zjola
Do 4 razy sztuka...?
Kłaczku - oni tak mają. Mój też nie należy do wylewnych romantyków. No chyba, że jest na rauszu. Wtedy mu się język rozwiązuje i kocha mnie strasznie i na zabój. Powinien wiecznie pijany chodzić 
Wczoraj był z siebie bardzo dumny, ze honorowo oddał nasienie
Niby mówi o tym wszystkim żartobliwie i twierdzi, że nie musi mieć dzieci ale jednak chodzi pokornie na te badania, więc jednak mu zależy. Mam nadzieję, że nasze starania zostaną nagrodzone.
Fajnie, ze twój Rajmund tak czeka na synusia
Serce mi mięknie, jak słyszę coś takiego.

Wczoraj był z siebie bardzo dumny, ze honorowo oddał nasienie

Niby mówi o tym wszystkim żartobliwie i twierdzi, że nie musi mieć dzieci ale jednak chodzi pokornie na te badania, więc jednak mu zależy. Mam nadzieję, że nasze starania zostaną nagrodzone.
Fajnie, ze twój Rajmund tak czeka na synusia
), kochany itd., ale robi to sloganami. "Kocham cie" albo "moja Bu", albo cos w tym stylu... Ton glosu mowi wiecej niz szablon slow. No - facet w koncu, nie? Totez skoro wczoraj poszedl z takim tekstem to naprawde musi sie w nim to gotowac. Ja sobie nie wyobrazam, jak on wezmie te kruszyne na rece... Poza tym ze sie boi bo nigdy nie mial na rekach malenkiego dziecka.
Nie, nie, nie nie jest tak źle. Tylko wtedy bajkopisarstwo mu się włącza
Pieron wie co z tego wyniknie.