• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
@Natasza27 jak tam bo się martwię?
Hej ;) dziś w rozjazdach cały dzień bo mam urlop i byliśmy na zakupach. Przepraszam, że dopiero pisze. Byłam u lekarza w południe.
Jest pęcherzyk w macicy. Malutki jak na razie. Nie mierzył nawet bo przyjął mnie między pacjentkami w biegu. Leki brać i przyjść na wizytę 7 lipca, ta która mam umówiona od początku. Trzeba czekać [emoji1696][emoji6]
IMG_20210629_201642.jpeg
 
Hej ;) dziś w rozjazdach cały dzień bo mam urlop i byliśmy na zakupach. Przepraszam, że dopiero pisze. Byłam u lekarza w południe.
Jest pęcherzyk w macicy. Malutki jak na razie. Nie mierzył nawet bo przyjął mnie między pacjentkami w biegu. Leki brać i przyjść na wizytę 7 lipca, ta która mam umówiona od początku. Trzeba czekać [emoji1696][emoji6]Zobacz załącznik 1288828
Wspaniałe wieści !! ❤️❤️❤️❤️
 
Hej ;) dziś w rozjazdach cały dzień bo mam urlop i byliśmy na zakupach. Przepraszam, że dopiero pisze. Byłam u lekarza w południe.
Jest pęcherzyk w macicy. Malutki jak na razie. Nie mierzył nawet bo przyjął mnie między pacjentkami w biegu. Leki brać i przyjść na wizytę 7 lipca, ta która mam umówiona od początku. Trzeba czekać [emoji1696][emoji6]Zobacz załącznik 1288828
Wiedziałam, gratuluję 😍😍
 
reklama
Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi, idę w czwartek po wynik hist-pat i umowie się na kontrolne USG z wynikiem.

Cudowne,wspierające wieści tutaj czytam :-)
Gratulacje dla zafasolkowanych mam i oczywiście [emoji1696]

Ja żyję tylko myślą,że znajdę znów w ciążę... Boje się trochę,że się zafiksuję, ale w tym momencie mojego życia nie widzie innego sensu. Wiadomo,że jeszcze za wcześnie i będę musiała trochę poczekać, ale to forum daje nadzieję.
Pisałam Wam,że straciłam teraz synka w II trymestrze ciąży,ale 6 lat temu też miałam poronienie zatrzymane w 8 tygodniu i zabieg. Mam też 4 letniego synka z drugiej ciąży,która przebiegała bez większych problemów.

Ten ostatni raz jeszcze chcemy się starać. Może to głupie (a nawet na pewno) ale trochę wierzeę w jakaś taka kontynuację życia - mój synek urodził się prawie dzień w dzień dwa lata po odejściu mojego pierwszego dziecka. Chce wierzyć,że teraz też jeszcze będzie nam dane doświadczyć takiego cudu [emoji17]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry