reklama

Ciąża po 40

Klaczku no godzine temu usnela i udalo jej sie tylko 40ml wcisnac, obudzila sie jak z zegarkiem w reku po godzinie i wyla ssac reke, wiec je znowu... zobaczymy ile teraz wcisnie. Nie powiem...irytujace to jest. Tylko ja sie zastanawiam czy pozniej brzuch to ja od przejedzenia nie boli..

Zoyka juz wiadomo do kogo Julka podobna!
 
reklama
Zoyka zdjęcie sobie oblukałam i uważam że się czepiasz. Ok - kruszynka nie jesteś, ale Titanic też nie! Normalna kobiałka:-D Bardzo ładnie ubrana, zadbana i jeżeli lubisz sindbadki w domu to je noś. Oko możesz sobie strzelić tuszem i już będzie inaczej. A tak poza tym BB jest nie tylko od kupek i ulewania tudzież boleści wszelakich. W jakiś wirtualny sposób jesteśmy ze sobą związane i jak mamy kłopoty to je wywalamy żeby nam ulżyło, bo nie zawsze można z kimś pogadać w cztery oczy...
Ollena karmisz na żądanie i musisz sie dostosowac do potrzeb Micki. Jeżeli uważasz że głodna to nie jest, to postaraj się zapchać pycholka smoczkiem, mozę to być niezaspokojona potrzeba ssania u noworodka.
Katrina wyobraź sobie, że Wandzia urodziła się dokładnie w 100 rocznicę urodzin swej imienniczki, po której ma to imię. Siostra mojej babuni Wanda urodziła się 04.04.1912 a Wandeczka zupełnie niechcący przyszła na świat w Jej urodziny :))) Czasami są takie zbiegi okoliczności więc może ten 1 czerwca Ci wyjdzie :-D
U nas po kąpieli zapadła błoga cisza, ciekawe czy na dłużej czy będzie to 15 minutowa drzemka. Ale żmija najedzona, czysta, wyspacerowana popołudniem. Powinno iść ku lepszemu z tym cholernym skokiem :-D
 
Anka wlasnie smok ja w takiej sytujacji wkurza i wypluwa albo w ogole nie chce i drze sie dalej... No ponarzekac moge, ale unormuje sie mysle i tyle. W kazdym razie od kilku dni mam gesia skorke jak ona sie budzi ;)
Fajny zbieg okolicznosci z tymi urodzinami cioci Wandzi..
 
Zoyka ... foto oblukałam. Jula to Twoja córka i już :-D A Jarek się czepia, czy On po pracy frak wkłada ? teraz Jula leży przez 99% ale jak zacznie się turlać, pełzać to tylko getry bądź dresy :-D
Basiu sa z hippa ryżowe wafle i je nawet nabyłam - były w jakiejś promocji - ale Młody ich nie lubi, zdecydowanie woli flipsy lub ciasteczka (zreztą też z hippa).
Ollena jaką dietę Ty stosujesz ?
Kłaczku trenuj ... ale może chinol muzykalny i NIC nie zrobi ?

Byłam dziś z młodym w żlobku prywatnym, tzn. My poszliśmy na obiad do żydowskiej knajpy a młodziak został w żlobie... chyba wolę żłobek od opiekunki. A jutro dołączam do Basi i będe matka Polka i kobieta pracujaca w jednym...
Katrina - miałam cc ale baaardzo nie chciałam aby Młody się urodził w dzień mych urodzin i na szczęście ma są odrębną datę 17 sierpnia.
 
Zoyka, jak Ty jestes duza to co ja mam powiedziec? Ze jestem krotka, niewywrotna? Ze latwiej mnie przeskoczyc niz obejsc? Kurcze, chodzisz tak jak lubisz i jak sie komus nie widzi to JEGO problem, nie Twoj.

Ollena, jak nie chce smoczka, to znaczy ze glod. Karol tez mi tak robil - smoczek na moment, sprawdzil ze z tego sie nie leje i ryk. Gdyby mala sie przejadala, to by ulewala mocno, albo i wymiotowala. Karol jak przeginal to rzygal do dna.
 
Misia - ja chciałam tego maluszka na swoje 40 urodzinki, taki prezencik... udało się tak na troszkę później i dobrze, niech każdy ma swój dzień indywidualnie, nie w grupie (Alinka ma tydzień przede mną).

Mam kuzyna, który urodził sie tego samego dnia i miesiąca co ja (tylko 10 lat później), a jego tato jest moim chrzestnym i co? od tamtej pory chrzestny przychodził do mnie z prezentem urodzinowym dzień później, bo jego dziecko ważniejsze - wiadomo.
 
Zoyka co ten chłopina chce od ciebie , ja sobie nie wyobrazam w domu chodzic w szmatkach eleganckich i wyjsciowych byc umalowana , czuła bym sie jak w kondonie , niewygodnie wszystko by mnie gniotło i gryzlo a monje gabaryty to dopiero sa ogromne , w domu na luzacko sie chodzi i wygodnie a jak panciowi sie nie podoba niech zakasa rekawy i calymi dniami bedzie z dzieckiem a my mamuski do pracy za nich ciekawe jak panowie by wtedy spiewali , czy by wiecznie byli piekni i pachnacy przy maluszkach , czy by pychole wykrzywiali , Male dziecko przewraca swiat do góry nogami a oni ida do pracy a obowiazki zostaja na nas brrr troche sie zezłosciłam taka głupia gadanina chłopów
Kłaczek ty zas bidulko walczysz z tymi chinolami jak ci współczuje
Katrina twoje malenstwo cos bardzo uparte i woli naturalny inkubatorek niz nasz swiat na zewnatrz
Majuska po tych szczepionkach róznie bywa , moja wogóle nie reagowała na nie niczym kompletnie

Moja niunieczka kochana dzisiaj tak wariowała az sie pozygala wszystko chce szybko i nie patrzy na nic leci na łeb na szyje , wszystko by chciała widziec dotknac za jednym zamachem , podnosi sie wszedzie i puszcza nie patrzy ze nie umie chodzic tylko leci , a mame plecy nawalaja za lataniem za Klaudusia

kochane my dalej bierzemy udział w konkursie i prosimy was o glosiki , nacisnac na link i na zdjeciu kliknac
https://apps.facebook.com/ulubionazabawka/gallery.aspx?id=739
 
Misiu nic konkretnego bo mniej zrec i zero podjadania,slodyczy i precelkow;) mojej zguby..

Klaczku ona ulewa czesto i ja nie wiem czy nuie z przejedzenia wlasniee..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry