Baslan
Fanka BB :)
Witam wszystkie forumowiczki :-) na początek życzę Wam wszystkim spełnienia marzeń w Nowym Roku :-) Podczytuję Was regularnie od sierpnia, kiedy to dowiedziałam się, że moja ciąża się nie rozwija. W 10 tygodniu nie było nic oprócz jaja płodowego... Konsultacje z dwoma kolejnymi gin i łyżeczkowanie. Bardzo bym chciała znowu zajść w ciążę, jednak od czasu zabiegu ciężko u mnie z miesiączką, pierwszą dostałam po 6 tyg, a drugiej nie było dopóki lekarz nie przepisał mi luteiny, teraz mam przez 3 cykle brać Duphaston (od 16 dc przez 10 dni) i w związku z tym mam do Was pytanie, czy któraś z Was tak miała i czy branie Duphastonu pomogło Wam zajść w ciążę?

