jagoda87
Fanka BB :)
Dziewczyny nie wiem co mam robić... dzisiaj w nocy wyjeżdżamy do Pl. Teściowa na sile chce żebym się spotkała z siostrą męża a ja nie potrafię, a raczej nie czuje się na siłach i nie mam ochot... szwagierka urodziła w marcu córkę która ma na imię tak samo jak jedna z moich zmarłych córeczk.. od tygodnia nie potrafię myśleć o niczym innym. Teściowa nie potrafi tego zrozumieć i uważa ze już dawno powinnam się pozbierać.. od kilku dni nie mam siły na nic ... gdyby nie wizyta u lekarza to bym chyba odwołała ten wyjazd
). Idę wybrać córkę z przedszkola, a tu co druga mama w ciąży... i pytają się co u mnie, bo przecież jeszcze miesiąc temu też chwaliłam się swoim stanem... ciężko, oj ciężko...
.