Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ollena, ja poscielilam lozeczko wczesniej, tylko polozylam w nim duzy recznik - raz zeby sie nie kurzylo, dwa zeby koty futra nie zostawialy w poscieli malego. Potem mialam gotowa jak Karol przyjechal, choc i tak pierwsze to zaparkowal na sofie.
Azula, klaczku no przygotuje na dniach, tylko wywietrze jeszcze kolyske bo troche stoi rozlozona juz. Widzialam konika morskiego, ale jakos tak cicho gra, choc fajoski jest, ale mnie sie wszystko podoba ;-)
Zoyka cudna JUlka a wloski ma takie fajne, ze grzywka wyglada jak obcieta rowniotko :-)
No to się Sandy dowiedziałaś dużo z tego opisu :-(
Młody dzis ma maruda więc sie pisarsko nie rozwinę :-( Kłaczek nie pamietam z czego to cudo ale było na wyprzedaży Może Tiny Love - jako karuzela podróżna to było.
A dziewczyny są śliczne :-) Marzenko coś wiesz nt. serducha ?
lece do Młodego Marudera modląc się o cierpliwość.
pewnie ze wiem , Klaudusia na razie ma byc pod kontrola kardiologa za 4 miesiace do kontroli , maja nadzieje ze te małe dziurki sie pozrastaja bo ta jedna duza to napewno nie , jedyny plus tego wszystkiego ze małej dochodzi dotleniona krew i nie ma sinicy , Mi to kamien z serca spadł ze nie ma tak tragicznie
ufff ... Marzenko siostrzeńcowi mego m. serducho zarastało się do 7-8 roku życia, Pierwszą wizytę u kardiologa miał grubo po skończonym roczku, także bądź dobrej myśli Marzenko. Bo ja jestem :-) Basiu Młodemu ładuje kaszki z hippa - orkiszową i z pełnego przemiało no i kleik ryżówy - one bardzo łądnie regulują kupiszony. Ponieważ Młody mleczny nie jest robię mu na soku (jakiś bez cukru) albo na rozgotowanym i zmiksowanym jabłku. Czasem dorzucę śliwki suszone. Dodaje do tego banana, mango albo jakiś deserek słoiczkowy + kaszkę i młody chętnie to wciąga. Co drugi dzień kaszka z żółtkiem.