Dziewczyny mam pytanko czy ktoras z was miala problem z skora na dloniach od jakiegos czasu walczymy z mezem z jego rekami ma cale poranione jakby mu ktos robil sznyty zyletka:-(czasem wystarczy ze cos chwyci i juz mam ranke na dloni,skora jest takze przesuszona,sama nie wiem skad to sie przypaletalo.
hej Angel_ , ja tak miałam, pełno drobnych ranek, jakby ponacinanych żyletką, ból, swędzenie, skóra mega napięta. Jak się okazało przyczyną tego było za częste mycie rąk mydłem, a myłam je dosłowanie po wszystkim, po każdym nawet najmniejszym kontakcie z dywanem, pieniędzmi, kwiatkiem, nie wytartym parapapetem, nawet po tym jak się podrapałam pod pachą. Ręce mydliłam i płukałam za każdym razem po 3 razy, taki miałam odruch. Tego swojego dziwoląga przypłaciłam kilkutygodniowym bólem. Nie wiedziałam od czego to, dopóki się Tatkowi nie pożaliłam

. Przestałam używać tak często mydła i po kilku dniach zaczęło wszystko wracać do normy. Ale teraz jak np jestem w jakiejś galerii gdzie korzystam z toalety a następnie z mydła to zdarza się że skóra od razu reaguje, napina się, tworzą się ranki, czasami lekko leci krewka. Rozpisałam się, może trochę nieskładnie, ale morał z tego taki, że nawet z mydłem nie trzeba przesadzać
A jeszcze od października moja 5-cio letnia córka zaczęła ciągle smarkać i kaszleć, poszłam z nią do alergologa i jak się okazało, ma alergię wziewną, chyba na wszystko: roztocza kurzu, kot, pies, bylica, żyto itd. Doktorka powiedziała, że widocznie przedszkole uaktywniło u niej tą alergię, ale ja się troszkę obwiniam, że ją w takiej czystości chowałam, że nie uodporiła się na to całe dziadostwo :///