• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
witam nowe aniołkowe mamusie i przytulam mocno

byłam wczoraj na wizycie i na szczęście pomimo tego krwawienia dzidzia rozwija się dalej. dzisiaj niestety znowu pojawiło się krwawienie, ale może to jeszcze efekt wczorajszej wizyty i USG. przynajmniej tak to sobie tłumaczę. już się tak nim nie denerwuję, ale znowu zostałam zmuszona do leżenia, a już mi pan doktor powiedział że jak się nic nie dzieje to mogę wykonywać podstawowe czynności. jutro zmuszę małżonka do posprzątania balkonu i tam sobie poleżę na leżaczku z jakąś książeczką. zawsze to jakaś odmiana po 4 tygodniach spędzonych w łóżku przed TV :-)
 
Bett nie jest to zla wiadomosc :) Duzo teraz zalezy od ciebie, wytrzymaj dla swojej dzidzi :) Niestety czasem jest tak, ze kobietki leza przez cale 9 miesiecy...Zaopatrz sie w dobre ksiazki i byle do przodu! :tak:
 
Witam w ta słoneczna mam nadzieję u wszystkich sobotę. Dzięki za słowa wsparcia - "staram się przeżyć najbliższy czas w spokoju" , taka mała różnica ale powiem szczerze że to na prawdę działa staram sie opanowac radość, planowanie - jednocześnie poskramiaja skrajnie drugie uczucia tj strach i ciągłe zamartwianie. Niech sobie maleństwo rośnie w błogim spokoju na tyle na ile udaje mi sie go zapewniać. Bo wiadomo maszyna nie jestem że pstryk i nic nie czujesz. Poprostu omijam szerokim łukiem tematy ciążowe na necie, w TV, w gazetach i w domu nie rozwijam planów dalej niż wizyta u ginekologa, niech sie wszystko dzieje w tempie na jakie pozwoli nasza kruszynka.

anisiaj moja 1 ciaża to też bliźniaki też straciłam je bardzo wcześnie pozdrawiam i tulam cię mocno

bett && za ciebie i twoje maleństwo

AS gratulacje :D

Pozdrawiam i zycze udanej niedzieli.
 
witam:-)
gatto jak wiesz zbliza sie lato a wraz z nim latajace cholerstwa muchy,komary itd..wiec to jest dobry czas na zakupienie kameleona,posadze go na szafce i bedzie zajadal sie owadkami ktore nawiedza dom:-D:-D:-D rodzinka bedzie szczesliwa ze nic nie kasa,a kameleon najedzony:-D:-D
A tak powaznie to mozesz zakupic owady w sklepie zoologicznym.
As super cieszę się,kwestia czasu i Karolinka będzie na świecie;-)
bett super tak trzymaj spokoj i pelen relaks a wszystko sie ulozy.
izw super nastawienie,bedzie dobrze:tak:
Pozdrawiam was kochane cos mnie lapie przeziebienie:-(
 
Ostatnia edycja:
jestem po wizycie u lekarza. dziecko przestało się rozwijać w 6 tygodniu. odstawiam leki i czekamy w domu, jak nic się nie wydarzy, to w środę do szpitala. okazało się, że zarodek był jeden, a tamten drugi pęcherzyk to coś w rodzaju odbicia, które zaczęło zwiastować poronienie...dziękuję Wam za wszelkie słowa wsparcia
 
Witam Kochane:-)

troche mnie nie bylo...aj jakos tak nie mialam weny i checi do pisania ale czytam Was regularnie oczywiscie:tak:

Oooo widze nowe Aniolkowe Mamusie swiatelka dla Waszych Aniolkow
[*] trzymajcie sie dla Nas tez w koncu zaswieci slonce:tak::tak::tak:

U mnie z nowosci : odebralam wynik hist-pat podobno wyszedl dobry nie bardzo wiem co to oznacza chyba ze nie ma zadnej bakteri ktora by spowodowala #, nie wiem co myslicie???
Malpiszona jak nie bylo tak nie ma a to juz 31 dzien po poronieniu, moze po zabiegu dluzej to trwa:-(

Przepraszam ze nie naskrobie dla kazdej z osobna ale troche tego jest i pewno nie ogarne...:-(

Ja zwierzaki uwielbiam psy szczegolnie moj M cos tam przebakuje o psie ale narazie sie nie zgadzam wiadomo ja do pracy on do pracy niby psiak nie bylby sam bo troche nas mieszka w domu ale to ma byc nasz pies a nie tesciow;-);-)

Za wszystkie Was trzymam kciuki &&&&&&&&&&& bez wyjatku trzymajcie sie Lasencje bedzie dobrze nie ma innego wyjscia:tak::tak::-D:-D
 
Dulano, czasem tak jest lepiej nawet... Widzisz, oboje z mezem podjelismy decyzje o przygarnieciu koty, ktora szwendala sie pod blokiem... Kota byla w ciazy, z miotu zostawilismy jedno kocie zeby nie byla w domu calkiem sama. Mlody ja meczyl, wiec namowilam meza na przyjecie drugiego smarkacza, ktoremu pani nagle zmarla - kocio odchuchany, wypieszczony... Ok. I nagle pojawily sie @@ - dwie kotki odebrane od baby ktora sie nad nimi znecala. Zakochalam sie od pierwszego wejrzenia w pomaranczowych oczach rudej, uznalam ze skoro biala z nia sie wychowala to stanowia zespol (bzdura) i chce je obie. To juz niemal wydusilam na mezu - on byl juz wowczas w UK, ja jeszcze w PL, zalozenie bylo ze maz wroci do kraju za rok. Wyszlo inaczej - okazalo sie ze to ja pojade do niego. Wiesz jakie to urwanie torby? Paszporty, przewoz 5 kotow... Gdybym wiedziala kiedys ze bede emigrowac, w zyciu bym ich nie wziela. Kocham moje zwierzaki, ale ich obecnosc mocno pokomplikowala nam zycie - wyjazd to jedno, wynajem domu to drugie bo nie kazdy landlord akceptuje zwierzeta, bo z nimi nie jestesmy tak mobilni jak bez nich, bo trzeba zadbac o ich komfort, a w przypadku kotow to sporo warunkow do spelnienia, przede wszystkim minimum przeprowadzek bo to neofoby. Nie, nie zaluje ze sa i ciesze sie ich obecnoscia, ale "zakrety" naszego zycia okazaly sie nie sprzyjajace zazwierzeceniu.
Anisiaj, kciuki za lepsze zlo - niech sie ruszy samo. Wspolczuje czekania.
Elka, spokojnie - do 6 tygodni masz czas. U mnie to bylo 40-41 dni, wiec tak "na styk". Hormony musza sie ustabilizowac.
 
reklama
Zjola to przepraszam, źle Cię zrozumiałam...
Idź na kurs. Potem się zapiszę. A trochę wariacji w życiu nie zaszkodzi...

As gratuluję ta magiczna liczba brzmi dumnie ;)

Bett niech sprząta, a Ty oszczędzaj się, odpoczywaj, leż i czytaj książeczki

Anisiaj przykro mi bardzo

Dziś jestem nieprzytomna. Nie ma to jak 2 dni mieć imprezę, a dziś idę na 3. Ech mam dość, a nogi mam takie spuchnięte, że szok. Ale fajnie było ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry