• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Bett dziękuję za wsparcie! Jest mi ono teraz bardzo potrzebne, a wiem że tu na forum je znajde :tak: Jeśli jestem w ciąży to będę się chyba martwiła jeszcze bardziej, a może to właśnie tak miało być... Trudno coś powiedzieć w tym temacie...

Sandy i Angel ja czekam na miesiączkę chyba jeszcze bardziej niż Wy, bo mam obawy że przez ,,wyskok'' z mężem jej nie dostane! Co ma być to będzie!! Trzymam kciuki żeby małpa w końcu Was nawiedziła!! :-)
 
reklama
Oby u mnie to był tylko jeden wyskok ,to bym tak nie czekała ...,jak mnie olśniło ,to dopiero doszła panika..
Zobaczymy co nam los zgotował:-)

Mój mnie pociesza ,że skoro nam tak opornie szło w starania nad ostatnią ciążą ,to teraz na pewno też tak będzie
 
Ostatnia edycja:
Widzę, że nie jestem sama... No mój mąż też mnie próbuje pocieszać, choć nasze pierwsze maleństwo stworzyliśmy w drugim cyklu. Ach co ma być to będzie... Toż to nie z kochankiem tylko z własnym mężem:-)
 
angel_ - hehe to może masz chęć mi płeć wywróżyć jak Ci tak dobrze idzie? ojj ale że będzie dobrze to się zawsze tak mówi, ale niestety jak ktoś ma obawy i złe doświadczenia to ciężko w to uwierzyć. jak w piątek wróciłam po wizycie i wszystko opowiedziałam mężowi, to nie widziałam u niego takiego mega entuzjazmu jak ja miałam, no i mu oczywiście powiedziałam że chyba się nie cieszy, na co on odparł że się cieszy ale że on wiedział, że wszystko będzie dobrze. spytałam go to w takim wypadku czemu mi tego nie powiedział, na co on - przecież mówię ci to codziennie... hahaha no i w sumie prawdę powiedział, on mówi a do mnie to nie dociera :-D:-D:-D
martussia2203 - ale boisz się bo nie chciałaś w ogóle się na razie starać czy po prostu martwisz się że to z medycznego punktu widzenia za wcześnie? pewnie pisałaś już o tym ale nie doczytałam...
 
Zarejestrowali, anty, zarejestrowali... Nie wiem co robili wczesniej, Tomkowi jdnak to Chinczyk dokuczal - rozbijal mu szyby mlotkiem, a wezwanej policji tlumaczyl ze Tomek za nim po jego domu chodzi.:szok: Nam zaczela robic jazdy mlodsza Chinka, on jej tylko akompaniowal jazgotem, a temat byl ze od nas tak smierdzi mocznikiem, ze oni spac nie moga. Podejrzewam ze temat nasunal widok kotow na naszym parapecie, ale inspektor z councilu (ich robota, ale ok) obwachal dom i nic zdroznego nie wyweszyl. No i trudno pomylic niskiego, ale szerokiego faceta z dwojka nastolatkow, z trojka doroslych ludzi, z czego nastolatki byly brunety a Adam jest blond, Rajmund szczuplutki a ja.. chyba nie wygladam jak dwunastolatka, nawet w oczach Chinczyka.
Angel, spoko - u nich mlodsza kobieta pracuje "w plastikach", babcia i men siedza w domu, ale chyba im sie faktycznie nudzi.

Dziewczyny, "wyskoki" "wyskokami", a co ma byc to bedzie i martwienie sie na zapas nic nie zmieni. Swoja droga, jedne z nas kombinuja co zrobic zeby zrobic, inne jak robic zeby jeszcze nie zmajstrowac - niezly koktajl. Jakby cos, to oddam @ w dobre rece od zaraz.
 
As kochana...przykro mi,że tyle musiałaś przejść:( Najważniejsze,że już po wszystkim,że Karolinka cała i zdrowa,że jesteś już w domku z rodzinką:))) Dbaj o siebie i w wolnych chwilach pisz do nas jak się czujesz ,co u Was.Ściskam mocno,buziaki:)

Kłaczek jasna cholera...co Ty bidulo przechodzisz z tymi gnojkami!!! Co za dziadostwo,jestem w szoku,nie wiedziałam,że ten naród ma takie drugie ja...Szok. Rozpraw się z nimi,szkoda nerwów na takich psycholi!!!

Gatto,Anulka,Lena specjalne buziaki:))) Mogę z Wami nie pisać tygodniami a i tak czuję i mam wrażenie jakbyśmy rozmawiały codziennie:)

Dla smutasków dużo uśmiechu i spełnienia marzeń,złagodzenia bólu...
Dla naszych ciężaróweczek wszystkiego dobrego,nudnej ciąży;)
Dla staraczek &&&&&&&&&& i dwóch kreseczek:)))

Ściskam wszystkie:))))
 
Bett martwię się tylko i wyłącznie dlatego, że boję się że to po łyżeczkowaniu jednak za wcześnie. Bardzo chciałabym być mamą :-) Będę walczyć jak lwica by nią zostać!!

Kłaczek chętnie przyjmę no chyba że u mnie już po tzw. ptakach :-p
 
wpadam,sie przywitac i doczytac co zescie naskrobaly,bo BB to jak narkotyk uzaleznia:-D:-D

klaczku-ale parszywce nie spodziewalam bym sie po tych malych zoltkach

AS-jestes wielka duuuuuuuuuuuzo,duzzzzzzzzo zdrowka zycze.

ja mialam dzisiaj sen,ze mielismy juz blizniaki dwie dziewczynki straszne lobuziary jedna miala na imie hania a druga nie pamietam.I bylam kolejny raz w ciazy to byl chlopiec i mojemu M zachcialo sie jechac do PL.Pojechalismy do moich rodzicow az tu nagle zaczelam rodzic,urodzilam zdrowego syna i pytanie jak go nazwiemy ja mowie ze X a moja mama ze Y ,ja mowie ze to moje dziecko i bedzie sie nazywac tak jak ja chce,ona mowi ze brzydkie to imie.A ja na to,jak ci sie nie podoba to maly bedzie bez imienia i koniec:-D:-D:-D

my z M mamy dzisiaj 6lat bycia razem ciekawe co mi kup,ja mu ciasto upieklam:-):-)

jeszcze maly przeglad na facebook i ucikam bo zaraz M wraca z pracy.

pozdrawiam i caluje Was wszystkie bez wyjatku.
 
martussia2203 - ja po pierwszym zabiegu poszłam na kontrolę po pierwszym normalnym cyklu tzn. skończyło się krwawienie pozabiegowe po 4 tygodniach przyszła @ i po niej poszłam. jak spytałam lekarza kiedy możemy się starać to powiedział, że już możemy i że tą pierwszą owulację też mogliśmy wykorzystać. zaskoczył mnie tym bardzo, bo mi się wydawało, że to trzeba kilka miesięcy odczekać. później doszłam do wniosku, że jeśli organizm nie będzie jeszcze gotowy do ciąży, to po prostu się nie uda, a jak się uda to znaczy że już był gotowy i nie trzeba się martwić. także głowa do góry i uwierz w to, że Twoje ciało wie lepiej co jest dla Ciebie dobre :-)
 
reklama
zjola polecam sie na przyszłosc:-D no wlasnie kiedys ktos gdzies o tym pisał i tak mi sie wydawało,ze to moze miec zwiazek.kobietka ale 0,5kg to juz cos.wazne,ze cos wogole sie dziej.trzymam &&.basia sz udanego wyjazdu i zdrowiej.majra wiem wiem nio narazie jestem na etapie przekonywania meza do pampersów i jest 50/50 wiec nie jest zle:tak: wiesz facetom to sie wydaje wszystko takie hop siup,ale jak zobaczy ile jest przy tym roboty,a jak jesio bedzie mu dane zostac samemu z mała np to zmieni zdanie napewno:tak: bett w 20tc odstawic clexane???????????????? kurcze to nowosc.takiej opcji jesio nie słyszałam,ale nie mam tez doswiadczenia wiec...nio to jak juz krwiak sobie poszedł to bedziesz mogła troche zaczac zyc:-) wiem po sobie.a jak masz jakies obawy to pisz tutaj ja np tylko w ten sposob sie uspokajam jak o czyms napisze na forum a cały nasz babiniec odpowiada,doradza,uspokaja:-) kłaczek jak ja czytam o tych chinczykach to az mnie zalewa...z moim charakterm to bym ich chyba wystrzeliła...i co wogole sad na to,policja??? przeciez skoro inni tez mieli z nimi problemy to nikt nie widzi,ze to cos z nimi jest nie tak???? co do clexane to ja biore od samego poczatq tj od 5 tc...no i do samego konca mam brac tyle,ze zastanawiam sie czy po 9 miesiacach rozrzedzania krwi przy porodzie sie nie wykrwawie?????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry