• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

witch, moje plamienia są już naprawdę minimalne :happy2: - ciężko mi do końca ocenić, bo biorę luteinę dowcipnie i wylatują też resztki tabletki... czasem stres jest ogromny jak nie mogę zajrzeć w majteczki, bo nie wiem, czy to lutka czy coś innego :eek: ale staram się trzymać nerwy na wodzy :tak:wydaje mi się, że ten czas teraz do następnej wizyty 30 kwietnia będzie kluczowy... dobrze, że J przyjechał, to troszkę moje myśli w innym kierunku odciąga :tak:

alza, zdrówka życzę:happy2:

Mnie coś gardło zaczęło dzisiaj pobolewać :baffled: teściowa zrobiła mi syrop z cebuli, czosnku i miodu - mam nadzieję, że zadziała...

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie :-*
 
reklama
Witch dzięki :-) Dzisiaj byliśmy u lekarza z Olkiem tak na wszelki wypadek. Trochę kaszle, ale ogólnie wszystko jest ok. Właśnie poleciła nam ten Nasic dla niego, bo trochę gili ma w nosie. No i całą artylerie stropów, kropli do nosa itd. Bagatelka zostawiłam w aptece 70 zł...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry