Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
no ja mam te moje dolegliwości ... PCOS,tarczyca,cukier,insulinooporność ... wiele tego - hormony zwariowane ... ale coś mnie dziś strasznie pobolewa lewy jajnik 

badania robiłam tylko podstawowe i nic mi z nich nie wyszło poza za wysoką prolaktyną ale lekarz mi powiedział że raczej nie była ona przyczyną poronienia. u mnie był to podobno czysty przypadek - za pierwszym najprawdopodobniej wady genetyczne płodu - serduszko przestało bić, a za drugim puste jajo płodowe czyli jeszcze większy przypadek. wiem że dla niektórych puste jajo Aniołkiem nie jest ale dla mnie jest. tylko że za drugim razem od początku było widać że się z tą ciąża źle dzieje i że najprawdopodobniej nic z tego nie będzie. wiadomo nadzieje miałam do końca że może jednak się pokaże serduszko. z perspektywy czasu myślę że może za szybko zaczęliśmy się starać po pierwszym poronieniu (bo już w pierwszym cyklu po normalnej miesiączce). wiem, że nie chcesz się rozczarować, ja też nie chciałam i dlatego podeszłam do tej drugiej ciąży z dużym dystansem i jakoś psychicznie lepiej to przeżyłam niż pierwsze poronienie które było dla mnie dużym zaskoczeniem. niestety nikt Ci nie da gwarancji, że się uda ale jak już się uda to Ci to wynagrodzi niektóre smutki. ta ciąża nie zastąpi mi tamtych, ale w jakimś stopniu pomaga mi się z tym wszystkim uporać. ja pomimo strachu bardzo chciałam próbować aż do skutku