• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Ilona my też 3. I jak tam szczęście na razie dopisuje? U nas na razie odpukać spoko. Nawet szczęśliwy ten lipiec, jeżeli chodzi o związek oczywiście, bo z innymi rzeczami to krucho bywa.

My kochana takie małżeństwo jak na razie na odległość, wiec jak przychodzi weekend to oczywiscie wszystko pięknie i kolorowo :) Ogólnie powiem szczerze ze jest coraz lepiej, a jak bedzie za pare lat to sie okaze :)))))) Tęskno nam bez przerwy, Jaś tez juz dużo rozumie i potrzebuje Go, wiec kombinujemy aby zdobył pracę na miejscu :) Tym bardziej ze bedzie mi potrzebny jak sie kiedyś urodzi dzidziol :)))))))))))
 
wiecie moje podejście do progesteronu jest takie, że na pewno mi nie zaszkodzi jak będę miała łykać. Ja brałam od dnia zrobienia testu 2x dziennie dupka i 3 x dziennie luteinę. I mimo że sprawdzałam poziom progesteronu i był ok to myślę że leki mogły pomóc w ( nie wiem jak to się fachowo nazywa) tym, by organizm nie odrzucił ciąży, by nie było skurczy, krwawień. Koleżanka poroniła w 8 tyg, do samego końca serducho maleństwa biło, a ona krwawiła aż w końcu wsio poleciało. Mi też się musiało coś dziać, bo plamiłam przecież. I nie wiem gdyby nie ten stos leków czy dotrwałabym do dnia dzisiejszego. Ale każdy ma swoje zdanie. Mi też przechodziło przez myśl że jeśli znowu będzie coś nie tak to tylko przedłużę, ale przeważyła myśl że ja to jakoś zniosę, a jeśli ma pomóc..

oj kurde czekam na kłaczkowe wieści...
 
hej
Kłaczku już wstałam, ale cierpliwie czekam :-)
nie miałam żadnych złych snów czyli musi być dobrze:tak:
A co do dupka, to uważam tak jak kłaczek i Zjola, jeżeli nie ma takiej potrzeby nie brałabym, przyznaję, że całą ciążę brałam, tak jak a gala piszesz może dzięki temu Filipek się urodził, bo inny lekarz nie dawał szans, kazał mi czekać aż samo wszystko wyleci, poszłam do innego, nie wiem czy dał mi te tabletki bo wierzył czy dla spokoju, ale chyba to pierwsze, bo jak widzialam jego mine gdy serduszko biło....ja nie wiedziałam kiedy ma bić i nie pytałam na wcześniejszych wizytach, a on mi powiedział, że czasami tak jest że serduszk bije tylko słabo, tylko, że po przeczytaniu ulotki i skutków ubocznych przeraziłam się i nie chciała już brać dupka, ale gdybym nie brała to filipka by nie było.....

Zjola ja w Provicie byłam na badaniach prenatalnych u dr. Cholewy, ale on to tylko USG robił no i dużo tłumaczył chyba z 30 min tam leżałam, a Mańka....u mnie w mieście gdzie wcześniej mieszkałam był....jest taki ginek(nie wiem może to i on) i to jest bardzo dobry specjalista, dzieki niemu moja mama miała względy gdy rodziła(te same nazwisko:-D)
mam nadzieję, ze na rocznice bedzie już mały Ludź w brzuszku:tak::-)

a jak juz o rocznicach to ja mam 11.07
a 27.07 robie tatuaż:szok: ale się boje tego bólu....sama nie wierzę, ze ja będę robić tatoo :-D
 
Jestem Dziewczyny, nawet nie czytam co zdazylyscie w miedzyczasie naklikac, tylko melduje. A wiec:
Jajko JEST!!
Wierci sie malizna tak, ze zmierzyc bylo ciezko (Rajmund caly dumny stwierdzil ze ma to po tatusiu), widzielismy buzie (powiedzial ze do niego podobne, stwierdzilam ze to nic, wazne zeby zdrowy bylo) i na koniec badania pomachalo do nas lapka.
Natomiast co do wieku/terminu porodu, to wychodzi na moje. To nie jest 13 tydzien, tylko pierwszy dzien 14 i termin wychodzi na 12.01, czyli liczac po mojemu machnelam sie o 1 dzien. Malo sie nie poryczalam, Rajmund mial takiego banana na pyszczu ze glowa mala. Kupilismy dwa zdjecia, wyszlismy ze szpitala i Rajmund pognal z powrotem do pracy, ale po drodze spotakl jeszcze kolegow i widzialam jak im sie fotka chwali.:-D Wariat. Nasze malenstwo wyglada na zywiutkie, co do reszty nic nie wiadomo na razie. Badania pod katem trisomii pozniej, scan kolejny 02.09., wtedy beda ogladac szczegoly. Dzis wiemy tylko ze Jajko jest i jest zywe.
Fotka obiecana prosze bardzo, tylko to jest blyszczace i zdjecie mi nie wychodzi ni cholery, wiec jest podlej jakosci.
 
Gratulacje :-):-):-) żałuj że nie widzisz tego rogala na mojej twarzy :) Jajko piękne ale niestety już nie wygląda jak jajko, chyba czas najwyższy nadać mu jakieś imię :)
Nie mogło być inaczej!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry