Destino
Fanka BB :)
Nie bierz tego tak dosłownie. Mam zrośnięty z macica lewy jajnik, nieczynny, policystyczny, też spisałam na straty cykl, kiedy z niego miało być jajeczkowanie. A właśnie z niego urodziłam zdrowego synka. Nie szukaj złego, bo znajdziesz. Szukaj pozytywow
Dziewczyny przeglądałam dziś swoją dokumentację ginekologiczna (USG) i wychodzi że zawsze miałam jajeczka tylko w prawym jajniku i że każda ciąża zawsze z prawego. Może dlatego tak długo nie mogłam zajść bo owu z prawego mam tylko kilka razy w roku, a z lewego pęcherzyki nie rosną lub są za male? Zastanawiam się czy skoro znów jest z prawego to czy ciąży znów nie spisuje na straty? Jakoś taki strach mnie ogarnął.
będę pytać o zamienniki, najdroższy Optimal Prenatal - 280zł za miesiączną kurację... do tego dieta - bez laktozy i bez glutenu... zawsze wydawało mi się to koszmarne, ale jak mus to mus. W końcu trafiłam na lekarkę, która wie co ze mną począć i ufam jej, a właśnie ona poleciła mi tę dietetyczkę, która podchodzi do sprawy wydaje mi się prawidłowo -rozpisała wszystko na podstawie badań, a do tego co miesiąc mam je powtarzać, żeby dostosowywać na bieżąco suplementy i dietę. Trochę to przytłaczające, ale pragnienie drugiego żywego, zdrowego dziecka jest większe. Ciekawa jestem ile zajmie czasu ta "kuracja" aż da mi zielone światło. Lekarka powiedziała, że najpierw zielone da dietetyczka a dopiero potem ona wdroży heparynę i możemy działać.