• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

mysiak podobno na skurvcze dobre jest chrupanie migdałów,wspolczuję skurcze są okropne ,czasem ciężko rozmasować
Tak ciąglebrak wiadomości i to tak jakoś niepokoi,ale trzymamy się tego,że będzie dobrze.
Karola
córeczka jest taka śliczna,cudo
AniuniaTwoja pociecha też bardzo,rany jak te dzieciaczki rosną,już się na buźce tak zmieniły
enya to mleko to rzeczywiście jest zdradliwe,mók mąż często po mlecznych przetworach ma kłopoty jelitowe,kawa z mlekiem odpada,ja też raczej tylko do kawy kapnę i tyle.
Szynszylka no to super prezent ,gratulacje :) i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&77
juchu
koniecznie trzeba o takich zmianach powiedzieć,pewnie cyto zrobi i posiew ,
katherinne
to Cię chorobsko złapało,współczuję :( dolecz się dobrze,zdrowia :)

a u mnie psinco,@ się dziś rozkręciła,prawie tydzień po terminie ale robiłam betę,no i <0,100 także nie świadczy to o ciąży.Pierdzielony test ciążowy już mi namieszał w głowie.Cały tydzień tamten przechodziłam od stanu euforii,że bedę mamą aż po panikę,że to stracę,naprawdę staje się toobsesją,bo jestem tak podłamana,że naprawdę źle to wróży dla zdrowia ,jak nie dam na luz.Predewszystkim nie kupuję testów,koniec z ciągłym sprawdzaniem itp.bo potem jest takie rozczarowanie jak teraz i czuję się jak idiot potem.
 
reklama
Agnieszkaala - ja tu zaglądam po dniach przerwy a Ty zafasolkowana! Mam nadzieję, że te plamienia to nic złego. Ja też miałam, a jak je miałam to beta pięknie przyrastała, ani jeden ani drugi gin jakoś nie przejął się brunatnymi niewielkimi plamieniami. Mam nadzieję, że to nic złego,ale poleżeć nie zaszkodzi. Udziela mi się nerwowa atmosfera co tam u Ciebie, czemu Ciebie nie ma.

Plenitude - &&&&&&&&&&&
Pleni pewnie w szpitalu zostanie na 24 po zabiegu. Ale niech już szybko wraca i z dobrymi wieściami.

Enya - moim zdaniem ta trisomia 22 jest niezależna od mutacjiw badaniach w kierunku trombofilii . Jedno z drugim nie ma związku. Dziecko po prostu było chore, to czysty przypadek. A w związku z mutacją genu - w przyszłości w ciązy od razu Clexan i Acard.
Ja też robiłam badania w kierunku trombofilii i mam : MTHFR 677C>T - homozygota, brak mutacji genu; MTHFR 1298A>C - heterozygota-obecna mutacja w jednym allelu genu.
Koleżanka genetyk pisała mi, że heterozygoty maja większe o 10% ryzyko powikłań zakrzepowo-zatorowych. A zalecenia: wit. B6 i B12 przed ciążą, kwas foliowy min 5mg/dobę (do 15mg) 3 miesiące przed ciążą i do 12 tyg. ciąży, Clexane w ciąży.
Niedawno pytałam Waso ten kwas foliowy, bo Folik dostępny bez recepty ma 0,4mg, a tu trzeba brać 5-15mg. Większe dawki są na receptę.
Daj znać jak będziesz po wizycie u genetyka, może poda Ci dawki wit. B6 i B12, bo koleżanka mi nie podała.

Nisiao-
a może cosik było, tylko beta tak nieduża, że już spadła? Nie podłamuj się, masz dwa tygodnie i do dzieła! Prawdą jest, że jak się troszkę odpuści, to łatwiej zaciążyć. Ale jak to zrobic, jak się wyluzować?

A ja dziewczynki w wirze przygotowań do ślubu. Dzisiaj zamówiłam suknię. Szyję na miarę, bo przecież powyżej rozmiaru 42 nie ma w czym wybierać. Chodząc po sklepach mam wrażenie że sami chudzielcy są na świecie. Na szczęście trafiłam do małego salonu, gdzie fachowa krawcowa wie o co chodzi i uszyje mi wymarzoną suknię dla XL-ki.
 
Ostatnia edycja:
z tak jest własnie dziewczyny,że jak się odpuści to wychodzi,nastawiłam się na ten rok,że będzie cud jakiś,ale nie możemy tak działać z presją,żeby zbliżenia polegały tylko na jednym i nic więcej.Już dosyć tego...
 
Malgonia 1 dziękuję ci bardzo, właśnie to wszystko co napisałaś wyczytałam przez całą niedzielę w rozmaitych opracowaniach;-) A co do tego ryzyka powikłań w stosunku do dzieci - podobno zdania wśród lekarzy są podzielone. W sumie jak też coraz bardziej myślę że ta trisomia u mojego dziecka to przypadek, tylko co w takim razie działo się poprzednimi razami???To mi nie daje spokoju.....
Nisiao wiesz ja myślę (ale to moje zdanie) że do zapłodnienia doszło tylko coś poszło nie tak. Beta nie robi się tak z niczego, u mnie przy spadającej becie jeszcze długo widać było chociaż cień kreski. I jak coś ruszyło to kolejny cykl będzie Twój - zobaczysz!!!
 
Enya - może te wcześniejsze poronienia to właśnie z powodu braku Clexane? A możeto ta immunologia? A może przypadkowy inny bład? Może nigdy się już nie dowiesz. Patrząc z boku (bo my to inaczej odbieramy) - tak chciała natura, coś było źle i natura zadecydowała. Ale przynajmniej wiesz, że teraz trzeba brać leki, i mieć nadzieję, że pomogą. Trzymam kciuki, żeby immunologia wyszła dobrze. A ja ciagle nie mam wyników p/ciał p/plemnikowych i p/łożyskowych.

Nisiao - nie masz co gdybać czy była ciąza czy nie. Trzeba próbować dalej. W końcu się uda. Wiem, że czujesz się zawiedziona, znam to uczucie, jak sobie wmawiasz że na pewno jesteś w ciąży a tu beta <0,1. @ przejdzie i zaczniesz znów działać, to niedługo a może się uda tym razem?
 
anilek77 może uda mi się złapać berka ,czas pokaże.teraz @ sie skończy ,biore sie za siebie,ćwiczenia,brak slodyczy,trzeba będzie się przygotować dobrze.
małgonia
:tak:trzeba być dobrej mysli,może uda się nam razem:) no a jutro badania hormonalne będę robić.SuKnie bedziez miećsliczną,to prawda ,że w salonach do 38 ,40 a tak jest kiepsko coś znaleźć.Przygotowania pełną parą
Agnieszala Plenitude stale &&&&&&&&&&&&&& mam nadzieję,że wszystko dobrze,wejdę wieczorem dopiero.Jadę do pracy.
 
Ja byłam wczoraj u mojego gina i dał mi Bromergon na zbicie tej prolaktyny. Oczywiście chciałam kupić wczoraj,bo owu się zbliża,ale nie było w aptece. Muszę więc dzisiaj pobiegać i poszukać.

Aga,Pleni
odezwijcie się na Boga!
 
reklama
Znowu zaglądam w poszukiwaniu wieści od dziewczyn (Aga, Pleni) i znowu cisza. Mam nadzieję, że ta cisza zwiastuje coś pozytywnego. Dziewczyny, cały czas jesteśmy z Wami myślami i trzymamy kciuki mocno, mocno, mocnoooo. I strasznie wyczekujemy wiadomości.

Skoro już tu jestem, to zapytam i Was, może któraś z Was wie. Walczę dalej z tymi testami owulacyjnymi (oczywiście objawów brak), dziś 20 dc, wczoraj wieczorem test mi pokazał kreskę testową niewiele jaśniejszą od kontrolnej, w zasadzie bardzo podobną. Tzn. da się stwierdzić bez problemu, która jaśniejsza, ale ta różnica jest minimalna. I nie wiem, jak to interpretować. Niby w/g ulotki wszystko, co jaśniejsze, to negatywne, wszystko, co takie samo lub mocniejsze - pozytywne. Pewnie chciałabym sobie wmawiać, że to pozytywne mimo wszystko. Ale czy to możliwe? Jakieś takie mało dokładne te testy dla mnie, za dużo dwuznaczności...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry