reklama

Ciąża po 40

Witam,
Dopiero siadlam.
Kuzwa ponioslam porazke wychowawcza, zle mi :( Patryk tez nie umial usnac sam, wiec poszly w ruch raczki, bujanie, wozek itd. Pozniej meczylam sie zeby go nauczyc samodzielnego zasypiania...tzn bardziej meczylam sie z raczkami, bo kapanie a pozniej 2h spedzalam w sypialni z dzieckiem dzien w dzien. Teraz bedzie to samo, nie ma opcji zeby Mia usnela sama :( Juz dzis nawet w bujaczku ja bujalam a byl zablkowany...
Wczoraj wykapalam mala gnide o 19 a usnela o 22.30 po wielkich bojach... Mam dreszcze na mysl i wieczorze dziewczyny...:(
Pozalilam sie.. ale naprawde mi zle a w mm oparcia nie mam niestety.

Co do kaszek to tez zaczynalam od kleikow bobovity, bezsmakowe a sprawdzaly sie.

Azula trzymam kciuki za synowa i wnusia..no i za przyszlego tatusia tez! :-)
 
reklama
Ech fałszywy alarm lekarz ją zbadał i jeszcze odesłał do domu .Ma się zgłosić w piątek na KTG tym razem jeszcze nic strasznego się nie dzieje według lekarza.Ona pierwszy raz więc się nie orientuje do końca dla niej te skurcze dość bolesne tyle co jej powiedziałam ,że jak będa regularne co 5 minut lub jak wody odejdą to niech jadą na nic nie czekając.Swoją drogą oni tak daleko i sami:-(
 
Azula, poradza sobie. Pierwszy raz, to normalne ze jest zdezorientowana... Jak maja do szpitala dalej niz 10 minut, to jednak niech startuje jak skurcze beda co mniej niz 10 minut bo gotowa nie zdazyc. Gdzie sa?
 
świętoszów tam dostali mieszkanie .A w razie co to jakoś dojadą pierwszy raz to raczej tak błyskawicznie nie idzie .Adam, ma kolegów ktoś ich zawiezie:tak:.A prosiłam,błagałam nawet gróźb karalnych się dopuszczałam by zrobił prawko i kupił jakieś autko:wściekła/y:
 
Katrina no nareszcie, wielkie gratuacje!!!! To błyskawicznie poszło, co??? Zdrówka dla Was, wracaj i pisz jak było!!!

Dziewczyny ja żyję, ale trochę się działo ostatnio, sporo dojazdów na budowę, grzebiemy po forach i stronkach internetowych, żeby sie czegoś dowiedziec, bo majstry mówią swoje , a skontrolować ich też jakoś trzeba...oj głowa boli:no: no ale chcieli domu to mają;-) Miałyśmy tez akcje promocyjną naszego przytuliska w galerii handlowej w niedzielę i było trochę "jazdy" też z tym...a poza tym Paćka wstaje o 5 rano i jest po spaniu, wieczorem padam na pysk....a wogóle to ona mi już urzęduje po całym domu, pełza tak sprawnie, podciągając się na rękach, że przemierza wszystkie podłogi wzdłuż i wszerz...kosmos:szok::tak:

Ollena może chciałabyś zajrzeć sobie do książki "Język niemowląt", mogłabym Ci podesłac na maila, może akurat znajdziesz tam coś co pomoże Ci w Twoich problemach, dopasujesz niektóre zachowania opisane tam do Twojej córuni...mi ta książka kilka rzeczy rozjaśniła
Flo ja się kąpałam bardzo szybko, pewnie nie jest mój przykład godny naśladowania, ale ja nie mogłam się powstrzymać, to chyba było jakoś tydzień po porodzie, może 1,5 -ej tygodnia;-)....nie lałam sobie bardzo gorącej wody i nie leżałam długo, ale po prostu musiałam to zrobić:-)..za to do seksowania mi się wogóle nie spieszyło i nadal mam go gdzieś:-p
 
Azula, spokojnie - nie kazdy ma samochod, a kobity rodza. Do pierwszego porodu jechalam autobusem miejskim - smiesznie bylo bo mnie skurcz dorwal jak wlasnie trzeba bylo wysiadac i taki entliczek-pentliczek czy pierwsze skurcz pusci, czy pierwsze drzwi sie zamkna.:-D Do szpitala mialam z pol godzinki marszu.
 
reklama
Hełoł :-D
Katrina gratulacje :-) plan wykonany w 100% wracaj szybko i opowiadaj :-)
Zoyka sinlac odpowiada mi konsystencją, teraz bobovita wypuściłą coś podobnego.
BoboVita MINIMA Produkt zbożowy bezglutenowy NOWOŚĆ | Zobacz etykietę | Nasze produkty | BoboVita - Zawsze z Tobą, Mamo!
a poleciła mi to moja znajoma - me guru, yin i yang wychowania - matka 9 dzieci w tym 3 biologicznej.
Majuska Młody froteruje wszelkie kąty i kurzaki :-D Bazylia biedna jest najlepszym motywatorem.
Ollena nie znam się na dzieciach, ale nie rozumiem katastrofy wychowawczej przy dziecku 2 tygodniowym a już braku wsparcia zupełnie nie rozumiem :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry