• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
@gigi_ też jestem zdanie żebyś zrobiła test ciążowy [emoji4]

@Oczekujaca123 czyli jednak bakteria [emoji3525] Ale szyjka długa więc nie ma co się martwić. Mój synek w 18+2 urodził się 250g. Ale u niego były już problemy z przepływami i nie przyjmował jedzenia więc pewnie ważyłby więcej...
 
Powiem wam że zrobilam ale że nie dawno i wyszedł negatywny więc najprędzej to owulacja. Albo dlatego negatywny ponieważ był z 3 godz do tyłu a powinnam rano zrobić. Czekam na @ powinna za niedługo się pojawić 15487956521378621024842498946264.jpg
 
U mnie chyba też się zbliża @ wiec testowanie sobie jeszcze odpuszczę. A jak dobrze pójdzie to wizyta może wyjdzie po @ to zrobię monitoring i będę bardziej wiedziała kiedy ewentualnie będzie owulacja :) @gigi_ kochana ile dni po @ najlepiej pojsc na monitoring jak jest u Ciebie? :)
 
U mnie chyba też się zbliża @ wiec testowanie sobie jeszcze odpuszczę. A jak dobrze pójdzie to wizyta może wyjdzie po @ to zrobię monitoring i będę bardziej wiedziała kiedy ewentualnie będzie owulacja :) @gigi_ kochana ile dni po @ najlepiej pojsc na monitoring jak jest u Ciebie? :)
24 dni jestem po @. Wszystko skontroluje 6 lutego jak a nie przyjdzie. Jutro zrobię jeszcze test owulacyjny zobaczymy co on pokaże.
 
Witam!
Ja straciłam córeczkę po porodzie przedwczesnym w 32 tc,gdy nagle odeszły wody płodowe. Okazało się po porodzie że nasz aniołek miał ciężką wadę serca.po 8 dniach wystąpiły komplikacje i już lekarze nie wiedzieli jak pomóc naszej córeczce . W ciąży też miałam skracająca się szyjka,twardy brzuch,skurcze i na lekach udało się dojść do właśnie 32 tc.dobry czas,ale gdyby nie było wady serca.minął miesiąc od tamtego czasu, prubójemy z mężem jakoś żyć dalej,chociaż pierwsze dwa tygodnie przepłakałam, trzymam się chyba tylko dla swojego męża,gdyby nie on to nie wiem co by było, wspieramy się razem.niedawno znalazłam to forum i pod czytuję od tyg.,bardzo mi to pomoga.chyba dlatego że znalazłam tu osoby które przeżyły to co ja. Dzięki temu że tutaj jestem jest mi lżej. Pomaga mi tak jakby to była terapia.
 
reklama
Witam!
Ja straciłam córeczkę po porodzie przedwczesnym w 32 tc,gdy nagle odeszły wody płodowe. Okazało się po porodzie że nasz aniołek miał ciężką wadę serca.po 8 dniach wystąpiły komplikacje i już lekarze nie wiedzieli jak pomóc naszej córeczce . W ciąży też miałam skracająca się szyjka,twardy brzuch,skurcze i na lekach udało się dojść do właśnie 32 tc.dobry czas,ale gdyby nie było wady serca.minął miesiąc od tamtego czasu, prubójemy z mężem jakoś żyć dalej,chociaż pierwsze dwa tygodnie przepłakałam, trzymam się chyba tylko dla swojego męża,gdyby nie on to nie wiem co by było, wspieramy się razem.niedawno znalazłam to forum i pod czytuję od tyg.,bardzo mi to pomoga.chyba dlatego że znalazłam tu osoby które przeżyły to co ja. Dzięki temu że tutaj jestem jest mi lżej. Pomaga mi tak jakby to była terapia.

Witaj. Jejku, bardzo mnie zasmuciła twoja historia :( 32 tc to już tak daleka ciąża i w sumie dziecko ma szansę przeżyć... Wiedziałaś wcześniej że coś jest nie tak z serduszkiem? Wyszło to na jakimś usg?
Zostań tu i pisz z nami :) tu na prawdę można dostać ogrom wsparcie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry