agniesia84
Fanka BB :)
Kłaczku mój ty 21-tygodniowy
))) tak też odebrałam te pytania...dlatego odpowiadałam szczerze;-)domyślałam się,że ta rozmowa będzie taka bardziej intymna ze wzgledu na jego styl bycia...ale oferta samej pracy nie jest dla mnie zbyt ciekawa,bo zarobki marne a i wyjeżdżać trzeba raz na jakiś czas...ja już nie chcę pracować za najniższą krajową,bo mam już staż jakieś wykształcenie i doświadczenie. Wiem,że żadną pracą nie należy gardzić,ale gość jest dziwny i wogóle po tym spotkaniu to chciałam z tamtąd uciec gdzie pieprz rośnie,tak mi było dziwnie. Nie lubię i nie muszę obcym opowiadać na temat relacji z mężem i innych prywatnych sprawach,bo tego nie lubię i nie ma to dużego wpływu na jakość mojej pracy. A gdybym powiedziała,że cofając się 7 lat wstecz to chętnie bym zamieniła męża na kogoś innego to co...szczena by mu opadła,czy już nie mogłabym pracować w jego firmie???Bo takie pytane też miałam,czy cofając się o 7 lat w czasie też wyszłabym za męża...hmmm
Dobra, raczej pracować tam nie będę a męża kochać i to bardzo,bo to mój padalec i koniec,takiego chciałam i takiego mam
Dobra, raczej pracować tam nie będę a męża kochać i to bardzo,bo to mój padalec i koniec,takiego chciałam i takiego mam
