• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
dzisiaj byłam we Wrocku na cmentarzu z M i małym,,,,, strasznie lało,,ale daliśmy radę,,,,,, tylko my tam jeżdzimy i moi rodzice.......i wiecie straszną miałam potrzebętam pojechać,,,choć przez ten Wrocław to nie takie proste......

ale ja wierzę,,, w życie tam na górze,,,,,, i że moja Babcia i dziadek czuwają nademna,,,,,,strasznie byli mi bliscy i bardzo mi ich brakuje... lubie sobie tam z nimi pogadać,,,,,, i może to głupie ale czułam nieraz żźe mi pomogli,,,,po ślubie moj M zgubił obrączke ,,nie było jej cały tydz,, juz wiedziałam,że przepadła.....pojechałam,na cmentarz i tak w myślach,,, Babciu gdzie ta obraczka...???????? i wiecie co się stało,,,,,,jak wróciłam,,,,to przyszła sasiadka z drugiej klatki i spytała,czy cos nie zgubiłam,,ja że tak,że obrączkę męza,ona na to że znalazła ja na parkingu....wbita w ziemi,e....skpła sięże to nasza,,,, bo świerzo po ślubie a pod spodem było moje imie i data ślubu,,,,,normalnie wiedziąłm,że to zasługa babci,,,a dziś byłam i prosiłam,żeby zaopiekowała się moim aniołkiem i czuwała nad nami,,,,,,może jestem,jakas nie taka,,ale ja wto wierzę.,.......Bardzo mi ich brakuje:-)
 
Imiona...
My zaczęliśmy wybierać imię dla naszej kruszynki. Nawet pomalowaliśmy pokój dla dzidzi, rozglądaliśmy się za wózkiem... A teraz został tylko smutek i ból. Nie wiem jak wrócę to domu i zobaczę ten pokój. Jak będę żyć? trudne to wszystko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry