reklama

Ciąża po 40

Asia, ja mialam ostatnia @ 16.05. A co do trzymania dziecka, to spoko - po urodzeniu Karola od razu wszystko wrocilo, z tym ze ja w miedzyczasie czasem mialam kontakt (jako niania) z kilkunastomiesiecznymi - kilkuletnimi dziecmi. No, ze dwa razy to nawet takie maluszki mialam na rekach, ale zeby przewijac czy cos przy dziecku malenkim robic, to nie. I nie panikuj - jak sie cokolwiek dowcipnie bierze, to pojawiaja sie rozniste tego effekty.
Azula, ja bym tam wolala zeby mi sie teraz nie sprawdzilo... Pasuje nam dziewczynka do pary, choc jesli urodze chlopczyka, to tez nie bede plakac.
Zoyka, ja tu takich widzialam nad morzem. Zima, leb urywa, mozg wywiewa przez uszy, a ci siedza przy patykach. Poubierani w kombinezony, maski na twarzach i jak te Niemce pod Stalingradem... Brrrr...
Anka, jeszcze raz sprawdze skutecznosc tego kalendarza, ale wolalabym zeby sie nie sprawdzil.;-)
 
reklama
Kłaczek, no to ja miałam ost. @ 15.05, właściwie to zaczęła się 14 ale tylko małe plamienie, wiec liczę od dnia następnego.

Czekam już na tą wizytę, pewnie się wyczekam w poczekalni, bo niby umawiają na godziny, ale jak to w poradniach NFZ bywa - żadne reguły nie obowiązują w tym temacie:blink:
 
hełoł ...
w taki upał nie chce mi się NIC...
nawet kompa odpalać no i doceniam 40 cm ściany z cegły :-)
Młody złapał katar, ale leci mu wodniste z nochala na szczęście no i nic poza tym się nie dzieje.
No i zębów ciąg dalszy - nie chcą mu wyjść te górne jedynki i wyglada na to, że na dole szybciej mu wyrośnie dwójka prawa ...
Jedziemy dziś składać papiery do żłobka, jednak bedę czuła się lepiej żłobku - również finansowo.
A Młody skończył 10 miesięcy - staje przy sprzętach ... próbuje chodzić, ale jakoś nie ma pomysłu tak do końca na to swoje chodzenia :-D a za Bazylią lepiej mu pełzać :-D
 
Asia, czyli Twoje dzien starsze!:-D Ja mam jutro pielegniarke, ona przerzuci temat na Child Centre do poloznych, tam dostane start pack z karta ciazy i pierwsza wizyta pewnie kolo 9 - 10 tygodnia. Pierwszy scan po 12 tygodniu. Kupa czasu.
Misia, dobrze ze choc tyle sie dziecku chce. Karol unika jak ognia lezenia na macie, woli fotelik, wiec nawet przetaczanie sie to tyle ze wiem ze umie, ale zeby cwiczyl, to juz zdecydowanie nie. Za to w spacerowce oparcie najlepiej do pionu i to nic ze siedziec nie umie, wazne ze WIDZI.:-D
 
Dziewczyny ale upał był u nas dziś, latałam z jęzorem na wierzchu i za przeproszeniem stanik mnie odparzył. Wandzia przesiedziała pół dnia z gołym tyłeczkiem na bujaku i wietrzyła się bez pampersa. Niszczyła podkłady konkursowo ale szczęśliwa jak nie wiem co świeciła wdziękami :-D
Zoyka to Jula niezła artystka :))) musisz kupić taką wieeelką matę :-D
Asia nie panikuj, upławy i inne dziwne rzeczy są normalne bo zmienia się cała gospodarka hormonalna w organizmie, i przede wszystkim przestań myśleć o tym co było a zacznij myśleć co będzie :-D
Misia buziaki od e-ciotki dla dorosłego młodego :-D
 
Kubek całusy i gratki dla Ciebie na te 10 miesięcy, mógłbyś zacząć trochę matkę "ćwiczyć" wreszcie, za grzeczny jesteś :))))):-p
Jenyyy jaki gorąc umieram..lepię się cała...mózg mi nie pracuje w takich temperaturach:no:
 
No kto by dupał w taki upał.O pisaniu na bb i gotowaniu to dziś zapomniałam jadłam wczorajsze gotowce:tak::-).Gratki dla 10 miesięczniaka.Anka i Zoyka super dziewuszki :-)Oto mój wnuczek bbd4553eed.jpg.lBorysek:tak::happy2:
 
Cześć wieczornie,

Co za dzień... skwar i gorąc a teraz burza jakiej dawno nie widziałam. Ze strachu aż wyłączyliśmy ruter i laptopy.

Spędziłam dzień u Prababci. I Julka i Prababcia Julki zachwycone. Było bujanko, zabawianko, leżenie na trawce :)

Misia - Julce też leci z nosa. Dzięki temu podłapała nową umiejętność. Łapie językiem to co leci i zlizuje (oczywiście tylko wtedy gdy nie zdążę wytrzeć ) :D
 
Hej,
Zazdroszcze upalow, ale jeszcze 5 dni i bede tego doswiadczac, wreeeszcie! No jesli paszpoty Mijki przyjdzie.

My od 2 dni zmienilysmy strategie usypiania, je, wkladlam do lozeczka, robie baldachim zeby ciemno bylo, smoczek przytylam pieluszka i ona tak wczoraj 1,5h lezala, doila az w koncu usnela. Suszarka w ruchy byla w malymi przerwami. Dzis to samo, 1,5 h juz lezy, zamyka i otwiera oczy i zobaczymy co bedzie dalej. Wazne, ze po 4tyg wyszlam z pokoju i nie wyje mi na rekach! Wykapalam sie, relaxik na kompie, przy gazetce itd a ona w pokoju walczy;-)

Co do mm to stwierdzilam, ze chyba sie poswiece i skoro tak sie zawzial to bedziemy spac u jego ojca, bo na kawalerskie zycie mojego m sie nie zgadzam. Niech ojciec przygotuje chate a ja jakos przeboleje. Tylko mam zagwozdke jak mloda to przezyje, bo to zmiana a za 9 dni kolejna przeprowadzka do moich rodzicow i znowu zmiana. Co radzicie??

Anka Wandzia przeslodka, taka twarzyczke ma kumata juz:-))
Azula gratuluje wnusia, big boy! Tak, pamietam ze biadolilysmy, ze jak slonice w ciazy bedziemy chodzic a tu patrz:-))

Aa musze sie pochwalic, ze jak Micka wczoraj usnela wieczorem SAMA to 6h przespala :-))) W dzien ten strajkuje z jedzeniem bo dzis zjadla o 8 rano 90, o 11- 20ml a pozniej dopiero o 14. Tak ostatnio je jakby sie odchudzala;)

Ok lece bo czkawke ma i narzeka..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry