• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Cześć Laseczki !

ja poranek przywitałam nie za fajnym humorkiem , w nocy obok mojej kamienicy wiatr przewrócił ogromne drzewo na drogę , a że mieszkam w centrum miasta , zaraz zjawiła sie straż z piłami i pocięli drzewo na kawałeczki ( zaczęli ok 01: 40 a skończyli ok 03:00 ) dźwiek piły jakos nie pozwalał mi usnąć :baffled: rano obudził mnie bół głowy , ale mój M zrobił mi parówkę z amolu i troche przeszło. Włąśnie kończę gotować rosołek , myślę że jeszcze jakaś godzinka i będzie gotowy !

dobra lecę robic drugie danie , a potem może gdzieś wyskoczymy z mężulkiem ;-)

Miłwj niedzielki ! Pa
 
DLACZEGOTAK tez dziala :-). Co nam dobrego dzis gotujesz? Zrobilam gyros z mieska renifera :szok: bo mozna kupic juz pokrojone w cieniutkie platki (inaczej jest twarde jak podeszwa) i wyszlo super. Czosneczek mniam mniam, bardzo sexy, zionelismy z J, jak dwa smoki wawelkie :zawstydzona/y: ale, na szczescie nie musielismy isc do denstysty :-D.
Ja dzis mam luzik od gotowanka bo J. wyjechal i bede dojadac resztki .
Pozdrowionka. Milej niedzieli :tak:. Poglaskaj brzunio i koteczka tez ;-).
 
No to ostatni odcinek dla dziewczynek :-).

Ptaszynka ! To prawda, ze takie male skarpeteczki rozkladaja kompletnie :-D. Jak slysze, ze jakas przyjaciolka zaciazyla natychmiast kupuje. Co nowego w Krakowie? Czy Emma ominela?

Jezyk :-). Ewelka :-) Tolus :-)

Muffy, Kochanie,a Ty gdzie sie podziewasz? Co u Ciebie?

ANIA! Jak sie Michalek sprawuje? Mam nadzieje, ze dobrze :tak: A jakTy sie czujesz ?

Mocno Caluski dla pozostalych Pan, wyzej nie wymienionych :-) :-) :-) :-) :-)
 
Małgosiu;
ale ja mam zapłon opóźniony totalnie ;-)
Wiesz, co prawda mieszka tutaj jak to się mówi...hmmm... pasierbica :-D nie liczyłabym tak do końca na jej pomoc...
Dzisiaj moi Rodzice przywiozą jedzonko :-) nie wiem jak to będzie z tymi obiadami :-( przecież aby coś ugotować, trzeba trochę się przy tym narobić.... Dobrze, że przynajmniej raz w tygodniu mam babkę do sprzątania bo inaczej dom byłby zarośnięty..
 
Maggie no bede czesciej zaglądać teraz napewno, a na grudniówki musimy się załapać, mi grudzień szczescie przynosi. :tak:
Nie powiem, boje się strasznie tak szybko próbować, ale co ma być to będzie, musi być dobrze;-)

Dlaczegotak współczuje nocki, ja spałam też nie za dobrze ale to ze względu na @ :-D odzwyczaiłam się już, a brzuch mnie boli bardziej niż przed ciązą (o 7 rano jadłam no-spe)

Ewulka, Batonik i Dorotka GRATULESZYN :-D

Joanna ja z Cypriankiem w ciąży w 25 tyg dowiedzialam sie ze mam niewydolnosc szyjki(drastycznie mi sie skróciła) i mialam zalozony pessar, nie oszczedzałam sie zbytnio, trudno było lezeć a od odstawienia leków na podtrzymanie czyli na poczatku 37 tyg, dostalam pozwolenie na poród a tam nic :)
Jak zdjeli mi pessar (7 grudnia) to mialam juz rozwarcie na 2 cm. mialam zaraz wracac do szpitala a ja myłam podłogi, okna, generalne porządki przed świetami a urodzilam dopiero 28 grunia czyli 3 dni przed terminem :) Skurczybyki też mialam od 25 tyg i bez problemu leki pomagały więc trzymaj się, dasz rade!!! :tak:
 
Dziękuję Cyprysiowa :-)
To bardzo pocieszające co Napisałaś :-) Wiesz jak to jest... Praktycznie niedawno można było robić dosłownie wszystko .. a tu nagle jakieś skurcze i totalnie trzeba zmienić styl życia :szok:
Muszę dać radę, pierwsze 3 miechy też przesiedziałam w domku aby nie załaapać jakiegoś wirusa więc i tym razem muszę dać radę.
Tobie i Małgosi życzę Dzidziusia pod choinkę :-)
 
reklama
Ja już po obiadku i po truskaweczkach ze śmietanką mniam ! Zaraz wyciągnę mojego na lody !

Maggie- brzuchol wygłaskany na maxa , cos się mały słabo wiercił to go wyglaskałam , a nawet przeczytałam mu baję , zjedliśmy czipsiki i zaczą dawać znaki :-D a kićka śpi pod grzejnikiem.

Joasia - zazdroszczę babki do sprzątania , mi by sie też przydała :tak:leż grzecznie i słuchaj pana doktora a bedzie spoczko zobaczysz , a takie leżenie i " niemożność wykonywania pewnych czynnośći " ma też swoje dobre strony popatrz na to z tej perspektywy. W M jak Mama był artykuł o tym jak sobie ułatwić życie gdy musisz leżeć :Na stoliku koło łóżka : termos z herbatką , termos z obiadem , kanapki ,sok , woda, ulubione przekąski ,LEKARSTWA , książki , czasopisma , LAPTOP, a w łóżeczku wygodne poduchy, a i pilot do TV albo do wieży.Da sie przeżyć , w końcu będzie SUPER NAGRODA :-D

Zafasolkowanym zyczę spokoju " ducha " i możliwie najmniej stresów.
A czekającym na fasolki , no cóż idzie wiosna ... trzeba zasiać nasionka , do roboty panienki , do roboty :-p;-) czekamy na plony ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry