NO dobra, moja już śpi:-)
Liście malin i zmiękczają szyjkę i wzmacniają mięsień macicy tak więc korzyści są, u nas na Szkole Rodzenia babeczki -położne twierdziły, że na podstawie ich wieloletnich obserwcji pomaga picie tej herbatki, ja piłam od 37 tygodnia, prawda taka, że nawet jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi;-) Paćkę rodziłam po 18 letniej przerwie 6 godzin, wydaje mi się, że samo rozwieranie szło dobrze, bez problemów mi ZZO podali i dalej szło ładnie, a babeczka w sali obok mordowała się 11 godzin ( też 3 dziecko i też w moim wieku )
Flo mi osobiście rożek się nie przydał, dosłownie kilka razy Patrycje w niego zawinęłam, nie bałam się jej trzymac normalnie i tatus też, wygodniej było mi ją do cyca przystawiać ( bo trzeba było się troszkę nagimnastykować ) niż w rożku, owijałam ja po prostu w taki pluszowy kocyk, bo ogólnie to dzieci lubią być mocno poowijane. Tylko trzeba też wziąc pod uwagę , że moja ważyła 4,5 kg, a takie znacznie mniejsze maluszki rzeczywiście może być wygodniej trzymać w rożku ( zwłaszcza roztrzęsionemu tatuśkowi ):-)
Liście malin i zmiękczają szyjkę i wzmacniają mięsień macicy tak więc korzyści są, u nas na Szkole Rodzenia babeczki -położne twierdziły, że na podstawie ich wieloletnich obserwcji pomaga picie tej herbatki, ja piłam od 37 tygodnia, prawda taka, że nawet jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi;-) Paćkę rodziłam po 18 letniej przerwie 6 godzin, wydaje mi się, że samo rozwieranie szło dobrze, bez problemów mi ZZO podali i dalej szło ładnie, a babeczka w sali obok mordowała się 11 godzin ( też 3 dziecko i też w moim wieku )
Flo mi osobiście rożek się nie przydał, dosłownie kilka razy Patrycje w niego zawinęłam, nie bałam się jej trzymac normalnie i tatus też, wygodniej było mi ją do cyca przystawiać ( bo trzeba było się troszkę nagimnastykować ) niż w rożku, owijałam ja po prostu w taki pluszowy kocyk, bo ogólnie to dzieci lubią być mocno poowijane. Tylko trzeba też wziąc pod uwagę , że moja ważyła 4,5 kg, a takie znacznie mniejsze maluszki rzeczywiście może być wygodniej trzymać w rożku ( zwłaszcza roztrzęsionemu tatuśkowi ):-)
Ostatnia edycja:
bezmyślny ...
Nie wiem czy faceci sie na zegarku nie znają ? 