reklama

Ciąża po 40

Cześć,

U nas pogoda się spaprała i gapię się w okno i zastanawiam iść czy nie. A muszę do banku w sprawie swoich klientów) .

Aniu - to dobra wiadomość. Moze niedługo będzie spala jak moja Julka :) Tego życzę :)

Majuska- basenik? rewelacja :)

Juleńka spała od 21 do 8:30 :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej,
Klaczku to ten 'twoj' skaidz i tak tolerancyjny, bo 'dziecko rodzicow nie wybiera'. Moj proboszcz przy Patryku w ogole powiedzial, ze nie ma slubu nie ma chrztu i do mojej mamy na ucho, ze takie nieszczescie sie stalo takiej fajnej corce. Zatkalo nas i tyle bylo na ten temat. Poszlam do parafii mojego jeszcze wtedy nie meza i tam ksiadz znowu odeslal mnie do mojej, bo ja z innej parafii i on ochrzcic nie moze. Poszlam do jednostki wojskowej, ksiadz przyzwoity ale zaswiadczenie od swojego proboszcza musza miec i koniec piesni, bo proboszcz by mi nie dal.
Koncowo proboszcz moj szanowny zgodzil sie ochrzcic w srodku tygodnia, PO mszy i ojciec dziecka ma stac przy drzwiach a nie przy oltarzu!!!!!!!!!!! Robi tak wszystkim rodzicom bez slubu.
Na szczescie w piatek po mszy proboszcza nie bylo, byl inny ksiadz i mm stanal obok nas normalnie i nikt go nie wygonil. Proboszcz wyganial takich tatusiow 'natarczywych'.
Takze teraz ja powiedzialam, ze jak mm chce chrzcic to prosze bardzo, ale niech idzie blagac ksiedza bo slubu wg kosciola nadal nie mamy. Ale wczoraj byla gadka o chrzcie i ochrzcimy za rok, jak mala bedzie juz biegajaca i nie bedzie musiala byc przekazywana z rak do rak.

Takze ja co do kosciola mam taka sama opinie jak wiekszosc niestety. A czemu chrzcze? Nie z wlasnej woli.

Co do mm to macie racje w 100% i wcale sie nie obrazam ale ja juz nie wiem jak do niego dotrzec i albo pozostaje mi drzec koty przy kazdym jego wyjsciu w PL (a on i tak wyjdzie i zrobi mi na zlosc) albo zagryzc zeby, puscic bez slowa... Bo juz mi powiedzial, ze przy takich upalach to on bedzie sie w domu chlodzil a wieczorem dopiero bedzie wychodzil..

Musze sie pochwalic, ze moje dziecko 3 wieczor usnelo samo :-)) Lezy w lozeczku, doi smoczka i po 3h usypia, jak juz calkiem ciemno sie robi. Ale pal licho, ze tak dlugo, wazne ze ja moge w tym czasie sie wykapac, poczytac ksiazke czy gazete czy cokolwiek innego a nie siedziec 3h w sypialni z nia wyjaca :-)) Duma mnie rozpiera moje panie!
 
Kłaczku idź jak jest adoracja wtedy jest cicho i spokojnie Ty i Jezus w eucharystii.Poczytaj przypowieść o zasiewie chwastów bo niestety urzędnicy państwowi ,policjanci ,nauczyciele ,lekarze itp itd też powinni być z powołania ,a też nie są i kradną,oszukują i molestują.A kościół jako instytucja jak na razie też daje dość łatwy dostęp do nadużyć ale i to się zacznie zmieniać bo od nas z parafii już zostali nominowani wikariusze na proboszczów i to są księża z powołania i mam nadzieję ,że dobre zacznie się szerzyć..
 
Majuska fajnie z tym basenikiem, moj Patryk jak mial 6mieiecy to w basenie u dziadkow sie taplal. A ja chodzilam od malego z rodzicami na basen odkryty i tata mnie kapal w duzym basenie. Zobaczymy jak bedzie z Mićka urodzona w ten sam dzien co ja, w tym samym okresie pojdzie na basen i na dodatek na ten sam :-))
 
U nas pogoda też się popsuła. Chciałam iść na spacer a tutaj deszczyk... niewielki i letni ale mimo wszystko moczy czaszkę :baffled: Wanda z zaintresowaniem mnie obserwuje a ja zmobilizowałam się i posegregowałam jej ciuszki. Za małe do kartonu, z rozmiaru 62 te mniejsze do prania. Musiałam w końcu to zrobić, bo w komodzie ubywało ubrań i dzisiaj wyjęłam ostatnie czyste body. To oznacza że zbyt dużo rzeczy jest za małych :-D i czas na te ciutkę większe. Małą ciutkę, bo generalnie 62 jest za duże ale wybrałam co mogłam. Zrobiło się z tego półtora wsadu do pralki więc chyba będzie dobrze.
 
Byłyśmy w tej galerii, w Reservdzie była przecena, sporo fajnych ciuchów, ale ja do przymierzalni a Paćka w ryk..i tak parę razy, ten cholerny kryzys 8 miesiąca:no:..w końcu kupiłam spódnicę, w której pomieściłam moje doopsko;-), mam fajną bluzkę w domu i pójdę w tym zestawie. Potem poszłyśmy na dużą kawę latte i zabawy przy fontannie, Paćka była zachwycona, miałam ochotę wleźć cała do tej bajeranckiej fontanny jak stado gówniarzy tam latających, ale mogliby jakąś straż miejska wezwac czy cóś, że matka niepoczytalna:-D

Aniu od czasu do czasu czaszkę wypada zmoczyć:-D:-D

Ollena jakby mi tak księżulo powiedział że tata ma stać przy drzwiach na chrzcie to mogłabym go czasem przypadkowo pociągnąć z łokietka jak Kłaczek:no::-D
Kłaczku od dzis będe do Ciebie "mówić" Ta Co Pociągnęła Księdza z Łokietka:-D:-D:-D
Zojka plisss nie wypisuj tu takich wieści jak to Twoja Jula śpi...chcesz żeby sie koleżanki z BB pocięły:rofl2: ( no może oprócz Misi :-) )
Ollena czyli dla tzw. świętego spokoju przystajesz na układ jaki proponuje mm?

mam chwilę spokoju bo Paćka bawi się kablem od aparatu, bardzo fajna zabawka:sorry: muszę się wybrać do jakiejś Castoramy, albo Media Marktu pokupić Patrycji trochę zabawek chyba:eek:
 
U nas tez kropił deszczyk. Wyszłam jednak na spacer bo Julka marudziła. Na powietrzu jednak jest spokojna i albo drzemie, albo gaworzy albo się rozgląda. Pokropiło na le to posiedziałam pod drzewkiem a Jula sobie pogadała w wózku.



Julka jest długa na 69 cm. Za chwilkę będę kupowala an 74.

Mam taki fajny 7 pak bodziaków marki Early Days. Są po prostu świetne. Niby to marka Primarku a jakość , wzorki i kolorki super. NIc się nei spiera, zatrzaski trzymają no rewelacja. Myszkuję po angielskich stronach moze coś wynajdę tej marki.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
bachor padł:-p:rofl2:

A mi sie strasznie nie chce iść na to wesele i idziemy z Paćka, żeby miec pretekst szybkiego powrotu. raz , że to wesele w rodzinie mojego męża więc siedzenie z jego ciotkami i wujkami, dwa, że nie mogę pić, trzy, że mój stary przyjeżdża właściwie tylko na tę sobotę i zamiast go objuczyć dzieckiem i sobie odpocząć to będę się bujać z Paćką ( bo w praktyce to tak będzie wyglądać ) przy weselym stole ( przypominam, że ma ona kryzys ósmego miesiąca:wściekła/y: ) jakby to było wesele w gronie znajomych rówieśników, to chetnie bym poszła, mamy fajne towarzycho i zawsze są niesamowite jaja, chłopy tańczą ze sobą w parach, zawsze we wszystkich konkursach udział bierzemy, na scenie przy mikrofonie się wystepuje....:-D

Zoyka ale numer, facet z Jarosławia, to moje rewiry:-D..jak takie odległości pokonuje wciąz to musi kochac na zabój, no oby, oby im wyszło:tak:
A ja nadal nie przetestowałam tego baseniku, bo sie u nas pochmurzyło i zapowiada sie deszczyk, może jutro....

Mają być od poniedziałku w Lidlu jakies ciuszki dziecięce, widziałam w gazetce, że będą dziewczęce kompleciki :sukieneczka+ galotki+ kapelusik po ok. 25 zł. Oni tam też mają niegłupią jakość, pójdę zajrzeć...
 
hełoł :-)
mam dośc pogody i biura bez klimy
przychodzę do domu i padam a tu dziecię chce być zaopiekowane ...
Majuska Młody walczy z zębami kolejny tydzień, żeby nie powiedzieć że miesiąc i cóż NIC. Dalej nic, oprócz akcji ślinienia i wycia :-( Wesel nie lubie ale chętnie poszłabym do klubu, na jakieś tańce i hop hyc :-D w weekend mamy jechać travianovo - mam nadzieję, że Młody nie bedzie miał aktywacji zębolowej bo skończy jako przynęta :baffled:

Zoyka bo to jest całkiej fajna bawełna, jak znajdziesz jakąś stronkę to podrzuć :-)
Mówię do opiekunki młodziaka - w taki upał prosze nie wychodzić na spacer z małym i co ? wychodzi codziennie :-( mam wziąć urlop i ubrać siatkę maskującą ?? i jak Szpieg z Krainy Deszczowców Karamba iść za nią ????? dlatego żłobek jest lepszym wyjściem.
A co do kontrowersyjnego tematu ... sadzanie na kolankach 14-letnich dziewczynek nie jest chyba normą dla stanu duchownego :-)a ja miałam takiego milusińskiego księdza, który w ten sposób zaliczał nauki do sakramentu bierzmowania. Jedyny normalny to katecheta z liceum :-D ale on tez mnie skaził - bo np. wpoił we mnie że ludzie się nie zmieniają (faceci znaczy) a baby są głupie skoro uwazają że jak pije i bije to po ślubie się zmieni :-D
Wizyta pt.: po kolędzie ... na jednej wikary lat 26/27 (rok po święceniach) zwracajacy się do mnie lat wówczas 35 per córko / córciu - powiedziałam co myślę temu panu, inny po prawie godzinie siedzenia w sposób jednoznaczny jak dla mnie proponujący mi romans ... masakra - jednym słowem :-)
Dwa wzory duchowieństwa ... cóż jeden okazał się cudzołożnikiem (ale pierwszy kamieniem rzucał) drugi szują podkładającym świnie swemu starszemu koledze :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Majuska, zolzo! Do dzis pamietam jak miekko siadlo w ksiedzowy beben. I jaki byl ciezko zdziwiony. Ale on to - menda - publicznie robil. Normalnie wywolywal dziewczyne do odpowiedzi, stawial przed klasa, stawal obok niej, przekladal jedna reke przez jej ramie, a druga podszczypywal. I laski to wytrzymywaly. Sarkaly po katach, ale to szkola na wsi (Bobowa), srodowisko - wiadomo - gdzie ksiadz drugi po Bogu i nikomu nie przyszlo do glowy ze powinien sie jak ksiadz zachowywac a skoro sie nie zachowuje to jaki ksiadz? A ja zawsze bylam kozak nie bardzo liczacy sie z piedestalami.
Zoyka, to jeszcze George'a polecam - marka wlasna Asdy, w odroznieniu od Primarku jakosc materialu znacznie lepsza, bawelna miesista, fajna i dobrze sie nosi.


Wkurzylam sie. Kupilam mlodemu na ebay'u takie cos jak bodziak, tyle ze zapinane na ramionach, z boku i na klapke w kroku i zrobione z neoprenu. Na basenie jest chlodno, a zalezy mi zeby sie chlopak w tej wodzie popluskal ile wlezie, powoli lapie plywanie. Na wszelki wypadek, kupilam rozm. 6-12mies. bo chlopak duzy, pomyslalam ze na e 3 miesiace moze bedzie. D.U.P.A!! Jest ledwie ledwie!! Powinnam od razu kupowac 12-18. Dla pieciomiesiecznego dziecka??:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry