@zosiak dobrze ,że M stara się pomóc , ale musisz stanąć na nogi dla własnego dobra kochana :* po prostu depresja to nie jest dobra droga :* wiem bo moja mama ją miała...i nabawiła się przy tym nerwicy...depresja przeszła nerwica została :< teraz się o wszystko boi , jak tylko cos kogoś boli albo ją albo coś jest nie tak od razu wymiotuje i ma migreny ;/ Odpocznij :* mężulek przyjedzie i będzie wszystko dobrze
@nafoczka całuski poproszę :*
@Funia90 M żyje haha i ma się dobrze

dopiero zwlekam się z łóżka haha to sobie pomyśl ... ja pozostawiam bez komentarza bo jeszcze jestem rozanielona xD
Mój M mnie dzisiaj zadziwił...dzwoni do mnie z pytaniem " kochanie kiedy Ty masz owulacje teraz ? " haha ja gały wystawiłam o co mu chodzi , nie wiem czy sie śmiac czy co... odpowiadam '' a co cie to obchodzi , nie licze nie nastawiam sie '' xD on : ,, bo się w pracy pytają czy w poniedziałek na Śląsk nie pojede na 2 dni w delegacje ...'' ja: ,, aha , no dobra nie wiem kiedy mam , ale tak by się chyba składało ze zaczyna się w poniedziałek xD " a ten : ,, aha dobra to nie jade ... to wytłumacze szefowi że żonie bardziej potrzebny jestem ;D ''
...to było takie słooodkie , że mam dzisiaj taki dobry humor

Czekam na telefon mam nadzieje ze go nie zmuszą :O ale miał szefowi wytłumaczyć , bo to taki spoko gość na luzie ,że mamy taką sytuacje troche podbramkową bo biore te leki itd . Ale faktycznie po co miałabym się kłuć jeśli bym wiedziała ,że cykl niewykorzystany ;/