Magda_88 przepraszam, że dopiero teraz, ale w zasadzie ledwo do domu wróciłam.
oby to rzeczywiście u Was było, że od tak.. zdarzylo się... niestety... dobrze, że badania w porządku:-)
przepraszam, nie wiem, czy pisałaś,a ja nie doczytałam, w tym cyklu już się staracie?:-):-)
ja, kurna... lekki dołek przeżywam, tak mi się chce być w ciąży... dziś byłabym na badaniu prenatalnym w 12tc... ehhh....
już tak bardzo chcialabym zacząć działać (tzn zacząć robić badania), z cierpliwoscią niestety u mnie baaardzo kiepsko...
Tymon już w zasadzie zdrowy, więc w środę do przedszkola już pójdzie:-) a ja jutro mam ambitny plan grochówkę ugotować:-) raz mi się udało, pyyszna była i udało się nie lewitować nad łóżkiem wieczorem po niej:-)

:-)