• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

buziole dla wszystkich dziweczynek
Also modlitwa dla Ciebie
zafasolkowane.................... uważajcie na siebie i kruszynki

przesyłam siłę do walki z teściami..........
testującym sie zycze tego ................................. II ..................... na tescie

kochane e-przyjaciólki do jutra............................................
 
reklama
Witam się piątkowo.
Also super wieści, swiatnie, ze fasolka rośnie. Będzie dobrze!!!!!
Agnieszko myślami jestem dzisiaj z Tobą.
U mnie dzis smutawo, rano nie było zadnych mdłości, brzuszek taki miekki sie zrobił, ze sama nie wiem co o tym myśleć. Codziennie drże o fasolkę, ciężko mi bardzo....Moze sie doszukuje czegos....Powoli brak mi sił...
Tęsknie za M.....jeszcze tydzien......
 
ja też witam piątkowo...

Also...cieszesię, ze pojechałas do szpitala, denerwowałam się całe popołudnie co z toba i czy wszystko ok...jak podczytalam was ok.20 było ok. fasolinka pływała i poszłam grzecznie spać....:-)

Aga trzymaj się dzisiaj..

Allaa...co do objawów to nie musisz ich miec od rańca do wieczora, ja miałam akurat mdłości popołudniowe....w drugiej ciąży, w pierwszej poranne...nie ma reguły....można i wcale nie mieć mdlości i bolesnych piersi a z ciazą wszystko ok...

katrin - skoro wczoraj mialas owulke i mąż cie zbałamucił to może...bedzie co testować?

Aga Irl. tak to jest w zyciu, ze jak czegos bardzo chcemy to zadko sie udaje a jak odpuscimy to nagle zaskakuje....może wlasnie jak zaczniesz pracke fasolka się pojawi??? zatestuj za 7 dni dopiero...

ona26 ja jestem zdecydowana, jak na razie nie chorujemy, mąż zdrowiuteńki ja też sie trzymam...może przez te 5 dni twoj m sie podleczy i bedziecie mogli podziałać??? ps. skoro niektóre z nas unikały staranek w chorobie a potem i tak sie nie udalo to może nie ma reguły???? ważne byś ty po zapłodnieniu nie brała leków, a jak plemniczki beda słabsze to przeciez najwyżej fasolki nie bedzie .... a co do sluziku to u mnie pojawił sie w 14-15dc dopiero w zeszłym mies. i pamietam jak tu na forum jęczałam w 12 dc że sucho u mnie i nad wiesiołkiem debatowałam, 16 dc miałam go tyle i taka chcicę na mojego m, ze nie mogłam nie zauważyć kiedy mam owulkę...

reszte dziewczynek pozdrawiam buziaki....
 
reklama
wiem Kochane, że nie powinnam się denerwowac i zamartwiac, ale to jest silniejsze ode mnie. Wiedziałam, ze jak ponownie zafasolkuje to będę się bać ale nie sądziłam, że aż tak bardzo......
Katrin duzo sił do walki z bankierami. Jestem pewna, ze Ty dasz rade!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry