• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Syla - myśl intensywnie - na co masz ochotę... pomożemy:-) przepis prześlemy...


Mnie coś podbrzusze pobolewa... może nie boli ale je czuję... dziwne... Może przez to, że się wkurzyłam na maksa na wieści z pracy... darłam się niemiłosiernie i cała z nerwów chodziłam... nie cierpię mojej dyr... teoretycznie podnieśli mi pensję... ale zabrali mi premię uznaniową... i będę w plecy jakieś 200zł brutt miesięcznie... i to ma być motywacja... a wymagań coraz więcej:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
magdalenka nie nerwuj sie, teraz wszystkie firmy świrują, bo krajzys.. pewnie gdybym pracowala to tez by cos wymyslili a tak muszą mi bulic średniaz ostatnich 12 miesiecy, i w to wlicza sie premie i nadgodziny więc nie narzekam.

Cari witaj kochana i wspólczuje, nie cierpie dentystów, ja przed ciąża poleczylam wszystko zeby teraz mi nic nie wyskoczylo..wyleczylam zeby, porobilam milion badan i cooo? wyskoczyla tylko operacja...wrrrr
 
kobietki napisze wam coś napiszcie co o tym myślicie-
byłam u ginekologa ale on mnie nie zbadał bo powiedział że za wcześnie po poronieniu i mam przyjść po pierwszym okresie jak się spytałam o staranka to usłyszałam że trzeba odczekać pół roku żeby to samo się nie powtórzyło ale ja mu powiedziałam że co mam być to będzie i tego nie unikniemy jak będzie miało być źle to będzie czy to będzie teraz czy za pół roku.trochę mi cisnienie podniósł bo nie chce czekać pół roku przecież to wieczność:-(
napiszcie co sądzicie i co wam wasi ginekolodzy radzili.
 
Syla - wiem, ze nie powinnam się denerwować... tylko ta wiedza nie pomaga... w panowaniu nad emocjami... to nawet nie chodzi tak bardzo o tą kasę co o brak szacunku dla mojej pracy... i nie docenianie ile wymiernych wpływów przynosi moja praca:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Carri - dentysty nie zazdroszczę... ja chodziłam w styczniu aby doleczyć jakieś niedobitki i na szczęście mam już spokój... ale ja bez znieczulenia nie siadam:zawstydzona/y:
 
hmmm
Karolka moim zdaniem powinnas zrobic jakies badanka
generalnie powinno sie isc do ginka po 1 @
i wtedy powinnas zadac usg docipnego czy wszystko jest oki
ja do tej proy nie mialam bo 3 ginkow stwerdzilo ze u mnie w srodku jest ok
dopiero teraz bede miala jak pojde za tyd do gina mojego nowego
 
magdalenka pracpdawcy teraz myslą ze to ichh czas...

karola- prawie kazdy lekarz mówi ze pół roku, mi jednen nawt powiedzial ze rok, porób podstawowe badania i po 3 pełnych cyklach śmialo mozesz działac.mi tak pozwoliła ginka,po 3 pełnych cyklach.
no a Mircia np. zaszał po 2 okresach. i ma Adrianka
a co do tego ze za wczesnie poszlas to sie zgadzam, bo tzreba isc po 1 okresie.
 
kobietki napisze wam coś napiszcie co o tym myślicie-
byłam u ginekologa ale on mnie nie zbadał bo powiedział że za wcześnie po poronieniu i mam przyjść po pierwszym okresie jak się spytałam o staranka to usłyszałam że trzeba odczekać pół roku żeby to samo się nie powtórzyło ale ja mu powiedziałam że co mam być to będzie i tego nie unikniemy jak będzie miało być źle to będzie czy to będzie teraz czy za pół roku.trochę mi cisnienie podniósł bo nie chce czekać pół roku przecież to wieczność:-(
napiszcie co sądzicie i co wam wasi ginekolodzy radzili.

Karolka mnie moja ginka po badaniu (usg rowniez) powiedziala ze pod wzgledem fizycznym i zdrowotnym nie ma zadnych przeciwskazan i jak mozemy starac sie po drugiej @
 
reklama
ja mam na wypisie wpisie ze szpitala kontrola w poradni K p 2 tygodniach idę w poniedziałek więc myślę ze mnie przebada i powie mi co z tym wynikiem histo bo już durnieje:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry