• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Witajcie Kochaniutkie!!!!

Jestem juz od wczoraj w domu, ale jak narazie jestem jeszcze bardzo osłabiona, mam anemię i wszystko mnie boli. Synek jest kochany, je i śpi, fakt, ze jest malutki i ma problem ze ściąganiem pokarmu z piersi, ale robimy postepy. Maluszek podbił serca położnych w szpitalu, bo był bardzo grzeczny i prawie wogóle nie płakał, jestem mega szczęśliwa:tak::-) Jutro idę na zdjęcie szwów, mam nadzieje, ze chociaz trochę mi to ulży... Ale dla takiego skarbeńka przeżyłabym to jeszcze raz. Wiecej opowiem innym razem, bo jak narazie każdą wolną chwilę poswięcam na odpoczynek.
Całuję Was kochaniutkie:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry