hejka dziewczynki,
Słodziutka, musi byc dobrze, fasolka wspaniale rośnie, ech...plamienia - i to uczulenie....ja nigdy nie miałam ale wyobrażam sobie twój strach....trzymaj się, dzidzius jest najważniejszy i jemu napewno u ciebie dobrze!!!! i zostanie te 8 mies :-) w brzuniu, a ta macica musi sie troszke powiększyc by zrobic miejsce dzidzi...ech ty sama z reszta wiesz, no-spa pomaga, luteinka też, ginek najlepszy z mozliwych musi sie udać....trzymam kciuki....
u mnie dzis na chwilę obecna bez rewelacji, no może prucz tego, ze Wiki nadal nie bardzo chce jesć :-(... niby woła am...ale jak coś sie pojwai na horyzoncie to ucieka...
kingus co do 2@ to u mnie była koszmarnie krwawa....ale z endometrium to prawda, jak slabo rosnie to i @ skapa...wiesiołek, winko, orzechy, ryby...ty z reszta napewno wszystko co trzeba wiesz :-)....ale co było w zeszłym cyklu nie musi sie powtórzyc i w tym....więc jak @ sie skończy napewno urosni jak trzeba, lekarka ci napewno zmierzy podczas monitoringu, bo musi byc min 8mm by fasolka sie zagnieździła...