• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Dziewczyny tak myslalam, myslalam i wymyslilam COS. Jest tu nas duzo, nowych tez co jakis czas przybywa i dobrze sie ze soba czujemy, Wsrod nas sa ciezarowki i mam nadzieje beda przybywac. Ciezarowki nie zawsze chca kontynuowac wpisywanie tu z roznych powodow, jednym jest ciezko widziec nowe mamy, czytac o stratach, bo boja sie o wlasne dziecko jeszcze nie narodzone, jeszcze inne nie chca sprawiac przykrosci tym co sie staraja. I tak sobie mysle, zeby stworzyc (przykleic) nowy watek CPP-Ciezarowki. Wtedy te, ktore sa w ciazy moglyby pisac tam spokojnie o wozkach, badaniach, ciuszkasz, szamponach i innych (niezaleznie od zaawansowania ciazy) i wymieniac sie swoimi bardziej radosnymi doswiadczeniami. Oczywiscie watek bylby otwarty i te co nie sa zaciazone, a chcialyby tez sie udzielac moglyby to oczywiscie robic. Chodzi mi o to, zeby te dziewczyny co juz sie znaja z tego watku, mogly dalej isc razem, bez rozdzielania na mamy lutowe czy lipcowe. Co wy na to????Kto tu zaciazony? Klaczek, Bett, Karola, Do_ti, Aniunnia, Aniolkowa, kurcze nie pamietam wszystkich.....
 
reklama
gatto pomysł super jeszcze kwiatuszek ale pewnie jeszcze przybędzie berków.Jak u ciebie w tym cyklu?.:-)kwiatuszku bedzie dobrze mocno trzymam kciuki&&&&&&& gratulki;-)
 
Gatto, jest taki watek. https://www.babyboom.pl/forum/poronienia-f33/wiesci-od-ciezarowek-28048/ Tylko... Jak dla mnie ot tu zaczynalam, tu wciaz sa babeczki ktore znam "od zawsze" i nie chce sie stad ruszac. Wchodzilam na "wiesci" poprzednim razem, teraz jakos mi sie tam jeszcze nie spieszy.

no wlasnie Klaczku chodzi o to, zeby to byl watek dla nas, ktore sie znamy, nawet nowy, byleby dziewczyny byle "stare", to jak odlam CPP, gdzie spotkasz te same dziewczyny co tu, ale mozesz pogadac o bzdetach nikogo przy tym nie raniac. Nie moge go zalozyc ja, bom niezaciazona jest:-D
 
Nie, Anulka. Tzn. nie przestrzegam jej zbyt rygorystycznie. Owszem, pewne produkty odstawilam, zwracam uwage na to co jem, ale np. slodze kawe bo nie umiem wypic gorzkiej, a slodzik w ciazy uwazam za zajzajer. Generalnie jednak odstawilam ziemniaki, makarony, kasze itp. czasem "grzesze" chrupiaca buleczka z maselkiem, ale delikatnie. Duzo warzyw, zadnych slodyczy, ostroznie z weglowodanami i nic tlustego. Nie mam problemow z cukrzyca, tylko z waga, za to powazne.
 
Och dziewczynki jak wam pozytywnie zazdroszczę ciąży. ;-) Mam nadzieję, że mi się uda kolejnym razem. Jutro idę na kontrolę do mojej gin i zapytam kiedy można zacząc strzelac bramki.:-D Jakoś tak lepiej mi już chyba. Kłaczek a tę dietę to ci lekarz zalecił czy sama tak? Ja mam też problem z wagą i podejrzewam, że jeśli uda mi się zaciążyc, to będę musiała się pilnowac....
 
reklama
Kłaczku wiem ,wiem że nie masz cukrzycy, tylko ta dieta podobno jest dobra w ciąży jak sie nie chce za dużo przytyć.
Z innej beczki- kasza kuskus-co z nią,z niej można zrobić?moze to banał ale ja to chyba jej nie jadłam a dzis kupiłam.i czy ona jest taka zdrowa jak inne kasze?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry