• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kurcze dziewczynki jakieś wstrętne przeziebienie mnie dopadło :wściekła/y:
od wczoraj sie leczę, jem różne świństwa czosnek , piję mleko z miodem i masłem,
mam różne lekarstwa dla ciężarówek , mam nadzieje że mi szybko przejdzie. Przedwczoraj bolały mnie strasznie plecy w nocy, kurcze tak sie boje ze to nerki , ostatno wyszło mi za dużo leukocytów... Jutro idę do gina bo mi sie L4 kończy to zobaczymy co mi powie .

A suwaczka mam nowego, jak mi znowu doda tydzień to już go nie zmienie ...
 
reklama
Czesc KObietki!!!! U mnie dobre wiesci. Wyczekiwana @ przyszla. Po 36 dniach i tak jak mialam podejrzenia po potencjalnej owulce sprzed 2 tygodni.YES YES YES:rofl2::rofl2::rofl2:. I narazie nie rozni sie od poprzednich. Moze to przypadek, ale przyszla w normalnym terminie, jakby organizm ``pamietal``, po 4 miesiacznej przerwie, ze to wlasnie teraz ma byc... Czekawa jestem czy macie jakies swoje obserwacje czy informacje w tej sprawie.

Brzuch troche boli, skonczyla mi sie no-spa, a tu takiego dobrodziejstwa nie uswiadczysz, ale wzielam p-bolowe i jest do wytrzymania i cieszy jak rzadko. Tak wiec dzis swietuje. Nosilo mnie od rana, zeby komus powiedziec, ale kto to zrozumie.... Tylko WY!!! Dobrze, ze dzis mam krociutki dzien w szkole, wiec juz jestem przed komputerkiem w domku.

Anna_Ajra dalej masz bezwgledne pierwszenstwo, trzymam kciukasy i czekam na meldunki. Co to jest wlasciwie to KTG?
Daga, wiem ze Tobie nie bylo do smiechu, ale jak sie usmialam szczerze dzisiejszego ranka :-D. Ja mam na koncie polkniecie lekow weterynaryjnych dla mojego pieska. Na szczescie nie byly to tabletki na odrobaczenie tylko cos przeciwbolowego.
Dlaczegotak Fajny masz suwaczek, prawie taki jak Daga ``edukacyjny``... tez bym juz taki chciala... Dbaj o siebie i jak mozesz wez wiecej zwolnienia. Najlepiej przeziebienie wylezec.
E_mama. Co slychac? Jak tam Julcia? Mam nadzieje, ze lepiej. Sciskam

Gabi, Ptaszynka, Ewulka, JoasiA. i pozostale mniej aktywne kolezanki rowniez mocno sciskam!!!
 
Droga Maggie na L4 jestem od 1 dnia kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży. Mam dosyć stresującą pracę i nie chciałam żeby to źle wpłynęło na bejbika.
Właśnie gotuje rosołek , może troszke pomoże walczyc z tym wstrętnym choróbskiem :tak:
 
Daga normalnie Przesadziłaś :-D :-D :-D
ja mam coś takiego, że zanim wezmę tabletę to łapki to oglądam ją 1000 razy z każdej strony czy to jest to oraz czy aplikuję ją w odpowiednie miejsce :-D :-) sama się czasami z siebie śmieję...
Aniu;
moja koleżanka miała mieć cesarkę dzisiaj. O 3 w nocy zaczęły łapać ją skurcze i pojecha ła zupełnie do innego szpitala i tam naturalnie urodziła córeczkę :-) A tak w ogóle to tak się akurat złożyło, że jej gin miał grypę więc dobrze,że pojechała gdzie indziej. Bardzo sę cieszę, że wszystko dobrze poszło :-)
Dlaczegotak;
kuruj się kochana. Wszystko będzie dobrze :-) Plecy mogą boleć ,,z powodu'' ciąży - to nie musi być nic groźnego ale lepiej się skonsultować z lekarzem.
Ja ostatnio prawie nosa z domu nie wystawiam - taaaka pogoda :-(
Maggie;
gratuluję tej wiekopomnej chwili :-) bardzo się cieszę - to oznacza, że już wszystko powraca do normy :-)
Nie wiem czy Wam pisałam... Ze względu na to, że dużo czasu spędzam za kółkiem - kupiłam sobie adapter do pasów bezpieczeństwa Besafe - bardzo fajne rozwiązanie ponieważ niesamowicie ściąga ten dolny pas - no i z całą pewnością jest bezpieczniej :-)
Jak mi to przysłali - ja patrzę a to takie g..... - na szczęście szybko zmieniłam zdanie ;-)
 
Cześć babeczki:tak:

Daga- wielkie pokłony w Twoją stronę:-D:-D:-D Ależ biedactwo musiałaś być zaspana:-D:-D;-);-);-) (w sekrecie powiem Wam, że ja nie potrafię wymiotować, w poprzedniej ciąży zdarzyło mi się to 2 razy:no:).

Dlaczegotak- odnośnie suwaczka to czasami się psują, wtedy najlepiej zrobić sobie nowy na innej stronce.:tak: Trzymaj się ze zdrówkiem, mleczko, czosnek i cytrusy. Od czasu do czasu apap, bo działa min. przeciwzapalnie. Uważaj na siebie !:tak:

Witaj Aniołeczku i trzymaj się dzielnie!

Anna_ajra- daj nam znać jak tam po KTG ?? Znacz datę porodu?

Maggie, cieszę się, że @ przyszła. Ja na swoją czekam:zawstydzona/y:
To znaczy, że zaczynasz już staranka?
A Julka czuje się już dobrze- dziękuję. Po chorobie zrobiła się bardziej niegrzeczna. Wyje podczas mycia zębów. Oszaleć można. A do tego jak chce mnie "zdenerwować" to nazywa mnie mamusią Kodatem (Konradem- imię tatusia) a ja na nią mówię Julcia- Zocha (to po Babci), no i tak sie obie "przezywamy".:zawstydzona/y:;-)


Podobno w szpitalach teraz strajkują? Jakaś kolejna masakra!
 
Witam was
Ja poroniłam 2 lata temu byłam w 8 tygodniu ciąży. Na wszystko uważałam a tu nagle, nie wiadomo dlaczego :-(
Potem był ból, cierpienie i pytanie dlaczego?
A teraz wychowuje 5 miesięczną córunie :-) więc warto próbować i mieć nadzieję.
Życzę wszystkim tego :-)
 
daga.p. Daga, no wydarzenie dnia. Popłakałam się normalnie. Jesteś boska. :-D Powiem że ja też oglądam 10 razy tabletkę zanim połknę bo generalnie zawsze unikam leków.
Ja za to miałam fajny sen. poszłam na kontrolna wizytę do gina. Ten pooglądał i mówi, ok no to rodzimy. Ja na to. Jak to?? to za wcześnie, przecież to nagle miało być,niespodziewanie w szpitalu, itp.> On na to że spoko to 10 minut i zglowy, kazał nogi rozłożyć:-D schylił się, poszukał trochę i wyciągnął takiego różowego bobasa. Najlepsze że sen był tak realistyczny i tak mu tłumacvzyłam że wszyscy w szpitalu rodzą. A on na to że to przestarzałe, itp. He he
anna_ajra Ty pewnie o czymś takim marzysz, prawda???
Maggie2412 :tak::tak::tak: gratulacje :) byle do przodu
Dlaczegotak Zdrówka życzę, jak najszybciej :-D

pozdrowienia dla wszystkich
 
ptaszynka :-D
ale się uśmialiśmy z moim narzeczonym :-D ja normalnie się popłakałam ze śmiechu :-D:-D:-D
Pamiętam, że ja też miewałam takie sny :-D :-D:-D
dagusia;
Twoją historię również przeczytałam J. :-D :-D :-D
 
Cześć dziewczyny!
Jestem sfrustrowana. :growl: KTG wyszło normalne... Michaś ok:-D, a ja zero skurczów i jakiejkolwiek akcji porodowej.:wściekła/y:
Jestem zła, niezadowolona.
:frown:
Lekarz dał nam czas do ... 30 stycznia! :angry:
Czuję się niczym słonica:dry: :baffled:
Czy ta ciąża nigdy się nie skończy....?:confused::hmm:

Jak mąż przyjechał z pracy i mieliśmy czas dla siebie by porozmawiać, to wymiękłam i się popłakałam.
unhappy.gif
:-( Im bardziej mnie tulił i pocieszał, tym większy użalacz mi się włączył.
sad9cd.gif
Też tak macie???:confused:
confused.gif
confused.gif
confused.gif

Nie wyrabiam już nerwowo... :dry:
hmm9kf.gif


Podczas USG, lekarz powiedział mi, że synek ma jeszcze miejsce...:wściekła/y:
shocked.gif
myślałam, że parsknę śmiechem. Miejsce...? jakie miejsce... rrr...
realmad2.gif
:growl: czuję Michasia wszędzie!
dry.gif

No i jeszcze wszystko wysoko... Nie wytrzymam...:no:

Dlaczegotak - nie daj się tej wstrętnej chorobie!:nerd: Daj znać, co lekarz powie.
Maggie2412 - gratuluję @ !!! :rofl::-D:rofl: Ściskam Cię mocno! Tak trzymaj!
JoannA25 - ah... jak jej dobrze... Bardzo się dla niej cieszę!:-D
e_mama - :wink:
AgaBerkowska - fajnie, że napisałaś!:happy2:
post_ptaszyna - och... jakby było fajnie. W zupełności się z Tobą zgadzam!:-D

Pozdrawiam Was gorąco!
growl5cj.gif
 
reklama
Anna_ajra - rozumiem Twoją frustrację bo sama koniec ciąży miałam niezbyt miły. To był środek lata, były potworne upały a ja puchłam na maksa, co dwa dni przybywał mi kilogram, a ja magazynowałam prawie całą wodę, którą piłam:szok::szok: Stopy miałam jak balony a objawów porodu brak. Umyłam wszystkie okna, wybrałam się na mega spacer do Sopotu, na Molo (dziś jak oglądam zdjęcia z tego spaceru to widzę, że miałam już brzuch na ziemi), później miałam ostatnią wizytę u gina i jeszcze zakupy w hipermarkecie. I tutaj na dziale mięsnym, przy kurczakach zaczęło się coś dziać:-p.
Ekspedientka pobladła jak mnie zobaczyła. Ale spokojnie wróciliśmy do domu, o 22 zaczęłam mierzyć skurcze, o północy byłam w szpitalu a o 4:45 młoda wyskoczyła na świat.
Powiem w sekrecie, że dziś wydaje mi się to wszystko takie proste, ale wtedy...:no::shocked2: brrrr
Doczekasz się kochana, teraz śpij ile możesz i zbieraj siły na akcję porodową.
Wszystko będzie dobrze, to już naprawdę ostatnia prosta i synio może wyskoczyć lada chwila:tak:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry