• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Martusia 2203mnielekarz powiedział,że jeśli plamienie będzie dłuższe niż 14 dni,to mam do niego zadzwonić,alez tego co czytałam to wiele dziewczyn miało o wiele dłużej a też wszystko wporządku było…
Ewelina 28 pięknyten podpis pod suwaczkiem…
Iza 36,myślę,że każdy ma swój sposób radzenia sobie z bólem.Jeśli wyjazd na urlop ci wtym pomoże to JEDŹ!Nie miej wyrzutów sumienia,choć wiem że to niełatwe.Ja całyczas chcę poznać was bardziej,więc staram się wracać do wcześniejszychpostów.Gdy dotarłam do stron o ginkach i „przywiązywaniu” roześmiałam siępierwszy raz od 4 tyg.A po chwili poczułam się okropnie…Ale w czym pomoże to,żeciągle będziemy rozpaczać?...
Do_ti,ładnystaż.Twój 20 tc bardzo pociesza
Plenitude, zpewnością masz rację,tym bardziej, że gdy czekałam na @ nie byłam zachwyconacałą sytuacją.Sama nawet już zgłaszając się do szpitala nie miałam pojęcia,żeaż tak to przeżyję.Wiem co czujesz,gdy mówisz o skarbie.Mnie co prawda lekarzpowtarzał,że nigdy nie widział u mnie żywego zarodka,ale gdy wszystko było jużw toku,wypadł ze mnie skrzep z czymś białym w środku.Zadziałała wyobraźnia…nieprzyjmowałam do świadomości żadnych racjonalnych argumentów.też chciałam wziąćgo na rękę,ale zaraz mnie odciągnięto.Ponoć to był kawałek kosmówki (lekarz dłuuugoi cierpliwie przebijał się przez moją blokadę,aż zaczęło cokolwiek do mniedocierać).A skoro ja tak rozpaczałam o kosmówkę,to co ty kochana musiałaś czuć…
Karola1388,skąd wzięłaś siłę na to wszystko? I czy za drugim razem jest choć odrobinę lżejczy jeszcze trudniej?...Trzymam kciuki za twój 21 tydz.!!!!
Myszka2829,takichlekarzy powinno się wieszać dla przykładu.Czy ja dobrze zrozumiałam,że todziało się w Niemczech?!

Przepraszam jeśli kogoś pominęłam imiennie,ale wasz odzewbył tak niesamowity,że wciąż jeszcze nie do końca to ogarniam.
Mama powtarza mi,żebym już nie czytała ciągle tegosamego,ale ona nie ma pojęcia ile daje taka „rozmowa” z osobami,którym niczegonie trzeba tłumaczyć (jak facetowi na ten przykład),które rozumieją każdąwzmiankę,każdą aluzję…
U mnie dziś trochę smutno,dokładnie tydzień temu już usilniepracowano nad tym,że zabrać najdroższą część mnie…
 
reklama
Nie było mnie chwilkę a już tak naprodukowane hehe
Angel - no rzucanie fajek się wiąże z większym apetytem więc puki jestem na diecie to jeszcze popalam , ja w ogóle nie wiem czy kiedykolwiek rzucę ehhh na pewno na okres ciąży tak.Trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&
a jak Tobie idzie rzucanie?Ja chcę schudnąć 8kg do lata.
Zjola- dzięki , no to kolejny cykl przed Wami tym razem się musi udać nogi na żyrandol i będzie dzidziol :)
Plenitude- już się wkręcam na maksa
:tak:
 
karola ale ja mam zaplon:-D wlasnie doczytalam ze masz obawy prosze mi tu odrzucic te czarne mysli bo" DOSTANIESZ Z PIĘTY W MIGDAŁ" :-DDzidzka ma sie dobrze,nie musi ciagle dawac znaki daj jej mamuska troszke pospać;-)
kobietko ajjj u mnie to samo chetnie tez bym zgubila 8 kilo,coz to za dietka?ja po chorobie wracam do formy powoli wiec znowu zaczne skakac i biegac.
Kochane dziekuje za kciukasy:-)
anty to super ze juz jakis krok i napisalas do M,bedzie dobrze:-)pewnie ze to forum jest bardzo pomocne jedna druga wspiera,razem placzemy i sie weselimy;-)
 
Ostatnia edycja:
anty2 - przykro mi bardzo z powodu Twojej straty. ja po pierwszym poronieniu też miałam spory żal do swojego męża, on bardzo szybko przeszedł nad tym wszystkim do porządku dziennego a ja tak nie potrafiłam. on chciał wychodzić, spotykać się ze znajomymi a mnie przerażało to że będę widziała współczucie w ich oczach, ale nikt nie będzie chciał ze mną o tym rozmawiać - tak miałam w pracy i czułam się jak trędowata. niestety musimy też pamiętać, że faceci są trochę inaczej skonstruowani i jak pojawia się jakiś problem, to oni lubią działać, a nie tak jak my myśleć o nim, rozmawiać, analizować. na pewno dla Twojego męża jest to ciężka sytuacja właśnie ze względu na to że nie może nic zrobić żeby Ci pomóc. nie mówię o rozmowie, przytulaniu itp. ale o jakimś magicznym sposobie którym chciałby zabrać od Ciebie cały ten ciężar i smutek.
karola1388 - trzymam mocno kciuki za Twoją dzisiejszą wizytę, mam nadzieję że dzidzia pokaże co ma między nóżkami :-)
kobietka22 - trzymam kciuki za Twoją dietę &&&&&&&&&&&&
iza36 - jedź na urlop, zmień otoczenie, przecież to wcale nie znaczy że zapomniałaś, wręcz przeciwnie. ja po pierwszym poronieniu wyjechałam 2 dni po wyjściu ze szpitala w góry i to było chyba najlepsze co mogłam w tamtej chwili zrobić, chodząc po górach, rozmyślając o tym co się stało i rozmawiając z mężem czułam że jestem bliżej mojego Aniołka
IZW
- życzę zdrówka, uważaj na siebie i odpoczywaj dużo :-)
 
Bett- dzięki :)
Angel- jem 5 małych posiłków na dzień , i lekkostrawnych staram się jeść rybkę, serki chude , jajka , no i przede wszystkim dużo warzyw szczególnie do obiadku i na kolację i zobaczymy za jakiś czas czy waga ruszy w dół.
 
plenitude- to ja jestem naukowym potwierdzeniem tej teorii- nie ma orgazmu nie ma ciąży :shocked2:

karola- za wizytę &&&&&&&&&&&&&&&&&

anisiaj- problemy gastryczne mogą coś zwiastować, natomiast przy samym poronieniu jest takie silne parcie na (sorki dziewczyny) odbyt

kobietko- dieta ok, ale z tymi fajkami czas skończyć :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: (sama bym sobie zapaliła, ale wiem że jak raz zapalę to popłynę jak alkoholik)

bett- jaki ty masz już fajny suwaczek, 12 tc :-)
 
No nici, zjola, nici poki co. Lipa jak sosna. Cwana bestia, zamowilam sobie testy ovu w Hong Kongu (tanie jak barszcz) i wlasnie dostalam info ze spodziewana dostawa... miedzy 2 a 12 maja. Czyli moze byc jak z olejkiem rycynowym - przyszedl jak juz urodzilam. Na wszelki wypadek zrobilam zapas olejku z wiesiolka i podpasek bo znajac moj los przekorny, jak zrobie zapasy do zaciaze. Tymczasem koncentruje sie na tej mojej alkaidzie i probuje cokolwiek redukowac wage - tak jest zdrowiej. Co do zaliczonego muru, to nic sie nie przejmuj, ja kazdy nowy sprzet musze ochrzcic ku przerazeniu Rajmunda. Tylko "czesiek" nie zaliczyl zadnej kraksy, Rajmundowa TS-ke polozylam, na Cubie zaliczylam rowa (czy raczej chodnik za rowem), wiec... jakis tam maly murek w kiepskiej lokalizacji akurat bedacy - pikus! Odruchy z czasem Ci sie wyrobia, mialam podobnie bo manetka idzie akurat tak, ze jak czlowiek odruchowo sie kurczy to ja podkreca. Przejdzie. Beda z Ciebie ludzie, nie ma zmartwienia, byle na poczatek nie za duzy sprzecior - mniejsze latwiej opanowac, sa bezpieczniejsze dla niewprawnego kierowcy. A bez orgazmu tez sie zachodzi - swieta prawda. My tez 3 cykl jedziemy i d... Karol pojawil sie w 4 cyklu.
Plenitude, alez 100% racji! Raz ze orgazm to skurcze ktore "wciagaja" plemniki wglab, dwa ze solidne podniecenie sprawia ze zwieksza sie ilosc wydzieliny w drogach rodnych kobiety co tez sprzyja inwazji. Problem w psychice - trudno o spontan i dzika jazde, kiedy w glowie wciaz pragnienie tupotu malych nozek.
Majra, piszesz o parciu na odbyt przy poronieniu... Z tego co zaobserwowalam u siebie, przy wczesnym poronieniu to byla po prostu gogantyczna @ - nie bolalo, nie bylo skurczy jako takich, po prostu rzeznia i tyle. Przy drugim, w 12 tygodniu, to juz bylo jak maly porod - skurcze, silny bol.. i rzeznia. Ale to juz lozysko (puste) bylo wielkosci dwoch piesci wiec roznica konkretna.

Rajmund zapowiedzial ze "wbije hak w sciane, powiesi za nogi i tylko bedzie dolewal." Szykuje sie niezly miesiac. :-D
 
majra - dzięki, też nie mogę uwierzyć że to 12 tydzień i mam nadzieję, że te krwawienia które mnie cały czas dręczą nie popsują mojego suwaczka. tym razem musi się już udać!!!
 
reklama
Anulka16,dzięki za wsparcie przy moim „starcie”
Enya81, z tymmężem to tak jak ja. Jak wam się układa teraz? Można to posklejać?...
Majra, cieszęsię, że masz swoją córeczkę, z pewnością jest ci łatwiej z tego powodu. Mamnadzieję, że moje bolesne przebudzenie nie pójdzie na marne i świeżo pojawionysię instynkt nie zniknie i będzie jeszcze miał o kogo dbać…
Bett, pięknieto ujęłaś.
Dzięki wamwszystkim moja lodowa pokrywa topnieje coraz bardziej.
Angel, twójaniołek odszedł wtedy,gdy ja miałam ostatnią @,tej daty chyba też niezapomnę-tyle razy ją powtarzałam ;)
Kobietko, popieramprzedmówczynie, fajki są blee…
Właśnie dzwoniła moja mama zapraszając na mój ulubionyobiadek. Chwilę później siostra proponowała catering. Kochane istoty!

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry