Ja wiem ze to wariat, a wladze chyba tepe jak lewa strona noza jesli tego jeszcze nie odkryly. Potwierdza moja teorie to, ze im (Chinczykom) sie pogarsza przy pelni Ksiezyca.
Cos Ty za karuzelke kupila, misia? 40 minut to naprawde wynik! Nasza tez gra klasyke, ale po 5 minut i melodyjki nie zmienia sama, tylko trzeba przelaczyc. Ma to sens jak sie usypia babla.
Zoyka, na pleckach, z tym ze pilnujemy zebu po karmieniu dzieciatko dobrze odbilo. Inna rzecz, ze ja tez mialam schizy i na kazde "bulkniecie" dochodzace z lozeczka zrywalam sie sprawdzic czy sie maly nie dlawi. Czasem to byl probny alarm, ale bywalo ze ulewal, nigdy jednak sie nie przydlawil. Teraz jezdzi na plecach i mimo ukladania zgodnie z angielskimi zaleceniami potrafi dojechac do szczebelkow lozeczka, wiec za jego glowka opieram o szczebelki poduszke.
Anka, ja nie jestem rasistka - lubie ludzi, chetnie wkrecilabym sie do "ciapatek" i podpatrzyla np. ich kuchnie, ich zycie codzienne bo ciekawia mnie inne kultury, generalnie tygiel kulturowy jaki tu jest zdecydowanie mnie fascynuje, wiec "zolte" tez by mi nie przeszkadzalo, tylko wychodzi na to, ze my przeszkadzamy "zoltemu", co stoi w sprzecznosci z moja zasada podstawowa - zyj i pozwol zyc innym. Czekam zeby mlody wstal bo spi po pracy i...
Barbara, mysle ze 7 miesiecy to juz spokojnie grysik powinien przechodzic - takie dzieciatko juz trawi grubsza granulacje, a mleko krowie chyba tez juz nie powinno byc w tym wieku kontrowersja. Ja podaje make razowa dlatego, ze maluszek grysiku nie przerobi - kwestia granulacji. Szczerze mowiac mleko modyfikowane jest obrzydliwe. Rajmund mowil na nie "plastikowe mleko", mnie zalatywalo puszka i czyms wlasnie plastikowym. Ohyda. Co do kaszek, sprobuj nie ryzowe tylko pszenne. Kukurydze tez bym omijala bo tuczy nieziemsko.
Azula, ja ostatni chinski eksces olalam, mimo ze facet nas solidnie zbluzgal - mysle ze to byl blad. A pochodzic sobie moge - zawsze to jakis spacerek dla Karola, co nie?;-)
Pelnia to jeden dzien, potem juz ksiezyc maleje, tylko nie bardzo to na poczatku widac. My spimy jak niemowleta - Karol wczoraj przegial z lekka i jadl jeszcze po 10:00, ale jadl niemal na spiaco i spal do 7:30 czyli jak zawsze. Zlosci mi sie coraz czesciej bo lezenie juz go nie urzadza, chce siedziec a nie umie, wiec chce na rece, nudzi sie. Alkaida.