nisiao
Fanka BB :)
myszka2829 jak ja jestem do tyłu z informacjami o Was
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
super gratulacje
cieszę się bardzo ,niech kruszynka rosnie zdrowo 
Tak poza tym to dziękuję Wam za wsparcie,z tym moim strachem i chęcią bycia w ciaży jest różnie,raz się boję a raz strasznie chcę już być w ciąży.Dziś mam akurat te dni dobre no i zachęcam męża,niestety po probach gimnastykowania się on zrezygnował i powiedział,że jest zmęczony i nie a rady.No to ja w płacz,bo to własnie ten dzień i kiedyś też tak było,dziwnie się składało ,że jak mialam te dni płodne to mężowi albo się nie chiało,albo nastroje nie te i tak mijały miesiące,upłynął rok.Dziś więc zbytnio się nastawiłam,to jest źle ale było to silniejsze ode mnie
więc się rozpłakałam Mąż zacząl robic się nerwowy,że to przeze mnie,że to dlatego że nie ma częstego wspolżycia i to moja wina .Teraz to mi już w ogole jest ciężko
Jest bezradny,bo ciało mu odmawia i na mnie zrzuca winę
super gratulacje 
Tak poza tym to dziękuję Wam za wsparcie,z tym moim strachem i chęcią bycia w ciaży jest różnie,raz się boję a raz strasznie chcę już być w ciąży.Dziś mam akurat te dni dobre no i zachęcam męża,niestety po probach gimnastykowania się on zrezygnował i powiedział,że jest zmęczony i nie a rady.No to ja w płacz,bo to własnie ten dzień i kiedyś też tak było,dziwnie się składało ,że jak mialam te dni płodne to mężowi albo się nie chiało,albo nastroje nie te i tak mijały miesiące,upłynął rok.Dziś więc zbytnio się nastawiłam,to jest źle ale było to silniejsze ode mnie
Jest bezradny,bo ciało mu odmawia i na mnie zrzuca winę
Ostatnia edycja:

więc dla mnie to żadne zabezpieczenie i do tej pory nie mogę M darować ,że mnie tak złapał ,a ja guła nie kapłam się ,że przeca nie założył no 
...powiedziala,ze musi minac troche czasu zanim flora jelitowa sie odbuduje.dostala krople,syrop i rumianek do picia i doraznie czopki jak juz bedzie ja meczyc naprawde...mamy uzbroic sie w cierpliwosc,ale jak jak mala cierpi??? serce mi peka,placze caly czas,jestem bezsilna.wciaz ja trzymam na rekach zeby ja uspokajac...nie moge sobie wybaczyc,ze połasilismy sie na tansze mleko
...jesli bedzie poprawa to widzimy sie za 4tyg u lekarza na szczepieniu,a jesli nie to wczesniej...nio i jescze mamy zastanowic sie czy chcemy mala szczepic na te rotawirusy,pneumokoki itp...ceny masakryczne...nie wiem...zastanawiam sie nad pneumokokami,ale boje sie skutkow ubocznych,bo te szczepionki chyba tak do konca nie sa posprawdzane... 
