• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Witam Was wszystkie. Minął tydzień z hakiem od najsmutniejszego dnia w naszym życiu. 1.10.2011r. serduszko naszego Gracjanka przestało bić. Był to 12 tydzień ciąży. Staraliśmy się o trzecie dziecko przez 6 m-cy w końcu się udało, szybko wyskoczył brzuszek, serduszka słuchaliśmy od 9 tygodnia ciąży, ruchy czułam od 11 tygodnia i jednego dnia wszystko się zawaliło. Nie czułam synka od rana, serduszka tez nie mogłam złapać detektorem (sobota). W niedziele wizyta u ginekologa i słowa - ciąża obmarła. Poniedziałek wywoływany poród wraz z łyżeczkowaniem. Nie będę pisała jak mi ciężko, jak nasi chłopcy pytają o braciszka, którego co dziennie słuchali i całowali.
Chciałam zapytać raczej o to jak długo krwawiłyście po zabiegu jeżeli któraś z Was takowy miała?. Po jakim czasie przyszedł pierwszy okres?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
reklama
Syneczki2- witaj kochana zapalam światełko dla Aniołka(*)
Bardzo mi przykro ,że w takich okolicznościach się poznajemy, co do krwawienia to ja krwawiłam 3 tygodnie po zabiegu ,ale mój zabieg był źle wykonany, okres powinien się pojawić po 4 do 6 tygodni.
Warto też zrobić badania tarczycy, badanie na toksoplazmoze chyba ,że miałaś robione w ciąży , na cytomegalię , mykoplasmę ,ureoplasmę, chlamydię to chyba takie podstawowe badania polecam Ci wątek pt."badania po poronieniu.Pisz tutaj z nami wszystkie Cię doskonale rozumiemy , znajdziesz tu wsparcie i odpowiedzi na Twoje pytania.Tulę cieplutko.

ja dziś czekam z mamą na tych od terakoty ,a ich od samego rana nie ma , poszłybyśmy z mamą na zakupy jesienne ,a jesteśmy uwiązane.
Dziś zaczęli grzać w bloku i dobrze bo już marzłam, pozdrawiam wszystkie razem i każdą z osobna nie nadrobiłam bo mój net chodzi jak żółw.
As- doczytałam teraz wiersz, mi się podoba bardzo to co napisałaś, a mdłości no cóż masz co chciałaś
:tak:jak ja Ci zazdroszczę tych mdłości:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
kobietka22 dziękuję Ci z całego serca za ciepłe przyjęcie.
Rozumiem ze te badania mają wyjaśnić przyczynę utraty synka? A więc w moim przypadku strata wynika z faktu iż Gracjanek miał coś z układem moczowym. Albo był on zrośnięty i gromadził się w nim płyn albo i miał tam tętniaka który pękł pewnego dnia wylewając krew na cały brzuszek. W każdym razie w brzuszku znaleziono ogromny zbiornik dziwnego płynu. Za 2 tygodnie mam do odbioru wyniki histo może się będzie jednoznaczna odpowiedź.
Tak więc powrócę do tych badań które wymieniłaś. Skoro powodem była wada rozwojowa układu moczowego to czy w dalszym ciągu dobrze by było gdybym zrobiła owe badania? dopytuję ponieważ każde badania w tym kierunku są ogromnym przeżyciem, które absolutnie nie pomagają mi w pogodzeniu się z zaistniałą sytuacją.
 
Syneczki2 bardzo mi przykro z powodu Twojego synka (*) dla niego... zostań tutaj z nami będzie Ci nieco łatwiej, ale wypłakać swoje i tak musisz - tak jest lepiej...takie oczyszczenie. Mój synek też miał problemy z układem moczowym (też wada genetyczna), nie były to identyczne historie, ale tak czy inaczej miałam robione badania tuż po stracie, samo badanie histopatologiczne tak naprawdę nic nie dało i niczego się nie dowiedziałam, oprócz tego co wiedziałam już wcześniej (a liczyłam ze ten wynik mi coś więcej wyjaśni). A jeżeli chodzi o krwawienie to sprawa raczej indywidualna podobnie jak z okresem ja po stracie w 18 tygodniu krwawiłam 2 tygodnie, a @ dostałam cztery tygodnie po zabiegu. Trzymaj się kochana.
 
ja krwawiłam jakis tydz pozniej po 26 dniach dostałam miesiaczke... i tak na dzien dziejszy dostałam wczoraj 3 miesciaczke. Jednym słowem oprócz wyników z krwi nic by nie stalo na przeszkodzie zeby zaczac starania o upragniona fasolke:(
 
Syneczki2 bardzo mi przykro z powodu Waszego Gracjanka

Ja po zabiegu krwawiłam 5 dni a pierwsza @ miałam po jakiś 3 tygodniach
Ja dzieciaczkom z którymi pracuję i które pytały o mojego dzidziusia powiedziałam, że jest już w niebie i gdy pytały czy umarł to mówiłam że nie umarł bo nie zdążył się urodzić tylko poszedł prosto do nieba, zauważyłam że w ten sposób łatwiej było im przejść do tego że maleństwa już nie ma
Dzis jestem w kolejnej ciąży i w poniedziałek słyszałam już serduszko naszej fasolki i myślę że i u Ciebie będzie wszystko w porządku
 
Syneczki2 światełko dla Twojego aniołka
[*] ja po zabiegu nie krwawiłam a @ dosłałam 4 tyg po
Kaszka światełko dla Aniołka
[*] mi lekarz kazał starać sie od razu ale ja po poczytaniu i rozmowie z dziewczynami zdecydowałam sie próbować po 3 @.
As śliczny wierszyk wzruszający
Kłaczku masz rację dziwne te zmiany, (dobre to ze widać ostatnie wpisy)
 
Witajcie , pamiętacie mnie jeszcze???:-D. U mnie po staremu ,remont mam w domku i zapierdziel w robocie a tak poza tym to boboseksy nie przynosza jak narazie rezultatu w postaci fasolki wiec dzis jak dostałam @ to pół dnia przepłakałam . No i dupa. Buziam Was wszystkie.
 
Dziewczynki Kochane mam pytanko do tych które mają już dzieciaczki lub spotkały się z podobnym problemem.
Rok temu zauważyłam u mojego malucha nierówne źrenice.Czasami sa nierówne.Byliśmy u neurologa i okulisty i jest niby ok.Teraz jednak znów zaczęłam się martwić pewnie dlatego że o tej porze roku czyli jak jest ciemniej,więcej sztucznego światła problem się nasila.
Spotkałyście się z czymś takim?
 
reklama
Jestem....
Anulka16 , przytulam cie mocno kochana , uda się zobaczysz, nie trać wiary .

U mnie tak : byłam wczoraj u gin , żeby mnie obejrzał , i chyba dobrze wyszło że w tym cyklu nie zadziałaliśmy ,bo endo bardzo kiepskie , musi się odbudować , powiedział mi że za 1-2 mies możemy zaczynać . Jajniki wystartowały mega mocno , pęcherzyków jak grzybów po deszczu. Ale do tego jeszcze kolejna infekcja grzybicza , którą trzeba wyleczyć - nawet nie zauważyłam bo nic się nie działo.

Tak więc do plasterków nie wracam , i liczę że uda nam się zaciążyć do końca roku.
Suwaczka narazie nie wywalam, chociaż narazie nieaktualny chwilowo.

Lilijanna , ja zawsze o tobie pamiętam :)
Nie widzę Bibianki i IZW - Hello baby , zajrzyjcie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry