• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po poronieniu

Hej, jeśli Cię to pocieszy jesteśmy w podobnej sytuacji , również poroniłam w 4 tygodniu w styczniu i teraz zaszłam znowu w ciąże ... wczoraj robiłam betę i wyszła 20,8 a progesteron 16 ( norma od 11-44 ) w sobotę planowo powinna być @ ale mam nadzieje że nie przyjdzie , mnie czasami zaboli jak na miesiączkę i boli mnie krzyż ... tego się obawiam najbardziej bo w styczniu miałam regularne skurcze z krzyża ... i wszystko ze mnie poszło :( dzwoniłam dzisiaj do mojej gin , kazała się wyciszyć i uspokoić i powiedziała że wyniki są adekwatne do dnia po owulacji .. dzisiaj jest ok 11 dzień . Wiec czekam na betę z dzisiaj , powinno się sprawdzić przyrost co 48 h ale niestety dla mnie już nie było miejsca na jutro na krew wiec będę mieć co 24 h .. lepsze to niż nic ...
 
reklama
Hej, może ktoś na tym forum umiałby mi doradzić i przełożyć na prostszy język moje wyniki badań genetycznych w kierunku trombofili ( pozostałe geny są prawidłowe ) 🙏🙏🙏😌
Jestem po dwóch poronieniach pierwsze w grudniu- samoistnie i w kwietniu z łyżeczkowaniem... 😭 Obydwie w 6tg zanim zaczniemy się znów starać chciałabym znać przyczynę poronień oraz może zastosować jakaś suplementację czy leki ale póki co nie wiele mi mówią wyniki wiem tylko że w tych dwóch genach wyniki nie są prawidłowe. Ginekolog skierował mnie do genetyka a na wizytę u niego muszę trochę poczekać.
Hej ja mam te mutacje i lekarz zalecił acard od starań i heparyne od pozytywnego testu. A na mtfhr mam brać metylowany kwas foliowy. Też jestem po stracie w 9tc w październiku ale jak narazie od tego czasu nie udało mi się zajść w ciążę.
 
Hej ja mam te mutacje i lekarz zalecił acard od starań i heparyne od pozytywnego testu. A na mtfhr mam brać metylowany kwas foliowy. Też jestem po stracie w 9tc w październiku ale jak narazie od tego czasu nie udało mi się zajść w ciążę.
Ja tez jestem po stracie ,
Udało mi się zając w ciszę od pozytywnego testu luteina dopochwowo 2x1 , heparyna ,
Mam trombofilie . Mam długie cykle i byłam w 5 tyg i był malusieńki pęcherzyk karty jeszcze nie mam , wizyta za 2 tygodnie mam nadzieje ze zobaczę serduszko❤️
 
Ja tez jestem po stracie ,
Udało mi się zając w ciszę od pozytywnego testu luteina dopochwowo 2x1 , heparyna ,
Mam trombofilie . Mam długie cykle i byłam w 5 tyg i był malusieńki pęcherzyk karty jeszcze nie mam , wizyta za 2 tygodnie mam nadzieje ze zobaczę serduszko❤️
Ja jestem teraz 6 tydzień po łyżeczkowaniu i póki co okresu brak...zaczynam fiksować że znów jestem w ciąży. Póki co biorę acard 75
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry