• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Miałyście już coś takiego? jestem w 17dc,od 3 dni pojawiał mi sie co jakiś czas różowawy śluż a dziś rano pojawiło się lekkie krwawienie na przemian z plamieniem.
Spokojnie to na pewno nic złego, jutro u lekarza się przekonasz a teraz odpocznij sobie.:tak:

Kingusia jak miesiaczka przyjdzie to nie smutaj sie nastepnym razem napewno sie uda Cały czas trzymam kciuki;-)

U mnie pomalutku. Niedziela minela nam pod hasłem "wypoczynek"
Siedzielismy i ogladalismy tv a wieczorem skczylismy na lotki i piwko do domu. Wczoraj sie popłakalam w barze a dokładnie w wc, zateskniłam za swoja Daria a myslałam ze sie nie bede juz rozklejac :-( Ale po chwili doszłam do siebie....
W końcu musi się udać;-)
Jesteś silna trzymaj się :tak: pewnie nie raz się jeszcze rozkleimy ale trzeba iść do przodu. Cieszę się, że miło spędziłaś czas :-)
Ja jestem,ale strach mnie dosłownie paraliżuje:zawstydzona/y::no::zawstydzona/y:
Jutro do gina.Trzymajcie kciuki.
Buziaki.
Mocno zaciskam kciuki. Jestem z Tobą

Z dobrych wieści zauważyłam u siebie jakieś minimalne ilości płodnego śluzu:-)
Pomału wszystko się ułoży. Dobrze, że pojawił się śluzik :tak:

Kurcze czekam na znajomych... mieli być o 18... jedzenie czeka i stygnie :wściekła/y::angry: jak ja tego nie lubię. Wrrrr.. choć i tak dałam im 10 min poślizgu....:sorry:
Mam nadzieje, że pomimo spóźnienia gości wieczór będzie udany :tak::tak::-D
 
reklama
Dziewczynki mam pytanko gdyz lekarz przypisał mi luteine, mam ją brać od 4 dnia po tym jak na teście owulacyjnym pojawią sie dwie kreseczki i jezeli zajdę w ciąże to mam ją brac dalej, ale nie wiem czy jezeli nie uda mi sie zajść w ciąże to czy @ wogól sie pojawi jezeli bedę brała ta luteinę ? Czy może mam ją po kilku dniach odstawić ( jesli tak to po ilu?), zeby @ mogła sie pojawić?

Kurcze tak sie zetresował przy tej ostatnij wizycie ze nie zapamietałam tego - ale ja niemądra jestem:wściekła/y:

Proszę o odpowiedz, mam nadzieję, że bardzo nie skomplikowałam mojego postu:zawstydzona/y:
 
Witam dziewczynki kochane

chcialam tylko zaznaczyc swoja obecnosc
podczytuje Was regularnie,ale jakos nie mam weny do pisania:-(
zalapalam ostatnio strasznego dola i jakos nie moge sie z tego otrzasnac:no:


caluje wszystkie bardzo bardzo mocno
 
Witam moje drogie, oj dawno mnie nie było ale jakoś padnięta ostatnio jestem, praca dom mama... Mama ma się lepiej tyle że czasem marudzi że nie może zrobić tego czy tamtego zawsze była samodzielna, tłumacze jej że powinna się cieszyć że nie może nosić zakupów, ale ona tylko płacze, teraz czeka na przetokę do dializ to ma być już nie długo, zapisana jest już w kolejce na przeszczep nerki ale tu może być różnie...
U mnie jakoś w czwartek robię kolejne podejście do specjalisty skończyła mi się chyba 1 @ po poronieniu aczkolwiek różnie to było... zobaczymy co powie lekarz...
Wczoraj miałam ciężki dzień były urodziny mojej mamy i zebrała się rodzinka to znaczy rodzice i my oraz brat z rodzinką... przyjechali z Agatką ma niecałe pół roku, wzięłam ja na ręce i tak zabolało tam w środku gdyby wszystko było dobrze za pierwszym razem nasze maleństwo było by młodsze o 1,5 miesiąca... a ona jest taka słodka... do tego wszyscy w około mnie są w ciąży a ja nie wiem co będzie dalej... ale dość smutków...
Anesto strasznie mi przykro z powodu twojej babci ale rodzinka ma rację teraz bardzo to przeżywasz a na pogrzebie mogłoby być gorzej.... przyjdzie czas ze we trojkę wybierzecie się na grób pokażesz babci swoje szczęście i oddasz jej w opiekę... Babcie nawet jesli ich już nie ma opiekują sie nami...
A ja mam w domeczku malutki szpitalik synek chory jak znam życie pewnie mnie też nie ominie choć troszkę się wspomagam...
pozdrawiam kochaniutkie
 
Uff ..już po wizycie. Beta urosła do 963, więc narazie jest dobrze, pęcherzyk jest w macicy, luteinę zmieniono mi na duphaston 2x dziennie, bo mam upławy i dostałam globulki...
Niestety nie pocieszyła mnie zbytnio moja gin, kiedy pokazałam jej wyniki męża. Otóż większość lekarzy uważa, że nieprawidłowy plemnik nie może zapłodnić...moja lekarka uważa, że jednak może i to powoduje potem poronienie- to tak w skrócie. Boże ja mam tylko nadzieje, że mnie zapłodnił któryś z tych 12% prawidłowych
41.gif

Następna wizyta za dwa tygodnie- może jakoś przeżyje....gorzej z wiadomością dla mężulka- zero sexu- jak on to przeżyje?
06.gif


Pysia niestety Ci nie pomogę. Przed zajściem lekarz kazał mi brać luteinę od 16 do 25 dnia cyklu...
 
Pysia - ja biorę duphaston - to prawie to samo - mam brać do 25 dnia cyklu. U mnie @ przychodzi po 3-4 dniach po odstawieniu. . Jeżeli podejrzewasz, że się udało to zawsze możesz zrobić betaHCG przed odstawieniem luteiny.

Szafirek - coś każda z nas ma ostatnio ciężkie dni...

Słodziutka - miłego wieczoru:-)

Ja zbieram siły na starania;-) Chociaż już mam dosyć i zmęczona jestem dzisiaj strasznie... ale jak mus to mus;-)
 
Anesto przyjmij szczere wyrazy współczucia i bądź dzielna, trzymaj się. Gabi ja również trzymam kciuki. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny a szczególnie zmagające się z choróbskami.
 
reklama
Czesc
Ja to chyba mam podobny problem jak Pysia, też mam brac żeby podtrzymac w razie co, ale kiedy przestac?
NO I WŁAŚNIE ZAPOMNIAŁAM CO MIAŁAM NAPISAC WRRRRRRR>>>
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry