• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ja dziewczynki dzisiaj tylko się przywitam na dobranoc..
Jest mi bleeeee po tych wszystkich tabletkach :baffled: ale lekarz niestety mnie o tym uprzedził że będzie mi bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee :baffled::baffled::baffled:
Chciałabym żeby to ble było z innego powodu ale ehhh..

Alu jutro o 20 zbiorowe trzymanie kciuków jak napisała Alutka!!!

Nie odpiszę wszystkim bo tak mi niedobrze.
Buziale i słodkich snów Wam życzę.

Jutro masę spraw do pozałatwiania więc nie piszcie dużo :-p:-D

paaaa
 
reklama
Witam,,,dzisiaj ze starego kapa,,,,,buuuuuuuuuuuuuAlso trzymam za CIebie kciuki!!! i czekam na fotkę........Ja dzisiaj tez mam wizyte o 17......tylko,że bez usg.. przynajmniej dowiem sie czy mam brac dalej luteine i wogóle,,, USG dopiero w styczniu,, pozdrawiam wszystkich........
 
dzien dobry....
wczorjsza kolacja byla bardzo udana...bylo naprawde milutko...jak to czasem dobrze tak sie odchamic heheheh....
brzuszek caly czas mnie boli.....ech....dobrze ze te usg co 2 tygodnie sa....przez te bole to ciagle sprawdzam czy przypadkiem nie krwawie....ech....i jesc jakos nie moge...zjem troszke i juz nie moge wiecej....no nic...nie bede marudzic....
uciekam zaraz do szkoly...potem zakupy spozywcze male i ciasto na jakies ciasteczka zagniesc trzeba bo moje dziewczyny czekaja dzis na pieczenie i dekorowanie....taka nasza malutka tradycja....wszystkie robimy...nawet andrzej czasem...jak jest w domu...choc i tak juz wczoraj zapowiedzial ze mi pomoze ze wszystkim zebym sama w tej kuchni tyle czasu nie spedzila....
no dobra...ide.....milego dnia wam zycze....
 
Also, trzymam kciuki za wizyte, ale ja wiem, ze wszystko u was dobrze :-)...

kasiekkm..za Ciebie kciuki terż trzymam...luteina nigdy nie zaszkodzi a jak juz dostalas to pewnie do końca I-go trymestru bedziesz brała...mi bardzo pomaga, jak odstawiłam ostatnio na 1-den dzien to miałam bóle brzucha nastepnego dnia wieczorem...nie wiem czemu, ale to juz drugi raz jak zapomniałam wziąć tak organizm zareagowal kiepsko....

Ubralismy Choinkę, m sie zlitował i zakupił świezutką...Wika nauczyła się wieszać bombki....a wieczorem pochwaliła sie nowymi słowami:
oczi, uszi, buzi, wlosi, noś....miś...ale miałam ubaw :-)
 
Cześć dziewczyny. Przyszłam się przywitać...
W poprzedni piątek miałam zabieg... pożegnałam się z naszym Aniołkiem, z naszym upragnionym Aniołkiem. Miały to być dla nas najwspanialsze Święta... miało być dobrze. Tak bardzo w to wierzyliśmy. Byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi pod słońcem.
I nagle wszystko prysło...

Wysiadam psychicznie... ale staram się wierzyć że wszystko będzie dobrze... że nam się poszczęści. Mąż podtrzymuje mnie na duchu jak tylko może. Ale ja sobie nie radzę z tym wszystkim... dopiero do mnie dochodzi co się stało...

Przepraszam... ale musiałam komuś o tym powiedzieć...
 
Anetko bardzo mi przykro,że Ciebie to spotkało..
nie znajduje w tej chwilisłow,żeby Cie pocieszyć,mogę Ci tylko powiedzieć,że ból będzie za jakiś czas mniejszy,choc zawsze już bedzie
 
Hej,a ja byłam na badaniach z kolezankami kwietniówkami z bb....
Specjalnie po mnie przed 7 rano przyjechały.W planie był test obciążenia glukozą.Pojechałyśmy,pobrali krew,poczekałyśmy na wyniki,ja juz ze skurczami i ledwo siedząca,wypiłam...zrobiło mi się ciemno przed oczami,gorąco,serce mi mało nie wyskoczyło,zarzygałam całą poczekalnie,kibel,przeraziłam kilka osób:szok:
I wróciłam taksówką ledwo żywa.W domu zmartwione dziecko na mój widok się spytało czy "nigdy nie zdechnę":szok:
Także wszystko na nic,2 godziny chodzenia,siedzenia,ryzykowania z tą szyjką na darmo.I kasa za badanie:wściekła/y:
Ledwo żywa leżę,dziecko ma srakę.Boję się,że zaszkodziłam tym chodzeniem.:no:
Witam nową kolezankę.Also trzymam kciuki.Pa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry