• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

czytałam ten wątek ale tam jest tyle tych badań, że nie wiem nadal które sa najważniejsze, ale dzięki, przeczytam jeszcze raz.
Oj, my się praktycznie nie zabezpieczyliśmy, bo co to za zabezpieczenie-stosunek przerywany... ale brałam antybiotyk przeciwzapalny wiec mysle ze jest ok, nie wiem kiedy sie wybrac do lekarza, chyba po pierwszej @... JAk ty to wytrzymujesz-trzy aniołki i dalej masz siły się starac, ja bym byla już blizka zawału przy każdej kolejnej ciąży.
/
Przepraszam że się nie przedstawiłam:
Patrycja
Żory
22 lata, mężatka od 02.08.2008. to tyle narazie, nie wstawiam suwaczków bo mi sie po prostu nie chce :/
 
reklama
witaj patrycja....
my mamy juz 3 duze corki w wieku 14,11 i 10 lat i staramy sie o jeszcze jedno bo niedlugo sami zostaniemy heheh
ja mam nadzieje ze tym razem mam sie uda....jesli nie....to niestety bedzie to ostatni raz:)
 
pati, teoretycznie mówią, że po 3 cyklu mozna zajść w ciążę. Lekarz w szpitalu mi powiedział, że to nie jest nigdzie napisane, że po pół roku, czy po roku, czy po miesiacu. Mój lekarz twierdzi, ze najlepiej po pół roku. Osobiście trzymam sie zdania większości - po 3 cyklach.
Co do współżycia... ja czekałam do I @. Tak mi kazali lekarze i co do tego wyjątkowo wszyscy byli jednomyślni.
 
pati, zrób cytomegalię, chlamydię, toxo, tarczycę... to chyba taka podstawa... Ja takie robilam, choć mi nikt nie chciał dać skierowania... Troche to jednak kosztowne badania jeśli się je prywatnie robi. Przynajmniej u mnie w okolicy takie są.
 
Pati, dokładnie tak jak piszą dziewczyny, nikt nie da Ci gwarancji, ze jak poczekasz 6 miesięcy to się uda...ja pierwszy raz byłam w ciąży 8 lat temu, ale niestety poroniłam, drugi raz byłam w ciąży w zeszłym roku i w marcu znowu poroniłam, teraz jestem 3 raz w ciąży, leci mi już 31 tc, a zaszłam zaraz po 2 @ i jak widać udało się:-)
 
Aga Ir, no, właśnie wróciłam, na 17stą miałam....
I się okazało, ze to nie zapalenie pęcherza, tylko piasek... sikam piaskiem po prostu. Mam na prawej nerce piaseczek, a na lewej 3 kamyczki... kamole raczej!!!!! Czyli nic nowego. Kamicy szczawianowo-wapniowej ciąg dalszy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry