Nie mówcie, że oglądacie mecz 
Ja to mam daleko w nosie...nie oglądam, starego do kumpla wysłałam a ja relaksik, właśnie wyszłam z wanny i zimnego " leszka " wchłaniam
zostaje od jutra sama, samiusieńka do piątku:-(..mózg mi się zlasuje...będe wam tu przychodzic jęczeć
azula, Amelcia wciąż jest straszną kruszynką, ale jak ten miesiąc zleciał, wydaje mi się, że tyle co rodziłaś
Zoyka ale jakoś ze sobą tyle lat wytrzymujecie
... myślisz, że inny byłby lepszy
..ale powiem Ci, że podoba mi sie to podejście Jarka, że nie obchodzi go co kto myśli, ja też tak mam, zawsze robię to co chcę i na co mam ochotę, nieważne czy to się komuś podoba czy nie, ważne, żeby mi było dobrze
u mnie tak jak u katriny pojawiła się wysypka głównie na brzuszku, policzkach, ramionkach i udach, to było po czekoladzie, przestałam ją jeść i krostki zeszły po 2 tgodniach ( ponoć potrafią być oporne ) smarowałam buźkę, ramionka , uda oilatum kremem
katrina Twój opis porodu oczywiście na luziku, spokojnie, jak cała ciąża..pełen lajcik, tak trzymaj :-) ...mniemam,że Kubuś jest grzeczny spokojny i śpi cały czas, no bo u katriny jest przecież wszystko bezstresowe
kłaczku pełen szacun za te skrzypce..ja tam disco polo nie słucham, ale skrzypiec również okrutnie nie cierpię, no nie mogę tego dźwięku i koniec - i tu z Florentynkowym Maksiem możemy sobie piąteczkę przybić
( ja to tak w kierunku rocka najbardziej :-) )
Leszek mi się skończył pójdę więc uderzyć w kimono , baj baj, kolorowych snów:-)
a jeszcze mamunia i córunią na odchodne :
właśnie zobaczyłam na onecie, że przegrywamy...

..walić to



Ja to mam daleko w nosie...nie oglądam, starego do kumpla wysłałam a ja relaksik, właśnie wyszłam z wanny i zimnego " leszka " wchłaniam
zostaje od jutra sama, samiusieńka do piątku:-(..mózg mi się zlasuje...będe wam tu przychodzic jęczeć
azula, Amelcia wciąż jest straszną kruszynką, ale jak ten miesiąc zleciał, wydaje mi się, że tyle co rodziłaś
Zoyka ale jakoś ze sobą tyle lat wytrzymujecie

... myślisz, że inny byłby lepszy
..ale powiem Ci, że podoba mi sie to podejście Jarka, że nie obchodzi go co kto myśli, ja też tak mam, zawsze robię to co chcę i na co mam ochotę, nieważne czy to się komuś podoba czy nie, ważne, żeby mi było dobrze
u mnie tak jak u katriny pojawiła się wysypka głównie na brzuszku, policzkach, ramionkach i udach, to było po czekoladzie, przestałam ją jeść i krostki zeszły po 2 tgodniach ( ponoć potrafią być oporne ) smarowałam buźkę, ramionka , uda oilatum kremem
katrina Twój opis porodu oczywiście na luziku, spokojnie, jak cała ciąża..pełen lajcik, tak trzymaj :-) ...mniemam,że Kubuś jest grzeczny spokojny i śpi cały czas, no bo u katriny jest przecież wszystko bezstresowe
kłaczku pełen szacun za te skrzypce..ja tam disco polo nie słucham, ale skrzypiec również okrutnie nie cierpię, no nie mogę tego dźwięku i koniec - i tu z Florentynkowym Maksiem możemy sobie piąteczkę przybić
( ja to tak w kierunku rocka najbardziej :-) ) Leszek mi się skończył pójdę więc uderzyć w kimono , baj baj, kolorowych snów:-)
a jeszcze mamunia i córunią na odchodne :
właśnie zobaczyłam na onecie, że przegrywamy...


..walić to


