• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

dzieki Luiza ale ta ciaza to byl przypadek mysmy sie juz poddali tym bardziej ze mam syna 7lat i wlasnie wtedy gdy ani lekarze ani my sami nie widzielismy zadnych szans dostalismy ten prezent. Jestem calym sercem z wami wszystkimi bo sama przez to przeszlam i pamietajcie nie poddawajcie sie bo jest o co powalczyc.
 
reklama
Kasiu a napisz mi kochana czy miałaś robione jakieś badania i czy czegoś się z nich dowiedziałaś?? Ja miałam ich mnóstwo , robiłam wszystko prywatnie i tylko tej nieszczęsnej prolaktyny się uczepiłam, a teraz sama nie wiem co mam myśleć o tych wynikach.....:confused:
 
LUiza badan mialam mnostwo proponowano mi nawet invitro. wariowalam z tego powodu. mialam robiona prolaktyne ok udraznianie jajowodow ponoc byly kiepskie te wyniki mialam histeroskopie nic z tego nie wynikalo. mowili tylko ze za bardzo chce zajsc w ciaze. w koncu dalam sobie spokoj. poszlam do pracy nie uwazalismy z mezem bo ponoc mialam juz w ciaze nie zajsc ale los okazal sie przewrotny. Malo tego ta ciaza przebiegla bez jakichkolwiek komplikacji.
 
O rany to chyba czarna środa. Niusia jest mi ogromnie przykro. Jak czytam opisy słodziutkiej i Syly to widzę samą siebie 17 marca 2008 w szpitalu identyko sytuacja z tą różnicą że nikt o tym nie wiedział oprócz M. Kochana nie wiem co powiedzieć wiem że nic Cię nie pocieszy oprócz tego że masz w Nas wszystkich oparcie.
Mirka- jak się czujesz kochana, trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę, daj koniecznie znać, jutrko też mam usg Ty 11 a ja chyba 7.
Guska- jeszcze będziesz prosić żeby te mdłości minęły, mi się zaczęły ok 8 tygodnia także nie zamartwiaj się.:tak: Napewno wszystko jest ok.
Słodziutka zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka takiego optymizmu jaki jest w Twoich postach.
Oczywiście tradycyjnie przesyłam fluidki ciążowe i pozdrawiam reszte dziewczyn.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry