• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Nie wiem, jak to z wyczuwalnością powiększenia macicy. Ja miałam wrażenie, że już teraz czuję lekkie powiększenie (jak jeszcze "grzebałam" myśląc, że ciąży nie ma) i miałam myśli, że może ten mięśniak przeklęty jakoś wyjątkowo szybko rośnie. Ale to mogły być tylko moje zwidy.
 
reklama
a poropo badań i grzebania to powiedzcie mi czy można samemu stwierdzić, że macica się powiększa? Bo czytałam wczoraj o 8 tyg i tam była napisane, że macica jest już wyczuwalnie większa,ale ja niewiem jak mam to sprawdzić.
Mozna, palpacyjnie. Normalnie macica jest praktycznie niewyczuwalna, chowa sie pod koscia lonowa. W ciazy sie powieksza i jej dno staje sie wyczuwalne jako taki jakby prog/walek ponad lonem.
 
Poszłam tylko odespać nerwy,wracam a tu takie wieści!!!!!!!!!
Pleni tak bardzo się cieszę!!!!! :-):-):-):-):-):-):-):-)Czy ten nasz dzień może byc jeszcze piekniejszy???:-):-):-):-):-):-)

Kochane wszystkiego czego tylko zapragniecie:-):-):-):-)
 
Plenitude :) zaglądałam rano i wieści nie było , dopiero wlazłam do domq.... OGROMNE GRATULACJE, ZDROWA DZIEWCZYNECZKA, MOZESZ KOMPLETOWAC WYPRAWKE :) leż, wypoczywaj, ciesz sie kopniakami :) wierzyłam w wasze malenstwo....i moim zdaniem jednak duphaston moze fałszowac wyniki pappa ....Ciesze se ogromnie z całego serca....
 
Wiecie co, siła psychiki jest niesamowita. Cały dzień mam dzisiaj takie nieprzyjemne uczucie na żołądku. Taką lekką mdłość, jak przy wyjściu z domu bez śniadania. Oczywiście śniadanie zjadłam, nie przeszło. Poprawiłam płatkami z mlekiem. Dalej nie przeszło. Jakiś owocek. I dalej to samo. I to pewnie głowa robi, bo nie wierzę, żeby mnie nagle mdłości złapały tak same z siebie. W aż takie zbiegi okoliczności nie wierzę.
 
kłaczku a jak Ty się dzisiaj czujesz? czy w ogóle w szpitalu coś więcej ci powiedzieli, jakieś wskazówki, przyczyny, nie wiem... no i w sumie nam nie napisałaś czy na tym skanie było dzieciątko, czy pusto? Masz teraz jakoś się zgłosić do nich czy już zostawili cię samej sobie? Mam nadzieję że się jakoś trzymasz, przytulam :*
 
Edyta, fizycznie sama nie wiem. Brzuch mnie pobolewa troche bardziej niz na @, cos tam sie polewa lekko... Nic spektakularnego, czasem mocniejszy skurcz. Mam scan 20.03., beda sprawdzac czy macica jest pusta - jest szansa ze w najblizszych dniach sie oczyszcze, bo podanie Misoprostolu powinno zablokowac dzialanie progesteronu. Szyjka jest otwarta skoro krwawie. Psychicznie... Do dupy. Nic nienormalnego.
 
reklama
Plenitude a więc moje przeczucia sprawdziły sie w 100 %!!!! Ja wierzyłam cały czas i tak jak pisałam wyniki z Pappy można sobie w d...ę wsadzić. Drzyj te wyniki na małe kawałeczki i za każdym razem krzycz z radości!!!:-) Rany tak sie cieszę że chyba wystrzelę w kosmos!!! Nawet nie wyobrażam sobie Twojej radości teraz i to jeszcze w Dzień Kobiet!!! Rewelacja!!!

Katherine u mnie w labie wyniki są już po 2-3 godzinach ale płaci się ekstra 40zł. W innym mam wyniki przez internet za jakieś 4 godziny i płacę 27 zł. Musisz poszukać. Bez bety nie rób nic - bierz tylko luteinę i leż dużo.

Loi ja nie wiem co Ci napisać...Sama wiesz że ja ostatnio przeżywałam taki sam stres. Wiem że nic Cię nie pocieszy dopiero kolejne USG rozwieje Twoje wszelkie wątpliwości. Powiem Ci tylko tak - mam nadzieję że wśród naszego grona na ten rok już wyczerpał się limit nieszczęść;-) Myślę o Tobie i obiecuję mocno ściskać kciuki:)

Ja wczoraj po pracy dostałam znowu gorączki i fizycznie chciałam umrzeć:( Od zbiegu jestem już 3 raz chora i mam 3 antybiotyk z kolei bo tamte już nie działają. Wczoraj lekarska przysoliła mi taką dawkę że po nocy trochę mnie puściło ale za to żołądek się zbuntował. Opadam powoli z sił....Chciałam przed histeroskopią zaszczepić się na żółtaczkę ale do tego musze być zdrowa a po szczepieniu trochę odczekać a tu za niecałe 3 tyg mam jechać na szczepienia limfocytami. I jak to do cholery powiązać???!!!:eek:

Agnieszkaala a widzisz moja Alutka wręcz przeciwnie - odkąd skończyła jakieś 1,5-2 mies przesypiała całą noc bez wstawania i bez jedzenia. Do tej pory pamiętam jak piersi chciały mi eksplodować w nocy a ja wstawałam i odciągałam. I zostało jej do tej pory, my nie wiemy z mężem co to nie przespane noce :-D A zęby??? Nawet nie wiem kiedy jej wyszły:) Od jakiegoś roku zaczęła za to lunatykować ale nie budzi nas tylko sobie pochodzi, pogada i idzie dalej spać...
Dlatego Karolu kochana niewiele Ci mogę pomóc, wiem tylko że mogłabyś jej dawać na noc trochę kaszki żeby ją zapchać i żeby nie czuła głodu. A może Ona już z przywyczajenia wstaje i czegoś chce ale sama nie wie co?? Wtedy faktycznie tylko woda przegotowana albo niesłodzona herbatka:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry