Katri, gratulacje ogromne!!!
Ale Wam dobrze babki, wszystkie, jak to powiedziałas Zoyka - rozpakowane.
A ja na początku tej drogi...
Jeszcze nie wiem, czy zdrowe, jaka płeć i, jak to będzie. Jeszcze nieco nieprzyzwyczajona do tej myśli, tylko ciagle złe samopoczucie mi przypomina, ze jeszcze 7 miesięcy.
A Wy już sobie tutaj o czapeczkach, kapielach Rozmawiacie.
Buziaczki dla Waszych maluszkow!
Ale Wam dobrze babki, wszystkie, jak to powiedziałas Zoyka - rozpakowane.
A ja na początku tej drogi...
Jeszcze nie wiem, czy zdrowe, jaka płeć i, jak to będzie. Jeszcze nieco nieprzyzwyczajona do tej myśli, tylko ciagle złe samopoczucie mi przypomina, ze jeszcze 7 miesięcy.
A Wy już sobie tutaj o czapeczkach, kapielach Rozmawiacie.
Buziaczki dla Waszych maluszkow!
Przeleci - im blizej konca tym szybciej.
ale zmobilizowało mnie to do złożenia kwitów do żłobka i mam nadzieję, że od 1 lipca Kubutek będzie "żłobkowiczem". 

