• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

ONA1227 tak, schizujesz:tak: ja jestem kilka dni za Tobą i też nie mam brzuszka, tzn., mam ale to jelita bo brzuszek jest większy w okolicy pępka a pod nim dopiero leciutki zarys i nawet lekko większy z lewej strony, tak jak zagnieździła się ciąża. Ten jelitowaty brzuch mam już od kilku tygodni, po obiedzie wygląda na 6 miesiąc, ale tak normalnie to spodnie ciążowe nie mają się na czym jeszcze za bardzo trzymać, jednak od ponad miesiąca nie ma mowy o poprzednich spodniach.. Teraz i tak szybciej coś się pojawiło bo w poprzedniej ciąży w 15 tygodniu miałam amniopunkcję i na leżąco brzuch był płaski tak jak na stojąco.. To akurat pamiętam i pierwsze oznaki brzunia były dopiero na przełomie 5/6 miesiąca, otoczenie się śmiało gdzie ta ciąża się chowa ;-)
W pierwszej ciąży mięśnie dobrze trzymają brzuch , po porodzie już tak nie jest, szybciej reagują na gościa bo są już z "doświadczeniem" :-) Nic się nie martw, brzuszek z pewnością niedługo się pojawi, na tym etapie dno macicy czyli jej najwyższa część jest pomiędzy pępkiem a spojeniem łonowym, brzuszek ma prawo być jeszcze niewidoczny bo dobrze poupychany i schowany w miednicy.
 
reklama
ONA, Pleni ma rację :tak:u mnie również mały brzuszek pojawił się na przełomie 5 i 6 miesiąca :tak:już mnie denerwowało, jak wszyscy pytali: gdzie Ty masz ten brzuch? :crazy: wiem, że na początku czeka się na niego z niecierpliwością, ale powiem Ci na bazie aktualnych doświadczeń, że im później Ci się brzusio pojawi, tym lepiej - korzystaj ze swobody ruchów :-)

Pleni, to chyba słabej jakości to zdjęcie, skoro od razu się nie zorientowałaś :-D

A moja niunia - z opinii innych - podobna do mnie :-):-D chociaż jak się krzywiła i minki robiła to cały tatuś :-D

Już niby zdecydowaliśmy, że będzie Maja i powiedzieliśmy bliskim i znajomym. I zaczęło się: u mnie w rodzinie jest Maja, a u mnie w bloku są 3 Maje.... i znów mam wątpliwości... bo przecież moja córeczka jest taka wyjątkowa i chciałabym, żeby z nikim innym mi się nie kojarzyła... :baffled: no i nie mogę mojego faceta przekonać na tą Kaję... bo tak mu się strasznie to imię nie podoba....:-(

Olasec, kilka dni i wszystko będzie chodzić jak w zegarku - to oczywiste, że musicie się poznać nawzajem i dopracować rutynę :happy:
 
Ostatnia edycja:
Onemoretime nie zorientowałam się od razu bo na fotkach z Warszawy bardziej interesowały mnie powiększone komory mózgu :-( zresztą wszystkie fotki z tego czasu były jak zło konieczne i nie patrzyłam na nie tak jak teraz.. To było szukanie co jest nie tak, a nie fotki radości i ciekawości jak wygląda nasza dzidzia..

W tej ciąży porównuję zdjęcia i troszeczkę zapominam o tamtym stresie, staram się cieszyć, oglądać zdjęcia z usg z nadzieją. Sesja na płycie z usg 3d była dla nas jakimś kosmosem, nie mamy nic takiego i nie chcieliśmy mieć. Chcieliśmy mieć ją po drugiej stronie brzucha gdzie wszystko widać, jaka jest, bez tych czarno-białych zdjęć z usg. Zdjęcia małej po urodzeniu zdecydowanie bardziej nam się podobają ;-)
 
Pleni, no tak - nie pomyślałam o tym....:sorry:

ONA, ja też tak czuję czasem po bokach, ale to raczej w naszych żyłach krew pulsuje...:-p chyba, że masz na myśli jakieś bulgotanie/przelewanie - to może być dzidzia. Chociaż ja poczułam pierwsze ruchy późno, bo dopiero w okolicy 20 tc. :baffled:
 
reklama
U mnie 3 z przodu ale cóż jak wczoraj na IP cały dzień byłam bo w nocy takie skurcze... I okazało się ze szyjka się skróciła 4mm z 3 na 2.6 mam leżeć, brać leki.....

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry