reklama

Ciąża po 40

Cześć dziewczyny :)
Łoj Kłaczku, współczuję, ale on z głowąma, to pewne.Tylko, że nigdy nie wiadomo. kiedy od słów przejdzie do czynów, ja też myślę, że dezodorant wystarczy - albo lakier do włosów, ale opakowanie większe. Ja osy mordowałam sprejami, więc chinola w oczy i tyle.
Misiu pomnik to nie, buziaka na pewno, doceniony może jeszcze lepiej będzie się sprawował ;) O, np. może wyprasuje coś. A ten świr Kłaczka to całoroczny jest:-D
Zoyka, śliczna czapeczka, nasza też ma podobną, ale na jesień lub wiosnę, a Wasza typowo na lato ażury.
Aniu, serdecznie współczuję, alemam nadzieję, że to przejdzie niedługo, a jesteś pewna, że nic nie boli Wandzi?

A wiecie że pocieszyłyście mnie z tymi odstającymi uszkami? Bo moja mała ma uszka jak elfik to znaczy odstają tylko górą ;) i myślałam, że może coś zaniedbałam, ale skoro wrodzone to ufff... Ale i tak P stwierdził, że gdyby miała całkiem przylegające uszka to nie byłaby taka ładna ;-):-)

Wczoraj wieczorem wyszliśmy z młodzieżą na spacerek niedługi na plac zabaw, chciałam, żeby posiedziała w wózeczku i popatrzyła na dzieci. Usiedliśmy na ławeczce, mój P,ja, obok wózek. I zaraz przysiadły się dwieokoło 6-, 7-*atki, śliczne dziewczynki - jedna z wózkiem a druga z fotelikiem do samochodu a w środku lale. I tak siedzieliśmy rzędem - każdy ze swoim bobasem :):):) Potem jedna z dziewczynek zaczęła zagadywać do Karolinki i rozbawiła małą :) No a potem sobie poszły, ale wyobrażałam sobie jak komicznie wyglądała ta ławeczka :)
 
reklama
Witajcie kochane

U nas ciag dalszy chorubska malutka sie zadusza tym katarzyskiem bidulka moja kochana , Klaudia czolga sie po podłodze o raczkowaniu nie ma mowy , w łozeczku wstaje za raczke tez sie prowadza a raczkowac nie bedzie i juz
Dzisiaj to sukces bo przespała cała noc i do 7 godziny az w szoku byłam wielkim o o 5 zawsze pobudka

Mamuski prosimy was o glosik bierzemy udział w konkursie to moja niunia
https://apps.facebook.com/smyk-casting/zdjecie/672823423aa2f9f34c6f63cf8262be1c
dziekujemy wszystkim i zyczymy miłego dnia
 
Misia, swirom sie pogarsza tez w okolicach pelni ksiezyca, natomiast zima i przedwiosnie to "sezon na deprechowiczow", co jest zwiazane z brakiem slonca. Nasz swir jest - jak to okreslila Basia - caloroczny. Mielismy z nim jazdy od maja ub. roku w zasadzie niezalezne od sezonu. Wsadzilam dezodorant do torebki, ale nie wiem czy sie uda zastosowac - wczoraj jak ruszylam w jego strone to wycofywal sie do swojej bramki, i d... pokazal mi niemal juz w furtce, czyli tchorz jest w pysku dzielny, a zeby dezodorantem potraktowac to rzeba bliziutko.
Co do uszek, to moja bratanica urodzila sie z jednym uchem jak elf - odwinieta czesc malzowiny na szczycie ucha. I tak jej zostalo juz.
A teraz cos, bo mnie rozniesie... Wczoraj chcialam cos looknac na stronie z tym "naszym domem" i... nie znalazlam go na zadnej stronce na ktorej byl. Byl na 2 stronach zbiorczych, na ktore rozne agencje wrzucaja swoje oferty - na zoopla.uk i na findaproperty - jak przekopalam strone agencji to go dopiero znalazlam. Czyli zostal WYCOFANY!. Spanikowalam oczywiscie i tel. do naszego doradcy, bo jak probowalismy kupic dom na Jackson Rd. i okazalo sie ze juz go inna agencja psrzedala prawie (kontrakty byly przygotowane) to mi powiedzial agent, ze poki kontrakty nie sa wymienione, dom stoi w ofercie. Tylko ze to byla oferta publiczna, bank sprzedawal dom z przejecia, a tu jest sprzedaz prywatna, wiec moze to inaczej. Dosc ze doradca powiedzial, ze oferta jest zdjeta bo dom jest zaklepany dla nas. <tanczy z radosci i fika koziolki>
 
Witam,
Moja tez daje czadu w nocy bo jak sie rozbudzi to usnac nie moze a juz wieczorem to cyrki sa bo czasami co godzine je zeby usnac.. Czyli ja latam z tymi flaszkami i dorabiam... a ona sie pozniej drze bo ja brzuch boli i tak w kolo...

Fajna ta kapiel...moja jeszcze w malej wanince wlozonej w duza, lezy na plasko.ale juz niedlugo duza wanna pojdzie w ruch.
 
Witam się już po wizycie według lekarza moje reakcje to przez te hormony jakby się coś działo mam szybko dać znać a tak to nie mam co przychodzić:-):-):-):-D.Kłaczek powodzonka z domkiem:tak:
 
Marzenko, przecież raczkowanie nie jest obowiązkowe;) Dzielna dziewczynka i tyle:) Zdrówka życzę :)
Kłaczku, tym lakierem w doopę nic nie da - on i tak musi drugą stroną się odwrócić:-D:-D:-D Ale obyś nie musiała tego sprawdzać, zresztą i tak niedługo się wyprowadzasz z tego co piszesz :)
Aniu, trzymam kciuki, mam nadzieję, że JEST lepiej :) A z tym gotowaniem mam podobnie,nawet P się wkurza, że jak już on w domu nie zje to ja głoduję. A jakie tam głoduję :-D Jem, tyle, że zimny bufet :)
 
Hej,
Nie chcę zapeszyć, ale chyba mi się fajne dziecko trafiło. Nocne karmienie około 3 szybkie i sprawne, w zasadzie żadne z nas się nie budzi na dobre, a potem mały daje pospać do 8 z kawałkiem. I budzi się z uśmiechem.
Wczoraj było pierwsze wyjście do ogrodu, na 15 minut:
DSC_0567.jpg
Lecę z cycem, a jak nakarmię to w nagrodę zrobię sobie kawę, o!
 
Florentyna oby tak juz zostało na stałe i synus nie miał zadnych dolegliwosci , a to zdjecie jest przecudowne jak ten piesek to sprawdza co tam jest ciekawego
Basiu ja to wiem ze nie musi kazdo dziecko raczkowac ja do nich np nalezalam a to dziedziczne jest a ja tak bym chciała zeby ona poraczkowała no cóz musze sie zadowolic tym pełzaniem
 
Żmija od rana jest grzeczna, ciekawe co wymyśli po południu. Na razie wykąpałam brudaska i zasypia spokojnie w SWOIM łóżku.
Florka nie chcę Cię straszyć ale nasze dzieci w pierwszym miesiącu tez były fajne :-) potem im się pozmieniało na ciut gorsze i zombiakujemy pospołem :)))
A tak w ogóle to cudne zdjęcia Maksia z psiakami :-)
Basiu dziekuję za troskę, ale nie przypuszczam żeby Wandę cokolwiek bolało. Wyje bez jednej łzy dla samego wycia a machanie rękami przeszkadza jej w zaśnięciu. Poza tym włąsnie bohatersko usmażyłam sobie ziemniaki z wczoraj i jem z keczupem :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mmmmmm... Aniu, ale pyszności, mniam :-D Ja dzisiaj zjem młodą kapustę z wczoraj z chlebem, o. A z Wandzi to łobuz jest i awanturnica, na to wygląda.
Flo, zapomniałam napisać, że opis Twojego porodu rozbawił mnie do łez, a zdjęcia dzieci z psami zawsze mnie wzruszają, pięknie Twoi razem wyglądają. Guliwer i liliput ;)
Marzenko, toż ona zaraz biegać będzie, na co Ci raczkowanie ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry