No jak mi się tu nikt nie dopisze to mam szansę być pierwsza

Heloł



Wczoraj ploteczki, ploteczki i tak mi zeszło

Trzeba było zaznaczyć swoją obecność.
Tam o karmieniu wyczytałam - ja na razie karmię w leżaczku i rozglądam się za fotelikiem powoli - jak trafię fajny to kupię, ale nie ma pośpiechu.
Śliczne córeczki macie
Majuska gratulacje dla Pati - moja brzuszkowania nie lubi ale już potrafi się turlać, nawet przy zasypianiu - bo osiągnęliśmy sukces - sama na noc zasypia, tylko śpiewam jej kołysankę. No i kręci się przy tym z boku na bok a czasem turla a raczej próbuje, bo w łóżeczku nie ma za wiele miejsca. Zabawnie to wygląda: fik, fik, fik i nagle zostaje na jednym z boczków - śpi
Marzenko cieszę się

Na pewno będzie dobrze.
Misiu ja z nestle kaszkę próbowałam,taką 5 zbóż ze śliwką, ale na razie przestałam dawać, bo nie wiem skąd te zaparcia. Samą śliwkę - w sensie do czegoś - jej dam. Powiedz mi tylko ile na jeden raz dajesz tych suszonych śliwek?
Kłaczku, współczuję sąsiadów, ale dajesz radę jak widzę.
Aniu, chodzenie do pracy (jak się ma bobasa) jest głupie



Już niedługo Wandzia da Ci pospać, zobaczysz.
Ollena, Azula trzymajcie się - jesteście na wylocie - zobaczycie,już niedługo zrobicie "plum", jak to mawiał mój P, i będzie koniec mąk ciążowych.
No, trochę popracuję a potem znowu do Was zajrzę.
Chyba nie będę pierwsza
O, jestem pierwsza

Muszę zrobić nowy avatar, z doroślejszą Karolinką.