pixella77
Czerwcowa mama 2009
karola, selenko - chyba po to jest forum :-), jak dla mnie możecie żalić sie do woli, każda z nas potrzebuje czasem tego ....ja ciagle sama jestem, m o ciaze wcale nie pyta i jakby go srednio interesowało to - tylko czubek własnego noska ale tacy sa faceci :-)....juz sie przyzwyczailam, taki jest i prucz wywalenia smieci, i pozmywania po kolacji ..no i chwili zabawy z wika raczej nie moge nic wiecej wymagac bo przeciez pracuje...reszta sie jakoś ułozy....



