reklama

Ciąża po 40

"Se pospałam" :-D chłopina uprzątnęła najmniejszy pokój z elektronicznego złomu i zabrałam się za zrywanie starych obrzydliwych tapet. Zaczyna się remont pokoiku dla Wandeczki :-D Zaczęło się nieźle bo kupiłam jej dziecięcą lampę sufitową i mam koncepcję ogólną. Ponieważ posiadam niewielki dar do rysowania to sama zrobię malunki na ścianach. Jako motyw przewodni wybrałam Troskliwe Misie :-D Robert położy gładź gipsową i pomaluje ściany a ja wykończę plastycznie. Nie bardzo mamy kasę na nowe meble więc już wybrałam zbieraninę róznych mebelków i komódek i będę to oklejać tapetą samoprzylepną. Wszystko w kolorze zieleni pistacjowej, białym i jako egzotyczny akcent mocny róż :-D
Byłyśmy na spacerze i żmija oczywiście pospała tyle co nic. Właśnie marudzi w łóżeczku i chyba zaraz wyląduje na bujaczku do następnego karmienia. Czekam na ciepłe dni, wyprowadzamy się na wieś a tam Wanda śpi jak postrzelona :-D
Majuśka jeszcze masz czas na wnuki, toż Twoje dzieci młodsze od mojego a jemu w ogóle nie spieszno "matka rodzina po 30-tce" :baffled: Swoją drogą Azula nieźle Ci życzy :-D:-D:-D
 
reklama
Anko, co za horrory opisujesz!!!! Ja o żadnych żłobkach, niańkach itp nie myślę, ale do przedszkola to na pewno będę posyłać, gdzieś się te zachowania społeczne muszą kształtować w końcu. Słyszałam o prywatnym przedszkolu gdzie dzieci żywiono zupami z torebek. W publicznych przedszkolach za to jest indoktrynacja religijna, co mi zdecydowanie nie leży. No ale mam jeszcze czas... A tak BTW - w żłobkach też jest religia?

Jeśli chodzi o metody usypiania - tfu tfu, odpukać po tysiąckroć w niemalowane, Maksio zasypia bez problemu jeśli tylko brzuszek pełny a pielucha czysta. A jak marudzi, to się wygania obu chłopów razem do łóżka, Maksio na brzuszku ląduje u taty na klacie i zasypia zaraz słodko. I muzykę lubi mieć włączoną ostatnio słu****emy Dowlanda, Gesualda i Dufaya.
 
witajcie kochane

U nas wszystko dobrze
Klaudia zaczela raczkowac i wszedzie jej pełno wstaje chodzi przy meblach juz jest i nos obdarty no cóz i was tez to czeka za to mniej czasu na kompa jest , poszlismy ja obciac do sostry Miska jest fryzjerka Zdjęcie0365.jpg i teraz klaudusia tak wyglada za to włoski nie ida do oczu i beda rowno rosły
o kurcze ale se popisalam juz niunia wstała ide szykowac jej zupke i papu glodomorkowi dac
Moze doczytam potem co u was słychowac ,
Pozdrawiam i miłego popołodnia zycze
 
Cześć po długiej przerwie :)
Kłaczku za świeżej pamięci :) Moja młodzież miała na początku okropne zaparcia ale odkąd pije kompot z suszu i do kaszki z owocami dodaję jej łyżeczkę, dwie zmiksowanych suszonych owoców - problem zniknął zupełnie. Nawet banana daję, podobno zapierający i jest ok.
Witamy nowe dusze na pokładzie :):):) Hunianka - cześć :)
Majuska, kciuki zaciśnięte :)

Ollena, my na rączkach usypialiśmy długo, ale razu jednego po karmieniu położyłam w łóżeczku i zaśpiewałam aaa kotki dwa - z tego filmu starego, nie pamietam tytułu - i po 20 minutach zasnęło dziecko samo. I teraz już ładnie zasypia, w znacznie krótszym czasie.

Mamy katarek - Karolinka nie chce zasnąć, w nocy się wybudza, a to dopiero początek. Pod nosem gile i brak humorku.

Aniu, bardzo ładnie Twój projekt wygląda :)
Marzenko - cudo nie dziecko :):):) Kiedy moja taka duża będzie :)

Buziaki, kończę pracę :)
 
Florka w żłobku na pewno nie ma religii :-D w przedszkolach jest ale powiem Ci, że mimo iż jesteśmy protestantami a wykładany był tylko katolicyzm to machnęłam na to ręką. Filip nie bardzo rozumiał co do niego się mówiło bo takie dziecko jest zwyczajnie za małe na nauki katechetyczne. Stwierdziłam, że niczego złego się nie nauczy tylko że trzeba kochać rodziców, nie wolno bić kolegów i trzeba być grzecznym :))) A jakim przezyciem dla niego było uczestnictwo w jasełkach w osiedlowym kościele... katolickim, ale liczyło się to że spiewa i mówi wierszyki przebrany za pastuszka a tłum ludzi ogląda przedstawienie. Tego bym nie miała serca mu odebrać. W szkole dopiero nie wyraziłam zgody na uczęszczanie na lekcje religii obydwóch chłopaków (za czasów Maćka religii w przedszkolu nie było).
W pierwszym przedszkolu było naprawdę niefajnie, ale było bardzo blisko i Filipa odbierała prababcia żeby nie siedział za długo. Drugie przedszkole było super, co prawda dziecię pierwsze przychodziło gdy dopiero panie kucharki uruchamiały placówkę, ale on uwielbiał siadać na zydelku w kuchni i dostawał zawsze świeżą bułeczkę i herbatę od pań kucharek :-D Czekał tam aż przyjdą wychowawczynie pół godziny i leciał na swoją salę. Tam wszystko było gotowane od A do Z, łącznie z pieczeniem pysznych ciast na deser czy bułeczek maślanych dla dzieci a grup było cztery i w każdej po jakieś 18 dzieciaczków :-D Teraz podobno preferowany jest katering w ramach oszczędności. Obrzydlistwo...
 
barbara no nic, przezyje jakos a pozniej bede uczyc samodzielnego zasypiania.. kotki dwa znamy i spiewamy;)

marzenko mala slodka ale czemu az takie krotkie te wloski ma? tzn czemu ich nie ma? ;)

Anka jak skonczysz pokoik i malunki to pochwal sie koniecznie efektem!
 
Katrina wielkie gratulacje doczytałam trzymajcie sie zdrowo
Klaczek u nas bym mega problem z zaparciem pomogła sliwka suszona w sloiczku z gerbera , nie wiem jak u was czy cos takiego jest ale podejrzewam ze tak jest rewelacyjne na zaparcia dla dzieci
Ollena Włoski sa spakowane na pamiatke , opitolilam ja bo miała nierówne i szły jej bardzo do oczu wiec pod maszynke poszlo

A mamuski przypomnialo mi sie poprosimy o głosiki od was

https://apps.facebook.com/ulubionazabawka/gallery.aspx?id=739
 
Barbara, dzieki - sprobuje.
Marzenka, o Gerbera to tu mozna tylko w polskich sklepach pytac, ale sliwki nie widzialam.
Anka, u nas mial byc pokoik pt. safari - slonie, zyrafy itp., ale poki co mlody spi w naszej sypialni i tylko ma na scianie ponaklejane zwierzaki z filcu. Mam i zaslonki i caly wystroj, ale to juz na nowy dom zostawiam bo odkad zabralismy sie za kupowanie chalupy, inwestowanie w te nore calkiem nam nie w glowie.

Bylismy dzis w banku. Niby tylko appointment zalatwic, ale okazalo sie ze pan akurat jest wolny a my "zupelnie przypadkiem" mamy przy sobie wszelkie papierki no i nas posprawdzal od razu i... jutro jedziemy podpisywac papiery o kredyt! Dadza nam na 10% depozytu, z tym ze stala na 5lat nie na 2, ale to juz trudno - oprocentowanie sensowne, a o kredyty w ogole teraz ciezko. Normalnie SUPER!!
Mlody siedzial sobie w foteliku, ja drukowalam uparcie wyciagi bankowe z mojego konta.. Slysze.. Mlody nadaje cos... Okazalo sie ze dziecko spiace, jak mu nikt nie "mymal" to sobie sam musial robic "mmmmmmmm, mmmmmmm". Sie usypial grzecznie.:-D
 
klaczku boski Karol :-) No i gratuluje kredytu! Mowilam, ze bedzie szybko ;)
Moja grzecznie (!) usnela w wozku, w kuchni przy wlaczonym na fulla pochlaniaczu :D

Marzenka dla mnie kosmos opitolic malucha maszynka, az mam ciarki na plecach ;) Mm szef tak swojego regularnie opitalal, wszyscy sie pukali w glowe a oni mowili, ze chca mu wlosy zagescic...haha jakby to mialo cos pomoc!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry