reklama

Ciąża po 40

A co tu taka cisza?
Ale nie ma sie co dziwic, ja tez od piatku bede sie opalala a nie na kompie siedziala :-)

Mm dzis stwierdzil, ze u jego ojca mieszkac nie bedziemy bo tam nie ma warunkow. Ale tez powiedzial o co mu chodzi, czego sie spodziewalam. On chce wychodzic, bawic sie a nie w domu siedziec bo ja nigdy nie chce nigdzie isc (lub poprostu nie moge) a jemu nie pozwalam i on sie czuje jak w wiezieniu...
 
reklama
Dzień dobry popołudniem :-D
Rano leciałam na badania krwi, bo mi szukają dalej czegoś w nogach a potem pojechałyśmy do mamy i Wandzia spędziła ten dzień w ogrodzie:))) Szybko robienie obiadu i teraz już spokojnie siedzę na 4 literach.
Pogoda śliczna i mniejszy upał niż wczoraj więc da się oddychać i żyć.
Azula z wnuczka to kawał chłopa :-D
Ollena Twój mąz jest po prostu niedojrzały psychicznie. W pewnym wieku przy posiadaniu rodziny zapomina się o zabawie i przeznacza ten czas na obowiązki domowe. Może delikatnie mu wytłumaczysz, że nie ma już 18 lat tylko jest dorosłym facetem z dwójką dzieci i żoną?
 
Ostatnia edycja:
Cześć Dziewczyny ,

Dzisiaj wybrałyśmy się na spacer wcześniej niż zwykle bo o 11. To był dobry pomysł. Zrobiłam zakupki, obiad i mam chwilę luzu.

Poznałam w parku fajną dziewczynę. Mniej więcej w moim wieku i kiedyś była sąsiadką mojej Mamy. Okazało się ,ze urodziła synka 2 tyg przed Julką. Mamy wspólny temat i będziemy sie spotykać na spacerkach . Fajnie , bo brak mi innych Mam , które maja dzieci w wieku Julii.

Olena - to smutne co teraz napiszę, ale wyglada na to ,że masz niedojrzałego faceta. Na wszystko w życiu jest czas. Gdy człowiek zakłada rodzinę to zmieniają się priorytety. Owszem, każdy am prawo do chwili oddechu, prywatności i wyjścia z kolegami, ale bez przesady. Pogadajcie, on nie moze się czuć jak w wiezieniu a Ty nie możesz czuć ze wszystko co związane z z dziećmi na Twojej głowie. Warto się dogadać. Moze teraz Ty powiedz mu co czujesz i co Tobie chodzi i wspólnie ustalcie jak to rozwiązać abyście oboje byli szczęśliwi.


Ile czasu dziennie dziecko moze leżeć na brzuszku ? Ta moja królewna ciągle mi się obraca na brzuszek. Leżałaby na nim ciągle. Fika nogami , głowa do góry (wygląda to tak, jakby leżała na plażowym ręczniku i patrzyła sie na latawce na niebie ) :)
 
Ollena, ale "bawic sie" przy dwojce dzieci, oznacza zwalic caloksztalt opieki nad dziecmi na drugiego rodzica. To nie jest fair. Jak masz z nim wychodzic, jesli ktos musi zajmowac sie dziecmi? Mysle ze facet troche nie dorosl...
Zoyka, dziecko moze lezec na brzuszku ile chce. Jak sie jej znudzi, to sie odwroci. Zazdroszcze Ci - Karolowi zwyczajnie sie nie chce i jak go obroce na brzuszek (nie lubi) to za chwile zamiast sie przewrocic urzadza dzihad. A przeciez potrafi sam!
 
To że facet nie dorósł i jest lekkoduchem nieodpowiedzialnym to wiadomo, tylko co teraz?? Ollena jaki masz pomysł, bo chyba nie zaakceptujesz tej sytuacji?:no:
Zoyka niech młoda szaleje na brzuchu ile chce , to najlepsza pozycja dla dziecka podczas jego aktywności, wspomaga bardzo rozwój.

U mnie Paćka pracuje mocno nad doskonaleniem wstawania przy meblach, mam z tym urwanie głowy...bo ona sobie oczywiście nie radzi tak jakby chciała, bez przerwy stęka, traci równowagę, wywala się..koszmarrrr, nic nie mogę zrobić, jak jej zniknę z oczu to się drze od razu..chwilami mam wrażenie, że zaraz ocipieję:no:..a jej zabawki to mogę chyba pozbierać do jakiegoś wora i na śmietnik wynieść, żadna jej nie interesuje:no:
 
Majuśka jak na razie kocham swoje dziecię :evil: skończyła skok rozwojowy i spi, je, bawi się na bujaku, drzemie w wózeczku. Teraz po kąpieli i kolacji zasnęła spokojnie i bez wrzasku i mam czas dla siebie do 2 w nocy :tak: Swoją drogą nie pochwaliłam się, że Wandzia od tygodnia gaworzy! gada jak najęta tylko się na nią popatrzeć a już zgaić rozmowę to od razu włacza się jej rozmówca :tak: Musisz mieć niezłą zabawę z pilnowaniem Paćki, ale nas też to czeka...
Zoyka jeżeli Julka lubi leżec na brzuszku to niech leży, no może niekoniecznie zaraz po jedzeniu bo może zwymiotować, ale w chwilach zabawy i relaksu jesli jej tak wygodnie to niech sobie urzęduje. Masz szczęście, bo Wanda położona na brzuchu włącza syrenę po max minucie i tyle jej brzuszkowania.
 
hełoł
... dzieci trzeba mieć w wieku 20 lat ma się wówczas siłe woła albo innego kUnia i rozmum ptaka dodo ...
Ollena ja też lubie chodzić po klubach. m. lubi się spotykać ze znajomymi swoimi, naszymi ... no ale :-) musimy się dogadywać i osiągnąc jakiś kompromis bo inaczej on strzeli fochem, potem ja i burza gotowa.
Zoyka ciesz się że Jula leżakuje na brzuchu. Ustawiaj jej tylko rączki tak jak mówiła Majuska.
Majuska ja daje młodemu max dwie zabawki. A potem kolejne dwie, żeby mu się nie znudziły ale UWIELBIA kubeczki i klocki którymi sobie stuka :-) no i jest fetyszystą :baffled: kapcie, skarpety to jego ulubiona zabawka :-)
Anka_d coś już znaleźli ?
Basiu co z Tobą ?
Dzięki za całusy - powiem Wam że minęło momentalnie ... jeszcze chwila i bedzie pierwszy tort w życiu Młodego :-)
 
Skoro tak piszecie,to niech dziewczę leży. Ona jak bumerang:położona na pleckach w 20 sek jest na brzuchu.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja się nie znam, ale czy wymagane jest takie zaświadczenie? Przecież przed chrztem idzie się do spowiedzi i po załatwianiu - jest chrzest i koniec. Czy jestem naiwna w tej kwestii?
Bo u mnie zaświadczenie nie jest potrzebne, kompletnie nic poza nazwiskiem rodziców chrzestnych.... Może lepiej poszukać rozsądnego księdza w innej parafii niż ryczeć? Albo ochrzcić Julkę w UK i zrobić sobie niewielką wycieczkę do Londynu...
Wandzia gaworzy na achrrrr i brzmi to rozkosznie :-D
 
reklama
Ja się nie znam, ale czy wymagane jest takie zaświadczenie? Przecież przed chrztem idzie się do spowiedzi i po załatwianiu - jest chrzest i koniec. Czy jestem naiwna w tej kwestii?
Bo u mnie zaświadczenie nie jest potrzebne, kompletnie nic poza nazwiskiem rodziców chrzestnych.... Może lepiej poszukać rozsądnego księdza w innej parafii niż ryczeć? Albo ochrzcić Julkę w UK i zrobić sobie niewielką wycieczkę do Londynu...
Wandzia gaworzy na achrrrr i brzmi to rozkosznie :-D

tak, jest wymagane. Na zaświadczeniu ksiądz podpisuje ze się było u spowiedzi i potwierdza ze się jest praktykującym katolikiem i ze można pełnić rolę chrzestnego lub chrzestnej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry