fotelika samochodowego, żadnego innego bujaczka nie mam. Będę przymierzać się do kupna krzesełka do karmienia, bo chcę młodą tam sadzać i niech sama się uczy jeść. Ciuszki kupuje na szmatach..zabawki też używane , okazyjnie, np. ostatnio pokupiłam mlodej kupę fajnych książeczek za grosze na dogomani;-) ( laski wystawiają na tzw. bazarkach za ekstra tanie pieniądze ciuszki, zabawki, książeczki dla dzieciaków, a dochód idzie na psy, więc korzyść podwójna ) U nas pełnia bez większych oddziaływań
