slodziutka_e
Fanka BB :)
Asiu.. wszystkie uczucia teraz są ... złość, ból, żal, rozpacz,... wszystko...i wszystko jest normalne...
Aguś paaaa

Aguś paaaa


Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij


Mnie się w szpitalu zapytali czy chcę psychologa a później i tak nikt nie przyszedł, ale największym szokiem dla mnie było jka ksiądz na kazaniu powiedział, że chodzenie do psychologa jest grzechemTak Haniu nocna. Gybyś wrzasnęła i tak nie obudziłabyś ich ze snu. Oni marzą.. Oni nie są w naszym świecie i nie zrozumieją nigdy. Tylko będą Cię wysyłać jeszcze do psychiatry że nie radzisz sobie z emocjami.. takie życie. Dlatego dla takich osób jak my potrzebne jest wsparcie. Ale to też rzeka marzeń. Czemu po tym wszystkim żadna z nas nie dostała psychologa? Czemu nikt nam nie powiedział jak życ?
Tak Haniu. Same wszystkiego musimy się nauczyć. A wszystkie reakcje.. zazdrość, złość sa jak najbardziej na miejscu. Tylko dobrze to wiedzieć teraz i móc je komuś "nowemu" przekazać.
Aguś cieszę się razem z Toba.


a mnie to ominęło :-(Teraz męczę M żeby mi w końcu porządnie komputer naprawił.Kinguś(Beatko)
Proszę pisz do nas bo oszaleje![]()
No to dobrze, dobry lekarz to podstawaja mam namiary na dobrego ginka moje kumpelki z nim rodzily a ja bede sie wlasnie starac o dzidzie tzn jak se wszystko unormuje
ja tez z wawy

Hanka3450 Bardzo dobrze cię rozumię, nasz synek zmarł przy porodzie też w 41 tygodniu. To było w anglii, więc podwójne przechodzenie wszystkiego, wypis po angielsku, to dla nich już jednak było dziecko, ale jak nam przetłumaczono wypis na polski żeby można było zrobić pogrzeb w Polsce, to już był płódUrodziłam Mikołaja w 41tc a na karcie wypisu miałam "ciąża obumarła" Dla mnie nie była to ciąża albo płód. To było moje Dziecko. Mój Synek![]()
, w anglii kremacja, w Polsce pogrzeb, na pogrzeb czekaliśmy prawie 4 miesiące. Sekcja trwała prawie 3
. Długi czas na zamknięcie tego okresu.Teraz jestem w 17 tygodniu i oboje z mężem pytaliśmy siebie czy jesteśmy gotowi zanim zdecydowaliśmy się. Po 7 miesiącach powiedzieliśmy że tak. Tyle że tydzień po tym jak robiliśmy dzidzię, zadzwoniła moja lekarka i powiedziała żeby się jeszcze wstrzymać bo mam niedoczynność tarczycy.
A jeszcze 3 tyg. wczesniej nawet nas zachęcała...